czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Trudno o zadumę. Cmentarz na Majdanku tonie w błocie i kałużach

Dodano: 28 lutego 2017, 06:36
Autor: Dominik Smaga

Na początku marca miasto ma utwardzić alejki cmentarza na Majdanku, które zmieniły się ostatnio w grzęzawisko. Taką deklarację składa Ratusz po skardze naszego Czytelnika opatrzonej zdjęciami alejek nie do przebrnięcia.

Wszechobecne błoto lepiące się do obuwia, kałuże i brak możliwości przejścia do grobów – tak nasz Czytelnik opisuje wizytę na cmentarzu komunalnym na Majdanku. To co dzieje się w najdalszej części cmentarza obserwuje od października, gdy pochowano tu osobę z jego rodziny. – Od tamtej pory niemal za każdym razem jesteśmy świadkami tego jak odwiedzający groby w okolicy „walczą” o dotarcie na miejsce pod grób bliskiej osoby.

W najnowszej części alejki nie są wciąż utwardzone, po roztopach pokrywa je błoto, po deszczu również. – Wraz z żoną byliśmy świadkami jak jedni z odwiedzających groby byli zmuszeni do nakładania worków foliowych na obuwie. Wygląd komiczny, ale czy godny miejsca spoczynku wielu ludzi? – pyta Czytelnik i podkreśla, że chodzenie w śliskich workach po śliskim błocie jest po prostu niebezpieczne.

Miasto ma w planach wybudowanie tu alejek z prawdziwego zdarzenia, ale najwcześniej w przyszłym roku. Czy do tego czasu trzeba będzie brodzić w błocie? Ratusz zapewnia, że nie.

– Na wiosnę, na początku marca, podejmiemy się utwardzenia tymczasowego, najprawdopodobniej z płyt. Tak, by można było swobodnie dojść do grobów do momentu działań inwestycyjnych związanych z budową alejek w nowej części – deklaruje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina Dodaje, że zimą nie było możliwe utwardzenie przejść między grobami, a pochówki trzeba było prowadzić.

Do samych pochówków nasz Czytelnik też ma zastrzeżenia, bo istniejące groby są odsłaniane podczas kopania kolejnych. – W tej części cmentarza na bieżąco odbywają się prace związane z przygotowaniem nowych kwater – wyjaśnia rzeczniczka Ratusza. Podkreśla, że prace już się zakończyły. – Zarządca cmentarza został zobowiązany, aby podczas prowadzonych prac budowlanych zadbać o jak najmniejsze uciążliwości dla mieszkańców odwiedzających groby swoich bliskich.

W tym roku na zlecenie miasta odnowione mają być alejki w starej części cmentarza, gdzie wymienione i rozbudowane będzie też oświetlenie, a obok kaplicy powstać ma nowa sala pożegnań i chłodnia. Na przyszły rok zapowiadane jest powiększenie kaplicy.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 lutego 2017 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak samo było i 10 lat temu przy świeżych grobach... tak samo nie doprowadzono wody do grobów które są prawie na wysokości pomnika byłego obozu.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2017 o 17:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest chore kościół bierze grubą kasę, grunt dostał za darmo i jeszcze mu ratusz będzie to remontowal z naszych podatków no nóż się w kieszeni otwiera a ciemne owieczki na to pozwalają
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2017 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na odchodne Łysonia kumple mają wszystko w d..... Przeżywają rozstanie z wodzem.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2017 o 10:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co robi zarządca cmentarza czyli LPGK chyba tylko to że kroi kasę dla prezesa w normalnym kraju jak by tak było prezes dostał by po kieszeni ale nie u nas bo przecież to Wspólny Lubli choć jak mówią niektórzy Dojny LUblin żenada prezydencie
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2017 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgorsze jest to że wszystko płynie do pobliskiego ujęcia wody nad Czerniejówką
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!