piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Trzecia koncepcja przebudowy podzamcza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2008, 19:29
Autor: Dominik Smaga

Zasilany przez Czechówkę staw chcą stworzyć na terenie ogródków działkowych przy al. Unii Lubelskiej urzędnicy. A obok amfiteatr i osiedle.

Ratuszowi architekci chcą zagospodarować cały teren między al. Unii Lubelskiej, al. Tysiąclecia, ul. Działkową i brzegiem Bystrzycy. Rozległy plac zajmują teraz ogródki działkowe, a obszar ten skutecznie dzieli śródmieście, Kalinowszczyznę, Bronowice i Tatary. Planiści chcą, by teren nie dzielił, a łączył.

Przygotowana w Ratuszu koncepcja zakłada odtworzenie istniejącego tu niegdyś Wielkiego Stawu Królewskiego. Na samym środku akwenu stanęłaby ozdobna wieża, kojarząca się ze spadającą kroplą wody. Nad powierzchnię zbiornika wystawałyby ozdobne elementy mające imitować rozchodzące się na wodzie kręgi.

Zbiornik byłby zasilany wodami Czechówki, która, opuszczając staw, wpadałaby do Bystrzycy swym obecnym ujściem na tyłach magazynów Lubelli.

W staw o nieregularnym kształcie miałby się "wgryzać” sporych rozmiarów amfiteatr, a tuż za plecami artystów widać byłoby wspomnianą wieżę. Obok akwenu miejscy architekci przewidzieli nie tylko obiekty usługowe i handlowe, ale też sporych rozmiarów osiedle mieszkaniowe, które miałoby się znaleźć nad brzegiem Bystrzycy w miejscu obecnych zabudowań Starych Bronowic.

Co ważne, przy samej al. Unii Lubelskiej nie będą mogły stanąć zbyt wysokie domy, bo nie zgodzi się na to konserwator zabytków, który ma dbać, by nic nie zasłoniło widoku na sylwetkę Starego Miasta.

Koszty budowy stawu nie są znane, ale wiadomo, że będą to wielkie kwoty. Ratusz już zapowiedział, że to nie władze miasta będą finansować całe przedsięwzięcie. Tym mieliby się zająć zewnętrzni inwestorzy. Jak miałoby im się to opłacić? - Woda ma wielką siłę przyciągania - zapewnia Elżbieta Mącik, zastępca dyrektora Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki Urzędu Miasta. Zapewnia, że tłumy spacerowiczów byłyby wystarczającą zachętą dla inwestorów i dodaje, że w tej sprawie do miasta zgłaszały się już firmy z Francji i Holandii, które twierdzą, że może im się to opłacić.

Zanim inwestorzy ruszą do pracy, Rada Miasta będzie musiała uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego tej części Lublina. Dokument ściśle określi, co można, a czego nie można tam budować. A inwestorzy będą musieli poruszać się w dokładnie ustalonych ramach.

Wcześniej zacznie się tu inna budowa. Przy al. Unii Lubelskiej powstać ma Galeria Zamek. Firma wykładająca na nią kasę ma już pozwolenie na budowę. - Ale ten obiekt nie będzie kolidować z naszymi planami, bo stanie na samym rogu al. Unii Lubelskiej i al. Tysiąclecia - wyjaśnia Ewa Boguta, zastępca dyrektora Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki Urzędu Miasta.

Nie wiadomo tylko, jak szybko ta budowa ruszy. Inwestor chce zająć znacznie większy teren niż ten, który został określony w pierwszym pozwoleniu i stara się o następne. Miasto na razie odmawia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lenin
DD
zarys
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lenin
Lenin (10 kwietnia 2008 o 17:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Galeria Zamkowa brzmi niezle !!!!!
Rozwiń
DD
DD (9 kwietnia 2008 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Błagam, zabierzcie panią Mącik, ta kobieta zupełnie nie wie co mówi ani co czyni. Niedorzeczności, które wygaduje przy byle okazji, są tak dramatyczne, że po prostu ręce opadają, jak trzeba to skomentować. "Woda ma wielką siłę przyciągania", firmy z Holandii i Francji już się proszą o to, by móc inwestować w tym poronionym pomyśle...
Biedny lubi sobie pomarzyć, jak wspaniale by było, gdyby miał dom ze złota i złote rybki w złotym basenie. Marzyć każdemu wolno, czemu nie? Ale dlaczego my mamy za to płacić, żeby p. Mącik mogła sobie marzyć?
Remont Lublina należy rozpocząć od szybkiego uporządkowania stosunków własnościowych gruntów i rozpisania konkursu architektonicznego z prawdziwego zdarzenia, a nie tworzenia fikcyjnego konkursu, w którym w szranki stają krewni i znajomi królika w rodzaju etatowych miejskich architektów. Tylko wtedy to miasto będzie mogło coś pokazać światu. Inaczej - czeka nas kolejne pół wieku kompromitacji i kolejne "cyrki w budowie".
Rozwiń
zarys
zarys (9 kwietnia 2008 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko fajnie, ale po pierwsze gargamel pod nazwą galeria zamkowa i stacja benzynowa która ma stanąć koło Lubelli to chyba trzeba uwzględnić. Druga sprawa kwestia własności gruntów chyba jeszcze nigdzie nie przejęto na taką skalę terenów działkowych. Po trzecie jesli chodzi o nowe osiedla na Bronowicach to nie będzie za łatwe po pierwsze część budynków jest w miare zabytkowa a po drugie jest w większości w prywatnych rękach no i ciekawe czy już wiadomo kto je wybuduje bo te tereny będa sporo warte jeśli pomysł z stawami wypali. No i najważniejsze kto to sfinansuje bo budowa choćby amfiteatru na tych bagnistych terenach jest dużo trudniejsza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!