sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tutaj stłuczka goni stłuczkę. Kiedy doczekamy się zmian?

Dodano: 27 lutego 2013, 19:32
Autor: Dominik Smaga

W tym roku nie ma nawet co liczyć, że na tych skrzyżowaniach zamontowana zostanie sygnalizacja świet
W tym roku nie ma nawet co liczyć, że na tych skrzyżowaniach zamontowana zostanie sygnalizacja świet

Na dwóch sąsiadujących ze sobą skrzyżowaniach ul. Diamentowej z Wrotkowską i Krochmalną na razie nie będzie ani świateł, ani ronda.

O zajęcie się niebezpiecznymi skrzyżowaniami oficjalnie wystąpił do prezydenta miejski radny Tomasz Pitucha (PiS). Do pisma dołącza listę zdarzeń drogowych, do których doszło w tych dwóch miejscach. Wykaz opisów wydarzeń, które radny znalazł w Internecie, jest pokaźny.

20 marca jedna osoba trafiła do szpitala po zderzenia koparki z autem osobowym u zbiegu Krochmalnej i Diamentowej. Osiem dni później przy Wrotkowskiej w zderzeniu trzech aut ranne zostały trzy osoby. W czerwcu rannych zostało 5 osób, w sierpniu na skrzyżowaniu Krochmalnej z Diamentową ciężarówka uderzyła w miejski autobus… To zaledwie jedna trzecia zdarzeń przytaczanych przez Pituchę. – Sytuacja wymaga pilnej interwencji – podkreśla radny w piśmie do prezydenta. Chce, by magistrat zlecił "odpowiednie ekspertyzy”.

Ale już teraz wiadomo, że w tym roku nie ma nawet, co liczyć, że na tych skrzyżowaniach zamontowana zostanie sygnalizacja świetlna. – Nie ma takich zapisów w budżecie miasta – przyznaje Anna Machocka z Biura Prasowego Ratusza. Miasto nie będzie też proponować radnym zmiany listy wydatków i dopisania do niej świateł na Diamentowej. – Na razie nie – stwierdza Machocka.

Drugą propozycją jest wprowadzenie na skrzyżowaniach ruchu okrężnego w takiej postaci, w jakiej najczęściej występują w Polsce. Wtedy pojazdy będące na rondzie miałyby pierwszeństwo przed tymi, które dopiero zamierzają wjechać na skrzyżowanie.

Teraz dochodzi tu do groźnych sytuacji przy skręcie w lewo. Kierowcy jadący od strony Czubów i skręcający w jednojezdniowy odcinek Krochmalnej, muszą szukać przerwy w potoku aut jadących Diamentową od strony os. Nałkowskich. Czasami przerwa, którą znaleźli, okazuje się za krótka. Podobny problem mają skręcający w lewo z Diamentowej we Wrotkowską.

– Wprowadzenie ruchu okrężnego wiązałoby się z przebudową skrzyżowania. Takie zadanie nie jest przewidziane w budżecie na ten rok – mówi Joanna Bobowska z Kancelarii Prezydenta. – Dodatkowo, ulice te przechodziły niedawno gruntowny remont.
Czytaj więcej o:
4f
SX
miki
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

4f
4f (1 marca 2013 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale to przecież nie jest rondo -tylko zwykłe duże rozwleczone skrzyżowanie
Rozwiń
SX
SX (28 lutego 2013 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do Miki: jesteś w błędzie, zgodznie z przepisami pierszeństwo na rondzie ma kierowca wjeżdzający, zgodnie z zasadą prawej ręki. Innaczej sprawa wygląda gdy przed wjazdami na rondo stoją znaki a-7 - ustąp pierszeństwa. Wtedy oczywiście wjeżdzający muszą owego pierszeństwa ustąpić, ale bez znaków tak nie jest.
Rozwiń
miki
miki (28 lutego 2013 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rabo' timestamp='1362075725' post='739713']
Wprowadzić ruch okrężny.... o ile mnie pamoięc nie myli to wg Kodeksu drogowego na rondzie mają pierszeństwo samochody wjeżdzające na rondo. I tak tu jest.
[/quote]
Tu tak jest niestety.Pamięć cię myli bo na rondzie /skrz.o ruchu okr./ pierwszeństwo mają pojazdy będące na rondzie.
Rozwiń
rabo
rabo (28 lutego 2013 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wprowadzić ruch okrężny.... o ile mnie pamoięc nie myli to wg Kodeksu drogowego na rondzie mają pierszeństwo samochody wjeżdzające na rondo. I tak tu jest.
Rozwiń
jajec
jajec (28 lutego 2013 o 16:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
panie kierowiec włosy stają dęba jak słyszy się pana trzy po trzy, jechałeś przez te skrzyżowania w szczycie , czy tak se tylko pierdu ,pierdu pod nosem?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!