piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Trwa ratowanie staromiejskiego zabytku

Dodano: 1 sierpnia 2008, 19:22
Autor: Dominik Smaga

Dzisiaj przejście przez Bramę Grodzką miało zostać otwarte. Ale na murze od strony placu Zamkowego robotnicy odkryli kolejne pęknięcia.

Teraz eksperci mówią, że w najlepszym wypadku otworzą przejście w poniedziałek po południu.

Wielkie szczeliny w sklepieniu odkryto w środę, po stronie ul. Grodzkiej. Z oględzin wynikało, że łuki, na których wspierał się strop oddzieliły się od reszty muru. Od środy ekipy robotników od rana do wieczora podbijały zagrożony strop stemplami tak, by w sobotę można było otworzyć przejście pod bramą zamknięte przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Wczoraj okazało się, że uszkodzeń jest znacznie więcej. Specjalna komisja oglądała cały budynek i jego otoczenie. Kolejne szczeliny odkryto po stronie pl. Zamkowego. Także tu spękane jest sklepienie, jednak w tym przypadku szpary w murze rozchodzą się bardziej poziomo, a cegły trzymały się tylko na słowo honoru.

- Komisja stwierdziła, że konieczne jest podstemplowanie - informuje Paweł Fijałkowski, zastępca prezydenta Lublina.

- Z uwagi na to, że niezbędna jest dodatkowa inwentaryzacja konstrukcji i kolejne zabezpieczenia stropu, otwarcie przejścia nastąpi najwcześniej w poniedziałek po południu - oznajmia Mirosław Kalinowski z Urzędu Miasta.

Ale wcale nie jest wykluczone, że z tymczasowego obejścia będziemy musieli korzystać znacznie dłużej. Nie wiadomo bowiem do jakich wniosków dojdą eksperci, którzy w poniedziałek mają oglądać zabytek.

Już teraz wiadomo, że potrzeba będzie więcej pieniędzy na dodatkowe badania stanu Bramy Grodzkiej. Fundusze będzie musiał wyłożyć działający w tym budynku Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN, który dostał od miasta zabytek w użyczenie.

Ośrodek wystąpił już do Ratusza o dodatkowe fundusze na ekspertyzy. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, kwota nie przekracza 20 tys. złotych.
Koszty naprawy uszkodzonych murów nie są jeszcze znane. Wszystko zależy od tego, jak skomplikowane prace będą konieczne. W bramie może zostać wykonany dodatkowy strop z żelbetu i to on przejąłby ciężar budynku. Obecne sklepienie byłoby tylko samonośną konstrukcją.

Uszkodzenia bramy powstały prawdopodobnie przed 1954 r., kiedy remontowano zabytek. Jednak dla ówczesnych ekip murarzy nie liczyła się kondycja bramy, ale to czy będzie wystarczająco reprezentacyjna podczas wizyty Bolesława Bieruta. Szczeliny zakryto tynkiem.
Czytaj więcej o:
KK
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KK
KK (2 sierpnia 2008 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OCZYWIśCIE WSZYSTKIEMU WINNI INNI TYM RAZEM KOMUNIśCI,A MY NIE BO MY DUżO ROBIMY A NAJBARDZIEJ GęBą,TEATR TEż SIę PRAKTYCZNIE ZAWALIł Z WINNY INNYCH
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!