wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Uczniowie z Lublina piszą do ministerstwa. A resort odpowiada i udziela lekcji języka polskiego

Dodano: 5 lipca 2015, 20:55

W piątek swój list do minister edukacji narodowej wysłał kolejny z lubelskich uczniów – Michał Stelmaszczyk (Fot. Wojciech Nieśpiałowski)
W piątek swój list do minister edukacji narodowej wysłał kolejny z lubelskich uczniów – Michał Stelmaszczyk (Fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Mimo że Ministerstwo Edukacji Narodowej mówi „nie”, 13-letni uczniowie z Lublina nie składają broni. Chcą likwidacji gimnazjów i w tej sprawie piszą do Prezydenta RP. Swoją akcję rozkręcają już na Facebooku.

– Na początku trochę się zniechęciłam, bo odpowiedź z MEN nie jest przyjemna – przyznaje Anna Wójcik z Lublina, jedna z organizatorek akcji „Zlikwidujmy gimnazja”, tegoroczna absolwentka szkoły podstawowej.

– Mimo niezbyt przyjemnego listu z ministerstwa nie rezygnujemy z akcji – zaznacza Michał Stelmaszczyk, kolejny z uczniów.

O inicjatywie dzieci, które w czerwcu skończyły szkołę podstawową i od września idą do gimnazjum, pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. 13-latkowie obawiają się nowej szkoły, nie chcą też rozstawać się z kolegami i nauczycielami, których bardzo cenią. Dzieci opisały swoje odczucia i wysłały listy do Prezydenta RP i MEN. Jedna z dziewczynek otrzymała właśnie odpowiedź z ministerstwa.

„Rozumiem Twój żal z powodu rozstania z koleżankami i kolegami z klasy, do której uczęszczałaś w szkole podstawowej. We wrześniu rozpoczniesz nowy etap w swoim życiu – będziesz uczennicą gimnazjum” – pisze w odpowiedzi na list Ani Emilia Różycka z Departamentu Jakości Edukacji MEN. „Martwić może, że z takim złym nastawieniem przyjmujesz zmiany w swoim życiu (…)” – dodaje.

Różycka przekonuje, że zmiana szkoły nie musi oznaczać zmiany na gorsze. „Wbrew pojawiającym się obiegowym opiniom, efekty wprowadzenia gimnazjów są pozytywne”– twierdzi i podaje przykłady: wzrost kompetencji młodzieży w związku z wydłużeniem kształcenia ogólnego do 9 lat (zamiast poprzednich 8 klas szkoły podstawowej), wyrównanie szans edukacyjnych uczniów z różnych środowisk.

Na tym list się nie kończy. Jest też lekcja języka polskiego. „Cieszy mnie, że jesteś aktywną, zaangażowaną uczennicą, która nie kryje się z wyrażaniem swojego zdania” – pisze urzędniczka MEN. „Można to oczywiście robić w wystąpieniach do różnych instytucji. Ważna jest przy tym przyjęta forma i styl, o których zapewne uczyłaś się na lekcjach języka polskiego. Nauczycielka/nauczyciel na pewno uczyła/uczył, że właściwą formą jest „prośba o udzielenie odpowiedzi”, a nie „żądanie odpowiedzi”. W pismach kierowanych do instytucji nie używamy form typu Witam czy Pozdrawiam – są one zbyt bezpośrednie w takich sytuacjach.” (…)

– Naszym zdaniem nie przesadziliśmy. Udzieliliśmy indywidualnej odpowiedzi. Jest to odpowiedź merytoryczna – mówi Joanna Dębek, rzecznik prasowy ministra edukacji narodowej, kiedy pytamy, czy nie za ostro potraktowano nastolatkę. – Staraliśmy się dostosować treść do wieku osoby, do której pisaliśmy. Jednakże naszym zadaniem jest też edukacja. Mamy nadzieję, że dziewczynka wyciągnie z tego listu wnioski dla samej siebie. Na pewno nikt nie miał złych zamiarów.

Dzieci dalej piszą listy do MEN i Prezydenta RP. W piątek swój apel wysłał Michał Stelmaszczyk. – Nie chodzi nam tylko o kolegów, ale też o nauczycieli, o to, że musimy zmienić otoczenie – zaznacza Michał. – Sama rekrutacja do gimnazjów była dla nas trudna i stresująca.

Dębek przyznaje, że listy pisane do MEN przez uczniów nie zdarzają się często. – Bardzo cieszymy się, że młodzież wykazuje się obywatelską aktywnością – zapewnia.

Dzieci rozszerzają akcję. Promują ją na Facebooku. – Chcemy też zbierać podpisy pod petycją za likwidacja gimnazjów w internecie – zapowiada Ania. – Nie możemy tego jednak zrobić sami, bo jesteśmy dziećmi. Pomogą nam rodzice.

Ministerstwo studzi zamiary. – Nie ma planów likwidacji gimnazjów, bo radzą sobie bardzo dobrze – dodaje rzeczniczka MEN. – Polska szkoła nie potrzebuje rewolucji.

Odpowiedź MEN na pismo jednej z uczennic

Gość
Gość
Gość
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2015 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie no jaja ręce nogi wszystko mi opadło po pierwsze jeśli argumentacją dzieci z lublin było "bo niechce się rozstawać ze znajomymi i nauczycielami" i tylko dlatego ministerstwo ma zlikwidować gimnazja..pare lat temu stworzyli niech nie zmieniają bo i tak jest bałagan i będzie jeszcze gorszy a lekcje polskiego to Panią z MENu można wysłać http://blog.notatek.pl/aplikacje-i-gadzety-do-tlumaczenia-jezykowtekstow

Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2015 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Smieszne jest to, ze delikatne zwrocenie uwagi dziecku na bledy, ktore popelnilo w OFICJALNYM pismie, spowodowalo artykul w gazecie. Skoro dziecko bierze sie z pisanie listu w formie, w ktorej uczyli je w szkole, to niej to robi bezblednie.
Rozwiń
Gość
Gość (18 lipca 2015 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja nie jestem.
Rozwiń
Gość
Gość (10 lipca 2015 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OLDBOJ: Ja też jestem za likwidacją Gimnazjów w Internecie a tym bardziej żłobków, przedszkoli i szkół podstawowych , więc proszę w/w o oddalenie się od komputerów :)
Rozwiń
Gość
Gość (9 lipca 2015 o 19:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to jak w końcu? Podniosła się ta jakość nauczania, czy jednak uczniowie nie umieją pisać w języku polskim? Schizofrenia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!