wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Uciekają przed kontrolami

Dodano: 9 lipca 2003, 18:06
Autor: Mariusz Mróz

Ja i moi sąsiedzi jesteśmy zbulwersowani – mówi pani Mirosława z Kolonii Świdnik Mały. – Jadą ulicą Mełgiewską, bo nie chcą spotkać inspektorów drogowych na al. Witosa. – żali się nasza Czytelniczka.

Postanowiliśmy sprawdzić na miejscu jak wygląda sytuacja. Aleją Tysiąclecia jedziemy w długim sznurze aut. Są wśród nich również tiry. Niektóre skręcają w al. Witosa, inne przez wiadukt kierują się w stronę ul. Mełgiewskiej.
– Część z nich specjalnie jedzie w kierunku Mełgwi –wyjaśnia pani Mirosława. – Dojeżdżają do Świdnika i skręcają na szosę piasecką. Tym sposobem omijają kontrolę inspekcji drogowej na al. Witosa. Przejeżdżają pod naszymi oknami i strasznie hałasują.
Inni mieszkańcy terenów za chłodnią potwierdzają te informacje. – Jak zamknięty jest przejazd kolejowy na Zadębiu, tworzą się straszne korki – mówią. – Ciężarówki powodują, że ruch odbywa się bardzo wolno. Nie ma przez to jak przejść poboczem do sklepu...
Czy faktycznie kierowcy tirów znaleźli sobie sposób, aby uciec przed kontrolerami? – To zabawa w kotka i myszkę – przekonuje Zbigniew Mańka – inspektor z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie. – Jak pojawiamy się na al. Witosa, tiry jadą przez Mełgiewską. I odwrotnie. Kierowcy przez radio informują siebie nawzajem o punktach kontroli.
Sprawdziliśmy czy sprawa znana jest policji. – Mieliśmy sygnały, że kierowcy ciężarówek starają się unikać patroli jadąc Drogą Męczenników Majdanka – twierdzi podkom. Marek Toporowski, zastępca naczelnika Sekcji Ruchu Drogowego KMP w Lublinie. – O Mełgiewskiej słyszę po raz pierwszy. Zapewniam, że skierujemy tam funkcjonariuszy, aby sprawdzić skalę problemu.
Na drodze do Świdnika przez ul. Mełgiewską nie ma żadnego ograniczenia dla ciężarówek. – Może by dało się jednak wprowadzić pewne obostrzenia – zastanawiają się mieszkańcy północno-wschodnich obrzeży Lublina.
Uzasadnienia dla takich zmian nie bardzo widzą policjanci. – Niektórzy kierowcy mogą mieć w tej okolicy miejsca rozładunku – mówią. – Czy przez „uciekinierów” blokować przejazd wszystkim?
Rozwiązaniem problemu mogłoby być pojawienie się na ul. Mełgiewskiej patroli inspekcji drogowej. – Staramy się reagować na takie zgłoszenia – zapewnia inspektor Mańka. – Mamy jednak za mało funkcjonariuszy i sprzętu, aby być wszędzie.

Co mogą inspektorzy

Inspektorzy sprawdzają warunki wykonywania transportu i dokumenty z tym związane. Najczęstsze wykroczenie to brak opłaty za przejazd po drogach krajowych i przekraczanie dopuszczalnego czasu pracy. Minimalna kara za jedno wykroczenie to 200 zł, maksymalna – w określonych warunkach – może wynieść nawet 15 tys. zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!