wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Trzeźwość zawiśnie na gwoździu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 listopada 2005, 20:59
Autor: (drs)

Tysiąc ściennych kalendarzy ma pomóc alkoholikom w walce z nałogiem. To najnowszy pomysł lubelskiego Urzędu Miasta. – Na poszczególnych kartkach znajdzie się informacja o 10 krokach wychodzenia z nałogu – wyjaśnia Małgorzata Łobodzińska, miejski inspektor zdrowia i pomocy społecznej.

– Nie ma żadnych 10 kroków. Jeśli już to 12. O ile można mówić o jakichkolwiek etapach. Bo to długi i skomplikowany proces – denerwuje się Małgorzata Barszcz, która w centrali Monaru zajmuje się leczeniem alkoholików. – Scyzoryk mi się w kieszeni otwiera, gdy słyszę, że samorządy wydają pieniądze na takie bzdety. Lepiej je wydać na zatrudnienie dobrych terapeutów.
Do kogo trafią zamówione przez miasto kalendarze? – Do ośrodków terapii, grup anonimowych alkoholików i punktów konsultacyjnych. Czyli miejsc, do których przychodzą osoby uzależnione. Tak, by miały kontakt z tą informacją – dodaje Łobodzińska. Jaki to będzie kontakt? Co miesiąc na ścianie zobaczą kolejny odcinek opowieści o wychodzeniu z nałogu.
– Urząd tylko się ośmieszy, nic to nie da a pieniądze pójdą w błoto – mówi Barszcz. Wczoraj sprawdziliśmy w drukarniach. Kalendarze będą kosztować ok. 6,5 tys. złotych.
To nie pierwszy taki pomysł Ratusza na wydanie pieniędzy z Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Niedawno miasto kupiło 6100 różnych gadżetów: koszulki, smycze na klucze, kubki, parasole, kurtki, torby, portfele i breloczki. Znalazł się na nich skrót GPPiRPA, który według miejskich urzędników zniechęca do sięgania po alkohol. Do zastanowienia miały też skłaniać papierowe torebki z napisem „a mnie złości brak trzeźwości”. Sprzedawcy z lubelskich sklepów mieli w nie pakować klientom butelki z trunkami. Torby stały się hitem. Rozeszły się błyskawicznie. Ale jaki skutek odniosły? Tego urząd nie wie.
W sumie na antyalkoholowe gadżety w kasie miasta na ten rok znalazło się ponad 60 tys. złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!