poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Turysta z walizką, czyli gdzie są taksówki na Starym Mieście

Dodano: 20 kwietnia 2012, 19:28

Piątek, ulica Jezuicka. Kto powinien wjeżdżać na Stare Miasto? Podyskutuj na forum pod artykułem (Wo
Piątek, ulica Jezuicka. Kto powinien wjeżdżać na Stare Miasto? Podyskutuj na forum pod artykułem (Wo

Kto powinien mieć prawo wjazdu na Stare Miasto? Mieszkańcy, taksówkarze, służby komunalne? A może nikt? Na ten temat dyskutowali mieszkańcy, urzędnicy i restauratorzy.

Na otwarte spotkanie w Trybunale Koronnym przyszło kilkadziesiąt osób. W większości to starsi wiekiem mieszkańcy Starego Miasta. To ich najbardziej dotknął zakaz wjazdu taksówek na staromiejskie uliczki.

Restrykcje obowiązują od sierpnia ub. roku. W lutym taksówki znów pojawiły się na Rynku. Ale na nowych zasadach: tylko nocą i na krótko. Ratusz złagodził zakaz m.in. na wniosek restauratorów. Z chwilą pojawienia się piwnych ogródków taksówki znów mają zniknąć

Turyści, zakupy i nie tylko

Zofia Popiołek, poseł Ruchu Palikota, idąc kiedyś do taksówki na plac Katedralny zniszczyła sobie dwie walizki. – Z ciężkimi mi zakupami też trudno się chodzi po bruku – mówiła wieloletnia przewodnicząca zarządu dzielnicy.

– A jak turyści mają dojść do hoteli na Starym Mieście. Taksówkarz wysadzi ich pod Bramą Krakowską i co dalej? – pytał Mariusz Machlarz, współwłaściciel restauracji "U szewca” i "Cafe Trybunalska”.
Dziś miejsc na Starym Mieście, gdzie można przenocować, jest jeszcze niewiele. Ale powstają trzy kolejne hotele. Tych, których obrazek dźwigających walizy turystów nie rusza, na pewno poruszą argumenty pracownicy Domu Pomocy Społecznej im. W. Michelisowej.

– Nasze podopieczne to starsze schorowane panie – mówiła. – Zdarza się, że po zabiegu szpital odsyła pacjentów do domu taksówką. Ostatnio mieliśmy taki przypadek. Kobietę po operacji z placu Katedralnego na ul. Archidiakońską pchałyśmy na wózku inwalidzkim.

Gdzie są strażnicy?

Taksówki to jedno, nielegalnie parkujące samochody to drugie. Uczestnicy spotkania nie szczędzili słów krytyki lubelskiej Straży Miejskiej. – Może wreszcie pora, by egzekwować prawo? – dopytywali.

O co chodzi? O brak kontroli nad tym, kto tu wjeżdża. – Zwłaszcza wieczorami, gdy Straż Misja już nie pracuje – mówił jeden z mieszkańców. – A my, choć mamy zezwolenia, nie mamy gdzie zaparkować.

Jeden z panów pokusił się o mały eksperyment. Wyszedł na chwilę, by wrócić z konkretnymi przykładami.

– Policzyłem samochody zaparkowane na ul. Jezuickiej. Te z zezwoleniami i te bez – powiedział. Jedna trzecia takich pozwoleń nie miała. Ale, czy rzeczywiście stały nam nielegalnie?

– Mieszkam na Starym Mieście od dawna. Bez większego problemu mógłbym dostać pozwolenie na wjazd tu samochodem. Rzecz w tym, że nie chcę. Ale kilka razy w roku drewno do kominka muszę sobie jakoś przywieźć – mówi Rafał Koziński z rady dzielnicy Stare Miasto.

Rozwiązania radykalne

Ewa Kipta z Urzędu Miasta: Szlaban przy wjeździe na Stare Miasto.

Jacek Werner z Forum Rozwoju Lublina: Elektroniczne słupki przy wjeździe i znaczne ograniczenie pozwoleń na wjazd.

Hubert Mącik, Miejski Konserwator Ochrony Zabytków: Skuteczna, a nie formalna (jak dziś) kontrola wjazdu na Stare Miasto.

Decyzja w rękach urzędników. O tym, co postanowili, czytajcie w poniedziałek.

Czytaj więcej o:
iya
xxx
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

iya
iya (21 kwietnia 2012 o 17:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z dowolnego punktu S. Miasta , na przystanek poza nim to raptem max 300 m. Tak więc bez przesady z tymi taksówkami i turystami z walizką !
Rozwiń
xxx
xxx (21 kwietnia 2012 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polska mowa trudna mowa,
" Z ciężkimi mi zakupami też trudno "
" Mieszkam na Starym Miście "
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!