środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Uczelnie zaczynają łowy. Jak chcą przyciągnąć maturzystów?

Dodano: 11 marca 2015, 21:30

Kusząc maturzystów lubelskie uczelnie prześcigają się w pomysłach. Nakarmią jadalnymi owadami, zaprezentują nowoczesny sprzęt a nawet zaproszą na koncerty gwiazd.

Jako pierwszy, w czwartek swoją imprezę zorganizuje Uniwersytet Przyrodniczy. Zaprasza do Centrum Kongresowego oraz na teren innych obiektów.

- Dla maturzystów przygotowaliśmy ofertę 32 bezpłatnych warsztatów związanych z przedmiotami szkolnymi oraz kilkadziesiąt innych pokazów i prezentacji bezpośrednio na stoiskach kół naukowych i wydziałów - mówi Agnieszka Wasilak, specjalista ds. promocji na Uniwersytecie Przyrodniczym.

Wśród najciekawszych propozycji warto wyróżnić pokaz skanowania 3D, degustację jadalnych owadów, konkurs na temat zdrowego odżywiania, czy izolację DNA z materiału roślinnego. Sporym zainteresowaniem cieszą się też warsztaty kulinarne, które mają promować nowy kierunek studiów: gastronomia i sztuka kulinarna. Przed Centrum Kongresowym będzie można zobaczyć m. in. pokazy z udziałem koni, czy warsztaty z tworzenia ziołowych ogródków.

W piątek maturzystów zaprasza UMCS. Tegoroczne "Drzwi Otwarte” po raz pierwszy odbędą się w Chatce Żaka.

- Chatka w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia istnienia, a to dobra okazja, by pokazać klimat tego miejsca - wyjaśnia Magdalena Kozak-Siemińska, rzecznik prasowy największej lubelskiej uczelni.

Kandydaci na studentów będą mogli zobaczyć m. in. liczenie atomów pod największym w Polsce transmisyjnym mikroskopem elektronowym, wyścigi robotów, proces o czary, zwiedzić pracownie i laboratoria, czy wziąć udział w otwartych zajęciach z rysunku, warsztatach kryminalistycznych, telewizyjnych i radiowych, czy językowych. Obok zespołów studenckich w roli gwiazd wystąpią znani i lubiani artyści: Mela Koteluk i będący absolwentem UMCS Łukasz Jemioła. Przedstawiciele uczelni nie chcą zdradzić, ile będzie kosztowała organizacja tegorocznej imprezy.

Tydzień później UMCS otworzy drzwi w swoim Wydziale Zamiejscowym w Puławach. Tego samego dnia swoje oferty przedstawią Politechnika Lubelska i Katolicki Uniwersytet Lubelski. Jako ostatni swój dzień otwarty zorganizuje Uniwersytet Medyczny, który maturzystów zaprosi do siebie 28 kwietnia.
Jarosław
już doktor
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jarosław
Jarosław (13 marca 2015 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Uczelnie powinny promować się wartością swoich dyplomów na rynku pracy, a nie koncertami i pokazami. To jest oszukiwanie młodych ludzi, którzy dopiero szukają swojego sposobu na życie. Ja zwiedzony takimi fałszywymi zachetami ukończyłem chemię na UMCS i oczywiście nie miałem żanych umiejetności cennych dla pracodawców, za to miałem głowe naładowaną teorią, w wiekszości niepotrzebną. Pracę podjąłem w hurtowni spozywczej i dopiero tam nabrałem realnej wiedzy i umiejętności. Teraz studiuję na Wyspie na podyplomówce i widzę praktyczny sens tego, co się uczę. Problem publicznych uczelni jest taki, że zajęciami obdzielani są etatowi pracownicy naukowi, który z rynkowymi uwarunkowaniami nigdy nie mieli nic do czynienia. Prowadzone przez nich wykłady i ćwiczenia to czysta abstrakcja. Dopiero na podyplomówce mam kontakt z praktykami, z którymi mozna dysutować trudne problemy i widzę, jak jest to różnica jakościowa.

Rozwiń
już doktor
już doktor (12 marca 2015 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wielu z tych magistrów to doktoranci-studenci, którym wciska się zajęcia niezgodne z ich zainteresowaniami (zarówno do prowadzenia, jak i do uczestnictwa - zapchaj-dziury dla starszych wykładowców) i w dodatku nie oferuje się za to żadnego wynagrodzenia. Z niewolnika nie ma pracownika - zamiast mentorowania doktorantów przez ich opiekunów naukowych, wrzuca się takiego niedoświadczonego magistra, który dopiero co sam skończył studia II stopnia, na spotkanie z rzeszą roszczeniowych studenciaków. Przepis na katastrofę!

Pierwszym krokiem powinno być zrobienie przeglądu wykładowców własnych, szczególnie młodych nawiedzonych magistrów i ich sposobu prowadzenia wykładów i testów zaliczeniowych. Zapominają o godności osobistej  i wzajemnym szacunku .

To woła o pomstę , żenada , nikt nad tym nie panuje a robią co chcą. Zapominają, że w erze powszechnej elektroniki ciekawe filmiki krążą po internecie i kompromitują uczelnie, które usiłują się zareklamować jako fajne - należy zacząć od środka .

Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2015 o 07:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pierwszym krokiem powinno być zrobienie przeglądu wykładowców własnych, szczególnie młodych nawiedzonych magistrów i ich sposobu prowadzenia wykładów i testów zaliczeniowych. Zapominają o godności osobistej  i wzajemnym szacunku .

To woła o pomstę , żenada , nikt nad tym nie panuje a robią co chcą. Zapominają, że w erze powszechnej elektroniki ciekawe filmiki krążą po internecie i kompromitują uczelnie, które usiłują się zareklamować jako fajne - należy zacząć od środka .

jak się oczekuje 5 na zaliczeniu za sam fakt istnienia to takie własnie są tego skutki. 

Rozwiń
nikita
nikita (12 marca 2015 o 07:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pierwszym krokiem powinno być zrobienie przeglądu wykładowców własnych, szczególnie młodych nawiedzonych magistrów i ich sposobu prowadzenia wykładów i testów zaliczeniowych. Zapominają o godności osobistej  i wzajemnym szacunku .

To woła o pomstę , żenada , nikt nad tym nie panuje a robią co chcą. Zapominają, że w erze powszechnej elektroniki ciekawe filmiki krążą po internecie i kompromitują uczelnie, które usiłują się zareklamować jako fajne - należy zacząć od środka .

Rozwiń
ghn
ghn (11 marca 2015 o 23:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zes...ła się bida i płacze. To dla rządzących Lublinem. Człowieku co ty robisz zamiast tworzyć miejsca pracy to ty markety i drogi rowerowe budujesz? Człowieku robisz z Lublina pośmiewisko na całą Polskę. Wstyd.

Całe szczeście że już nie muszę mieszkać w Lublinie. Zachęcam wszystkich do wyprowadzki
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!