niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

TVN i Polsat wracają do sieci

  Edytuj ten wpis

Mieszkańcy osiedla Maki, Kruczkowskiego, Kalinowszczyzny i ul. Łąkowej znów mogą oglądać Polsat i TVN. Pozostałe spółdzielnie nadal prowadzą negocjacje z UPC Telewizją Kablową, co do wysokości opłaty abonamentowej za pakiet podstawowy. To także efekt

O zamieszaniu z kablówką pialiśmy kilkakrotnie. Interweniowaliśmy w sprawie mieszkańców, którym UPC odłączyła programy TVN i Polsat z pakietu podstawowego u rzeczników tych telewizji, w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, lubelskiej delegaturze Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Miejskiego Rzecznika Konsumentów i w UPC Telewizji Kablowej. Radziliśmy także co mogą zrobić mieszkańcy, żeby móc oglądać Polsat i TVN, jaką kupić antenę i jak ją ustawić.
W ostatnich dniach spółdzielnia osiedla Maki w Lublinie doszła do porozumienia z UPC. – Nie podpisaliśmy jeszcze umowy, ale uzgodnione zostały nowe warunki. Do 15 lutego 2003 r. obowiązywać będzie stawka 4,5 zł za pakiet podstawowy, do końca grudnia 2003 r. 6 zł, a od stycznia 2004 r. opłata wzrośnie o wskaźnik inflacji. Mieszkańcy są bardzo zadowoleni, bo UPC w ubiegłą sobotę podłączyła im Polsat i TVN – mówi Halina Rój, kierownik administracji osiedla Maki.
Ryszard R. mieszka w osiedlu Kruczkowskiego. – 4,50 zł miesięcznie to nie prawie 50 za pełny pakiet. Próbowałem odbierać Polsat i TVN na antenie pokojowej, ale mieszkam na pierwszym piętrze i było to niemożliwe. Dobrze, że programy wróciły do pakietu podstawowego – mówi Ryszard R. z Lublina.
– W końcu będę mogła oglądać swoje ulubione programy – mówi Maria T., mieszkanka osiedla Maki.
Programy Polsatu i TVN mogą już oglądać mieszkańcy osiedla Kruczkowskiego, Kalinowszczyzny i ul. Łąkowej. – Liczba spółdzielni mieszkaniowych, które decydują się podpisać aneksy do umów wzrasta. Cieszy nas to, gdyż dowodzi, że zarówno spółdzielnie, jak i ich mieszkańcy rozumieją powody zmian i chcą korzystać z naszych usług. Zależy nam na dobrej współpracy ze spółdzielniami – mówi Dorota Zawadzka, rzecznik prasowy UPC Telewizji Kablowej.
Wśród spółdzielni, które nadal nie godzą się na podwyżkę jest Felin i Motor.
– O zamieszaniu z kablówką rozmawialiśmy na ostatniej radzie spółdzielni. Wstrzymaliśmy decyzję do następnego posiedzenia w listopadzie. Ponownie przeprowadzimy rozmowy z mieszkańcami. Do tej pory nie było wśród nich jednomyślności co do nowych opłat za kablówkę – powiedział Andrzej Dygaś, prezes spółdzielni Felin.
Spółdzielnia Motor nadal negocjuje cenę z UPC. – Bylibyśmy skłonni przystać na 4,5 zł, a później 6 zł, ale pod warunkiem, że UPC doda do pakietu podstawowego jeszcze jakiś program. Zastanawiamy się także nad uniezależnieniem się od kablówki, np. przez powrót do anten zbiorczych. Oczywiście wiąże się to z kosztami – mówi Jerzy Adam
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!