środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ugodził nożem 3-letniego syna. Dzisiaj płakał w sądzie

Dodano: 4 grudnia 2014, 11:30

Ruszył Proces Michała Sz., oskarżonego o usiłowanie zabójstwa własnego synka. Mężczyzna ugodził 3-latka nożem. Śledczych zapewniał później, że nie chciał zabić.

Dzisiaj Michał Sz. ze łzami w oczach zasiadł na ławie oskarżonych. Jego sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Lublinie. Proces będzie się toczył za zamkniętymi drzwiami. Wnioskowała o to obrona, przy wsparciu prokuratury. Sąd przychylił się do tych wniosków. - Ze względu na interes małoletniego pokrzywdzonego. Sprawa dotyczy również kwestii funkcjonowania rodziny - wyjaśnił sędzia Jarosław Kowalski. 31-latek z Łęcznej odpowie za próbę zabójstwa, do której doszło w maju ubiegłego roku. Michał Sz. przyjechał wówczas z Warszawy, do swoich rodziców. Miał pod opieką syna, 3-letniego Kacpra. Postanowił, że razem z dzieckiem odwiedzi krewnych w Parczewie. Kiedy był w okolicach Uhnina, zjechał z głównej trasy w polną drogę. Samochód ugrzązł w błocie. Michał Sz. wyciągnął chłopca z fotelika. Po chwili wbił 3-latkowi nóż w brzuch. Z akt sprawy wynika, że mężczyzna szybko zdał sobie sprawę z tego, co zrobił. Postanowił ratować dziecko. Z zakrwawionym synkiem na rękach wybiegł na drogę i zatrzymał nadjeżdżający samochód. Podróżujący nim ludzie, chcieli zabrać chłopca do szpitala. Zauważyli jednak karetkę pogotowia, która jechała do innego wezwania. Zatrzymali ratowników. Dzięki ich pomocy chłopiec szybko trafił do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. Był w ciężkim stanie, ale jego życie udało się uratować. Dzisiaj Kacper ma się dobrze. W późniejszym śledztwie Michał Sz. przyznał się do ugodzenia synka nożem. Zapewniał jednak prokuratora, że nie chciał zabić. W tle tej sprawy są kłopoty rodzinne. 31-latek wraz z dzieckiem i żoną mieszkał w Warszawie. - W swoich wyjaśnieniach wskazał na konflikt między nim, a żoną. W chwili zdarzenia nie mieszkali razem. Michał Sz. nie potrafił jednak wytłumaczyć swojego czynu - tłumaczyła po przesłuchaniu mężczyzny Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Niedługo po tym, jak kobieta wyprowadziła się z domu, Michał Sz. zabrał Kacpra w podróż do dziadków. Podczas śledztwa badali go biegli psychiatrzy. Stwierdzili, że kiedy 31-latek atakował chłopca miał tylko nieznacznie ograniczoną poczytalność. Jednocześnie mogło u niego dojść do "ostrej reakcji na stres”. Mężczyzna był trzeźwy, nie działał pod wpływem narkotyków. Grozi mu od 8 do 15 lat więzienia, 25 lat lub dożywocie.
Czytaj więcej o: Lublin sąd
Marcin
Gość
asia
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marcin
Marcin (5 grudnia 2014 o 01:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie namiary na tego skorwysyna to go każdy normalny człowiek zajebie !!!!
Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2014 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nadchodzi czas, nawet już jest blisko, gdy wszyscy ludzie odpowiedzą za grzechy: homoseksualizm (sodomia), aborcja, in vitro, eutanazja, ateizm, okultyzm, magia, joga, cudzołóstwo, nierząd, związki partnerskie i wszelkie inne zbrodnie przeciwko Bogu i ludziom. Nie miejcie złudzeń! To już koniec cywilizacji śmierci. A zacznie się od ataku atomowego na USA i Londyn. Upadnie system finansowy i wszystko to, na czym polegacie. Niemożliwe? Nie wiecie nawet jak bardzo możliwe. Na całym świecie dojdzie do zamieszek, które doprowadzą do upadku rządów. Tak podziwiane przez was zachodnie miasta takie jak Berlin, Paryż, Rzym będą płonąć. Warszawa także. Zobacz koniecznie na youtube film prorok w Archikatedrze Warszawskiej.


Ryszardzie, poczytaj sobie o świętoje*liwych siostrach Magdalenkach zanim zaczniesz oskarżać o grzech homoseksualistów czy ateistow. O księzach pedofilach. To może przez nich spadnie na nas klatwa. Bycie ateista nie oznacza krzywdzenia drugiego człowieka. Watykan naprawdę wypral mózg Polakom....
Rozwiń
asia
asia (4 grudnia 2014 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sobie bylo zadawac bol deklu a ob dziecka z daleka sie trzymaj bo niemorzna cie nazwisko ojcem bo jestes palantem a dziecko to taki maly skarb do kochania I rozpieszczania zebys zgnil w pierdlu powinni cie kroic I solic zebys wiedzial co to bol
Rozwiń
Pierdun z Konopielki
Pierdun z Konopielki (4 grudnia 2014 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A niech go piekło pochłonie!

Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2014 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

chłopy przestańcie robić te dzieci, zakładajcie na tego swojego fajfusa gumki, bo teraz mało która baba jest w stanie przeżyć życie z jednym facetem, żeby nawet przed samym papieżem składała przysięgę, a wiadomo czym więcej ma dzieci to więcej wydrze od ojca dzieci, od państwa, kościoła, opieki socjalnej bo jak odejdzie od faceta to jest wtedy biedną samotną matką z dziećmi. A wy, was nawet nie stać na alimenty na jedno dziecko ok. 500 zł, bo jak macie pracę to już dobrze, i jak zarabiacie ok. 1,5 tys.-2 tys. to już luksus, to na ile dzieci jesteście w stanie płacić tych alimentów. Bo ta baba, która ma 2 dzieci i chłopa zarabiającego  ok. 1,5 tys. jest w stanie przeżyć z ojcem dzieci i 1-2 dzieci za te grosze a już jako samotna nie, bo samotna to biedna, a z chłopem jest szczęśliwa,b bo ma jedną gębę (ojciec dzieci)  więcej do wyżywienia.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!