sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Ukradł staruszce 15 tys. zł podając się za brata

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 września 2010, 12:20

15 tysięcy złotych straciła wczoraj mieszkanka Lublina po tym, jak przekazała pieniądze nieznajomemu mężczyźnie.

Kobieta przeświadczona była, że gotówka potrzebna jest jej ciotecznemu bratu, który spowodował wypadek drogowy. Jak się jednak okazało, prawdziwy kuzyn nie potrzebował pieniędzy. Policjanci poszukują oszusta. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w piątek rano. Do mieszkanki Lublina zadzwonił mężczyzna. Przedstawił się jako jej cioteczny brat. Mężczyzna poprosił 83-latkę o pożyczenie 15 tys. złotych. Twierdził, że spowodował wypadek, a pieniądze są mu szybko potrzebnie, by polubownie załatwić całą sprawę. Kobieta wybrała się do banku i podjęła swoje oszczędności z konta. Później znowu zadzwonił do niej podszywający się za brata mężczyzna. Powiedział jej, że po pieniądze zgłosi się zaufany mężczyzna. I tak też się stało.

Po jakimś czasie 83-latka zadzwoniła do swojego brata. Wtedy okazało się, że to nie on prosił o pożyczkę. Kobieta o przestępstwie powiadomiła policję. Funkcjonariusze poszukują oszusta. To mężczyzna w wieku około 30- 40 lat, ma 160 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ubrany był w ciemną kurtkę i spodnie. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
inka
krzysiek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

inka
inka (11 września 2010 o 15:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ubrany w ciemna kurtke i spodnie... ale wiadomosc ...a mial byc bez spodni tylko w slipkach a moze w sukience?
Rozwiń
krzysiek
krzysiek (11 września 2010 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tyle się ostatnio mówi o tym w mediach,zeby nie wierzyć w bajki o wnuczku pilnie potrzebujacym pomocy,jednak jak widać naiwnych nie brakuje.Osoba do której zgłosi się taki "wnuczek czy siostrzeniec" powinna zgodzić się na pozyczkę,a następnie zadzwonić,do prawdziwego wnuka spytać sie czy potrzebuje rzeczywiście pieniędzy,a jeśli nie, to na policję i powiedzieć o całej sprawie.W taki sposób gościu zostałby złapany na gorącym uczynku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!