środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Ul. Diamentowa: Nocna stłuczka (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 września 2013, 08:02

Na skrzyżowaniu ul Wrotkowskiej i Diamentowej doszło do zderzenia fiata seicento z samochodem marki Renault.

Informację i zdjęcia dostaliśmy od Dariusza Sowy na alarm24@dziennikwschodni.pl

Do zdarzenia doszło po godz. 22 na skrzyżowaniu ul. Wrotkowskiej i Diamentowej. - Samochody są bardzo mocno zniszczone, niektóre podzespoły z seicento leżały bardzo daleko od wraku. Na miejscu była straż i policja. Interweniowało również pogotowie. Odwieziono poszkodowane osoby do szpitala - napisał internauta.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość
wasyl
STraits
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (20 września 2013 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakiś wypadek był też u styku ulic Gospodarcza i Hutnicza, bo rano widziałem "wydartą" z kablami i wywróconą latarnię uliczną oraz rozwalone przęsła płotu przy bramie WORDu. Wygląda na to, że ktoś się "nie wyrobił" ostro wchodząc w zakręt z Hutniczej na Gospodarczą...

Rozwiń
wasyl
wasyl (20 września 2013 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak by powiedział "fachowiec" lekko bite oba auta. Wyklepie się a jak coś będzie widać to powie się że to  parkingowa stłuczka

Rozwiń
STraits
STraits (20 września 2013 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po rozum niech udadzą się kierowcy co na znaki nie patrzą !!!!

Czy jak Ci mądrzy postawią na prostej drodze znak ograniczający prędkość do 20 km/h bo ktoś zapomniał go zdjąć po wykonaniu prac remontowych to też będziesz jechała z tą prędkością przez kilka kilometrów ? Bo ostatnio taki przypadek był jadąc od Ryk w strone Lublina. Nie było żadnego skrzyżowania które by ten znak odwoływało w ciągu 5 km. Co ciekawe byli tacy co jechali drogą krajową z tą prędkością stwarzając zagrożenie dużo większe niż Ci co jechali tam "przepisowe" 90.

To skrzyżowanie jest definitywnie do przebudowy. Zastanawiam się dlaczego tam nie ma OBOWIĄZKOWEGO znaku STOP mrugającego dodatkowo na czerwono. Jestem pewien że ograniczyłoby to praktycznie do zera tego typu zdarzenia bo mrugający znak daje do myślenia. To samo zrobiłbym przy rondzie pod Makro ze wszystkich 4 stron wjazdowych. Tam nie potrzeba świateł tylko niektórym wydaje się że jadą drogą z pierwszeństwem, a na znaki mało kto patrzy. Za to mrugający czerwony znak każdy by zauważył i przynajmniej przez ułamek sekundy zastanowił nad tym po co ktoś go ustawił.

Postawienie tam 10 znaków ustąp pierwszeństwa jeden za drugim nie da nic. Postawienie sygnalizacji też nie bo jak mamy na załączonym przypadku w nocy mrugałoby tam światło pomarańczowe więc obowiązują znaki...

Rozwiń
figo
figo (20 września 2013 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

odpowiedzialność za ten, za poprzednie i za kolejne wypadki ponosi urząd miasta - rondo wygląda jak rondo, ale rondem nie jest

Odpowiedzialność za te wypadki odpowiadają tylko i wyłącznie kierowcy co nie ustąpili pierwszeństwa. Nie może być tak, że na każdym skrzyżowaniu będą światła, bo tumany nie patrzą na znaki tylko jadą na wyczucie.

Rozwiń
antydebil
antydebil (20 września 2013 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

100% zdarzeń to wymuszenie pierwszeństwa przez idiotów którym sie nie wiadomo gdzie śpieszy! Więc tzw. "rondo" nic tu nie zmieni bo idiotów od tego nie ubędzie, ale mocno zmniejszy przepustowość ul.Diamentowa-Jana Pawła II.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!