poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Ul. Chiary Lubich ma zniknąć z mapy. Mieszkańcy walczyli przez rok

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 grudnia 2011, 14:28
Autor: Dominik Smaga

 (Archiwum)
(Archiwum)

Ulica Chiary Lubich ma zniknąć z mapy. Sąd uchylił we wtorek uchwałę radnych o nadaniu tej nazwy jednej z ulic na Sławinie. Walczyli o to mieszkańcy, którzy mieli problem z wymówieniem swoich adresów.

Błotnista uliczka nie miała wcześniej żadnej nazwy, a domy miały adresy Willowa 14 a, b, c…, a po drugiej stronie Willowa 16 a, b, c… Ale w lutym ub. roku radni PiS (minionej kadencji) złożyli projekt uchwały w sprawie nadania ulicy imienia Chiary Lubich. To włoska działaczka katolicka, założycielka ruchu Focolari. Zbliżała się wówczas pierwsza rocznica jej śmierci.

Autorzy wniosku twierdzili, że w Lublinie mieszka ok. tysiąc osób angażujących się w ten ruch. – I to jest uzasadnienie, jakby wydaje nam się, wystarczające do tego, żeby ulicę nazwać jej imieniem – wyjaśniał Krzysztof Siczek, radny PiS. W jednym z domów mieszka grupa członkiń Focolari.

Radni przyjęli uchwałę, a lokatorzy postanowili walczyć. – Do osoby nic nie mam. Tylko wypadałoby spytać o zdanie mieszkańców, którzy będą żyć przy ulicy, której nazwy nie sposób wymówić – tłumaczył nam Marcin Kozak.

Wojewoda nie uznała uchwały za sprzeczną z prawem. Tego zdania był też Wojewódzki Sąd Administracyjny, do którego wystąpiło 45 mieszkańców ulicy. Podkreślali, że ulica biegnie także przez prywatne działki i w tej sytuacji samorząd musi spytać o zgodę ich właścicieli.

Sąd skargę odrzucił, bo Ratusz napisał mu, że działka, na której leży droga jest własnością miasta. Ale sędziowie nie sprawdzili nawet, czy ulica nie biegnie także przez inne parcele. I przez to wyrok uchylił Naczelny Sąd Administracyjny.

Sprawa wróciła do Lublina, a rozstrzygnięcie zapadło we wtorek. – Uchwała została uchylona – potwierdza Marek Zalewski, rzecznik WSA. Właśnie przez to, że droga biegnie przez prywatne działki.
– Urzędnicy miejskiego Wydziału Geodezji nic mi o tym nie mówili. Od nich miałem mapkę – mówi radny Siczek.

Mieszkańcy są zadowoleni. – Ale sprawa ciągnęła się dwa lata, choć zamieszania można było uniknąć – mówi Paweł Mazurek, jeden z protestujących. Nie jest jednak pewne, czy to finał sprawy. Radni mogą odwołać się od wyroku. – Warto to zrobić, bo kiedyś pewnie działki wykupi miasto – odpowiada Siczek. Choć urzędnicy przyznają nieoficjalnie, że sprawa jest z gory przegrana.

Jeśli wyrok się uprawomocni, mieszkańcy będą musieli ponownie wymieniać dokumenty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Wacek
Scream
Wacek
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wacek
Wacek (9 grudnia 2011 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Scream' timestamp='1323346215' post='567644']
Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego hipokryty!!!
[/quote]

Ciągniesz (ty i tobie podobni) beznadziejną polemikę, w której ani polotu, ani co najważniejsze - argumentów. Powiadasz, że odsnieżasz ulicę Lubich; to bardzo ważna wiadomość, bo do tego się, jak najbardziej, nadajesz. Bo jesteś za głupi, by ze mną polemizować.Podsumujmy zatem. 1. Uliczka otrzymała patrona p. Lubich i jest to nazwa nowa, nie kasowano starej. Ulica powinna się jakoś nazywać, chyba że jesteś z wiochy, a tam są numery, jeno. 2. RM zgodnie ze swoimi kompetencjami nadała bezimiennej uliczce nazwę.3. Ta nazwa zelektryzowała niektórych mieszkańców; rozumiem, gdyby nazywała się ul. Odlewników (w Lublinie jest Odlewnicza), albo w tym stylu, to można protest zrozumieć. Zatem rozpoczeli zadymę w stylu, ta RM jest pisowska, niedemokratycznie i w ogóle zamordyzm p. Siczka jest znany w Lublinie i na całym świecie. A przecież tak na zdrowy rozum to sprawa jest bezprecedensowa, nie pamiętam, by była taka sprawa, zatem, że nie dopilnowano tego, by skonsultować z właścicielami parceli, przez które biegnie ul. Lubich, nie mówiąc o tym żeby wczesniej ich wywłaszczyć. 3.Nie ma i nie można mieć pretensji do ludzi, którzy robili zadymę, bo robili to za własne pieniądze ale zdumiewa mnie, mieszkańca Lublina, taka zawziętość. Przecież każdy normalny czlowiek machnąłby na to ręką. Wytłumaczenie może być tylko jedno; patron własnie. Nienawiść.4. Owi mieszkańcy ul. Lubich przedstawiają się jako reprezentanci całej ulicy, ale jak się okazuje, są i tacy, którym nazwa - nie przeszkadza. Pewnie jest jak zawsze; jest paru świrów, którzy stają na czele, jakaś liczba ich oponentów, a największa liczba to tacy, którym wszystko wisi i powiewa. Tak wynika z praw socjologii. Zatem trzeba skonsultować z mieszkańcami nazwę ulicy; albo wywłaszczyć "właściecieli" ulicy i już nic nie stoi na przeszkodzie, by się dalej nazywała jak się nazywa. Czego życzę mieszkańcom ul. Lubich. Koniec.
Rozwiń
Scream
Scream (8 grudnia 2011 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Wacek' timestamp='1323344192' post='567623']
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyli i robili zadymę. A, może znowu pójdą do sądu. Moim zdaniem powinni odsnieżać tą część ulicy, którą mają na własność. Poseł p. Palikot życzliwie się kłania z niedaleka.
[/quote]

Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego hipokryty!!!
Rozwiń
Wacek
Wacek (8 grudnia 2011 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyli i robili zadymę. A, może znowu pójdą do sądu. Moim zdaniem powinni odsnieżać tą część ulicy, którą mają na własność. Poseł p. Palikot życzliwie się kłania z niedaleka.
Rozwiń
adsenior
adsenior (8 grudnia 2011 o 06:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby to była żydówka, to nic by mieszkańcy nie wskórali! Ale działaczka katolicka? - wszak teraz jest "polowanie" na katolików.
Rozwiń
polemizator
polemizator (7 grudnia 2011 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wacek' timestamp='1323270766' post='567220']
Prawisz dyrdymały. Zgoda, RM i rzeczony Siczek nie dopilnowali tego, że droga przebiega przez prywatne działki i nie skonsultowali nazwy z mieszkańcami. No, ale co z tego wynika, jest to błąd w sztuce, a nie złamanie prawa (celowe, złośliwe). Zostawmy to, ale co teraz? Ulica nowa, złożona z kilku starych jest. I rozumiem, że właściciele placów stanowiących drogę będą dbali o jej stan, odsnieżali itd. Tak by wynikało z posiadanego prawa własności. Ale przecież to nonsens. Zostaną wywłaszczeni i ulica będzie nadal istniała. Więc po co taki krzyk, argumenty w rodzaju, że patron ul. jest za trudny do wymówienia. Takie argumenty może wyrazać ćwok jeno. I te zapasy w sądzie pochłaniające pieniądze i czas. Wytłumaczenie jest jedno i je podałem. Ten patron razi delikatne uczucia wielu, myślę, że nie tak wielu mieszkanców ulicy. Ponieważ to jest postać dla nich nie do przyjęcia. Ponieważ mówią palikotem. Reszta to ściema dla ubogich.Innego wytłumaczenia takiej zawziętości nie widzę.
[/quote]


Jeśli ci co się sprzeciwiają kretyńskiej decyzji radnego o podejrzanym stanie umysłowym mówią palikotem, to kim/czym ty mówisz? Nie wiem czy odpowiedź że mówisz deb***em nie uwłaczałaby deb***om.... więc pozostawię pytanie bez odpowiedzi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!