sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Uczelnie w Lublinie i regionie wciąż czekają na studentów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lipca 2012, 17:38

Na przyszłych studentów czeka dużo kierunków humanistycznych, ale można znaleźć także ciekawe oferty
Na przyszłych studentów czeka dużo kierunków humanistycznych, ale można znaleźć także ciekawe oferty

Nie dostałeś się na wymarzone studia? Nadal masz szansę, żeby zdobyć indeks. Rekrutują jeszcze niemal wszystkie szkoły prywatne, a publiczne prowadzą dodatkowe zapisy

Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji w Lublinie (największa prywatna uczelnia w regionie) czeka na kandydatów do 31 sierpnia. Wyjątkiem jest kierunek pielęgniarstwo pomostowe, na który dokumenty można było składać do końca czerwca. – Rekrutacja odbywa się według kolejności zgłoszeń.

W jej ofercie są m.in. licencjacke: administracja, bezpieczeństwo wewnętrzne, ekonomia, pedagogika, zarządzanie i zdrowie publiczne; magisterska psychologia; a także inżynierskie: informatyka, mechanika i budowa maszyn oraz transport.

Również 31 sierpnia kończy zapisy lubelska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji. Tu kandydaci mogą wybrać licencjacke: administrację, dziennikarstwo, finanse i rachunkowość, socjologię, stosunki międzynarodowe i zarządzanie; magisterską socjologię; a także inżynierskie: architekturę i urbanistykę, gospodarkę przestrzenną, informatykę oraz transport.

Rekrutację prowadzą nadal nie tylko lubelskie uczelnie. Np. Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, choć tu kandydaci powinni złożyć komplet dokumentów szybciej – do 11 sierpnia. Jakie kierunki na nich czekają? M.in. administracja, budownictwo, bezpieczeństwo wewnętrzne, finanse i rachunkowość, fizjoterapia, pedagogika i pielęgniarstwo.

Wyższa Szkoła Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ma w ofercie jeden kierunek studiów I stopnia – politologię. Ale za to w kilku specjalnościach. Wśród nich są m.in. polityka obsługi ruchu granicznego, zarządzanie projektami Unii Europejskiej, polityka samorządowa i administracja, polityka bezpieczeństwa państwa, media i komunikowanie społeczne, polityka obsługi ruchu turystycznego oraz nowość: polityka migracyjna.

Puławska Szkoła Wyższa oferuje trzy kierunki licencjackie: administrację, ekonomię i pedagogikę. Absolwenci, jak zaznacza uczelnia, mogą kontynuować uzupełniające studia magisterskie m.in. na UMCS w Lublinie.

Warto też sprawdzić ofertę Państwowych Wyższych Szkół Zawodowych w Chełmie i Zamościu. Tam również są jeszcze wolne miejsca.

– Studia inżynierskie i licencjackie w chełmskiej PWSZ są nakierowane przede wszystkim na kształcenie umiejętności praktycznych, umożliwiających zdobycie konkretnego i prestiżowego zawodu, odpowiadającego osobistym ambicjom i aspiracjom młodych ludzi – zachęca rektor uczelni prof. Józef Zając.

Na publicznych dogrywka

Także największe szkoły wyższe w Lublinie prowadzą dodatkowy nabór na kierunki, na których są jeszcze wolne miejsca. M.in. na darmowych studiach dziennych.

Na KUL czekają m.in. dzienne: architektura krajobrazu, biotechnologia, europeistyka w języku angielskim, filologie, kulturoznawstwo, ochrona środowiska, politologia czy socjologia. Do wzięcia są też indeksy na studiach zaocznych i wydziałach zamiejscowych w Stalowej Woli i Tomaszowie. Kandydaci mają czas do 30 sierpnia.

Lista "nieobsadzonych” kierunków dziennych na UMCS jest mniej imponująca (fizyka, fizyka techniczna, informatyka w j.angielskim, matematyka i matematyka w j.angielskim), ale za to warto zwrócić uwagę na studia zaoczne (m.in. administracja, bezpieczeństwo wewnętrzne, ekonomia, europeistyka, finanse i rachunkowość, prawo, socjologia, zarządzanie). Rekrutacja kończy się w połowie września.

Na Politechnice Lubelskiej jest jeszcze sporo miejsc na kierunkach zaocznych. To m.in.: elektrotechnika, informatyka, mechanika i budowa maszyn, inżynieria materiałowa, mechatronika, zarządzanie i inżynieria produkcji, transport, inżynieria biomedyczna. Rekrutacja trwa do 15 września.

Dzień później (16 września) dodatkowy nabór zamknie Uniwersytet Przyrodniczy. Tu można wybrać dzienne studia na Wydziale Nauk Rolniczych w Zamościu: rolnictwo lub biologię. A także większość kierunków zaocznych, które są w tym roku w ofercie uczelni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ada
Kina
maxi
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ada
ada (28 lipca 2012 o 16:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te czasy gdzie wszyscy chcieli w Lublinie studiować już dawno i bezpowrotnie mineły... teraz to przeciętne uczelnie które na siłe rozmnożono
Rozwiń
Kina
Kina (26 lipca 2012 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam bardzo ,,-mm-" skończyłam właśnie studia w prywatnej uczelni. Nie jestem i nie byłam obibokiem, uczyłam się do egzaminów, nawet dostalam stypendium naukowe. Czy to oznacza że jestem niezdolna do pracy bo będę się opierdzielać, kręcić i rzucać wszystkim kłody pod nogi???? Wybacz... ale to co się u ciebie dzieję nie wynika z miejsca kształcenia, lecz jest to zależne od charakteru ludzi którzy tam pracują. Pamiętaj kto pod kim dołki kopie- sam w nie wpada. Pozdrawiam
Rozwiń
maxi
maxi (26 lipca 2012 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tym przenoszeniem firm z Lublina na strefe ekonomiczną Lublina to powinno chyba zająć się jakieś CBA czy prokuratura przeciez to ewidentne działanie na szkodę miasta i zaprzeczenie istoty zakładania takiej Strefy Ekonomicznej
Rozwiń
mm
mm (26 lipca 2012 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te prywatne szkółki wyższe to wykluwalnia obiboków i krętów. Mam kilku takich w pracy, ZERO merytoryczności za to WAZELINIARSTWO i podpierdzielarstwo opanowali DO PERFEKCJI ! Z kwiatuszkami do szefów na imieninki, jak szef gdzieś wyrusza niby służbowo a w rzeczywistości na spotkanie "biznesowe" zakończone imprezką, to zaczynają się wokół niego kręcić, żeby się załapać, a na tym spotkaniu - podpieprzą wszystkich a jak na kogoś nic nie mają, to wymyślą, byleby oczernić. Takie mam zdanie o tych pseudo magisterkach z prywatnych uczelni, poparte faktami z życia wziętymi!
Rozwiń
stud
stud (26 lipca 2012 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I będą czekać coraz dłużej. Nikt rozsądny nie będzie chciał studiować w mieście bez perspektyw, bo po studiach i tak będzie musiał stąd wyjechać. Lepiej wcześniej wyjechać i zrobić sobie kontakty w mieście, w którym można będzie znaleźć pracę. W Lublinie nie ma żadnych perspektyw na pracę, więc na lubelskich uczelniach zostaną Ci co muszą bo nie stać ich na wyjazd z tej prowincji.
W Lublinie zmieniają się tylko ekipy rządzące a poza tym to nic się nie dzieje. Pan Prezydent Żuk opowiada historie o wielkich inwestorach z Chin, Korei itd, ale jak do tej pory, to żadnego inwestora do Lublina nie sprowadził. Przenosi tylko lubelskie firmy z Lublina na strefę i próbuje nam wcisnąć, że to jest sukces.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!