piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Uchodźcy opuszczają budynek przy ul. Magnoliowej (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 września 2008, 18:07

W poniedziałek grupa Czeczenów opuściła pozbawiony prądu i wody budynek przy Magnoliowej.

Także w poniedziałek prokuratura ujawniła, że według opinii biegłych przebywanie w piwnicy bloku groziło nagłą śmiercią.

- Stężenie siarkowodoru przekraczało dopuszczalne normy - informuje Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ, która bada sprawę na prośbę Urzędu Miasta. Gaz wydzielał się z fekaliów, które zalewają piwnicę po odłączeniu kanalizacji. Badania prowadzono w zeszłą środę.


Uchodźcy opuszczają budynek przy ul. Magnoliowej. Realizacja: Agnieszka Antoń


Tymczasem uchodźcy oskarżają ochroniarzy pilnujących budynku o celowe rozpylanie trujących gazów. Twierdzą, że do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. - Chodzili po korytarzach i rozpylali gaz - mówi Hasan Khizjew, jeden z Czeczenów. Do incydentu miało dojść w nocy z piątku na sobotę. - Gaz było czuć na wszystkich piętrach, dziecko zaczęło mi się dusić - twierdzi jedna z mieszkanek.
Ochrona obiektu zaprzecza oskarżeniom. Nie potwierdza ich też straż pożarna, która na zlecenie miasta sprawdzała informacje o skażeniu. - W ten weekend badania robiliśmy trzy razy dziennie. Niczego nie wykryliśmy - informuje Michał Badach, rzecznik straży.

Media odłączone zostały jeszcze poprzedniemu właścicielowi budynku, który zalegał z płatnościami. Nowy właściciel - Międzywojewódzka Usługowa Spółdzielnia Inwalidów chce blok wyremontować i stworzyć w nim przychodnię. (DRS)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
x
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

x
x (15 września 2008 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Stężenie siarkowodoru przekraczało dopuszczalne normy - informuje Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ"
- szkoda tylko, że nie udało się tego udowodnić
Jakoś pomiary, pomimo usilnych starań p. Zycha nie potwierdziły tego
Kolejne pieniądze podatników wyrzucone w błoto, bo ktoś znalazł coś, czego nie było
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!