poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ul. Dworcowa: Dwóch mężczyzn rzuciło się na 34-latka

Autor: jotem

W piątek wieczorem przy dworcu głównym PKP dwóch mężczyzn goniło 34-letniego mieszkańca Lublina krzycząc w jego stronę obelgi. Jeden z nich zaczął bić uciekającego. Rozdarł mu rękaw i uszkodził telefon komórkowy.

Do zdarzenia doszło około godziny 21:30 przy ulicy Dworcowej w Lublinie. Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei w trakcie patrolu zauważyli całą sytuację. Jak się okazało, do sprzeczki doszło między 33-letnim Arturem M., 27-letnim Grzegorzem D., a 34-letnim Ireneuszem D. Wszyscy są mieszkańcami Lublina.

– Najbardziej agresywny był Artur M. i wobec niego funkcjonariusze SOK użyli siły i zakuli go w kajdanki – relacjonuje Piotr Stefanik, rzecznik prasowy Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie.

Pobity mężczyzna doznał licznych zadrapań twarzy, ale odmówił udzielenia pomocy medycznej. Poszkodowanego wspólnie z ujętymi mężczyznami sokiści przekazali do VIII Komisariatu Policji w Lublinie.
Czytaj więcej o:
ssksksks
reew
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ssksksks
ssksksks (1 listopada 2010 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obecnie w Sejmie RP znajduje się (niejako w zawieszeniu) PROJEKT USTAWY O STRAŻY KOLEJOWEJ (druk 510) . Ustawa ta ma przekształcić obecną Straż Ochrony Kolei w profesjonalną formację wyposażoną w nowoczesne instrumenty do walki z przestępczością na ternach kolejowych i w pociągach. Każdy z nas wiele razy w życiu korzystał z usług PKP. Przeciętny mieszkaniec naszego państwa ma ugruntowaną opinię o bezpieczeństwie w pociągach czy na dworcach kolejowych. Obecnie SOK odpowiada każdego roku za 250mln. pasażerów, 2 tys. przystanków i dworców, mienie powierzone do przewozu oraz olbrzymią infrastrukturę kolejową rozrzuconą na terenie całego kraju. Straż Ochrony Kolei zatrudnia ok. 3,2 tys. funkcjonariuszy i ilość ta ciągle spada wskutek źle zrozumianych oszczędności . Czy na bezpieczeństwie należy oszczędzać? Każdy wie, ze poczucie bezpieczeństwa warunkuje decyzję o korzystaniu z usług danej firmy, a to przekłada się na konkretne pieniądze. Uprawnienia SOK nie są adekwatne do obecnych zagrożeń na terenach PKP. Duże dworce są położone w centrach miast, co powoduje, ze praca sokisty jest zbliżona do pracy policjanta, ale status tych formacji jest odmienny. Sokista chcąc wylegitymować podejrzanego, który nie posiada dokumentów musi wzywać policjanta do ustalenia danych osobowych. Funkcjonariusz SOK nie może również przeszukać bagażu osoby (terroryzm) podejrzanej i za każdym razem musi się posiłkować wzywaniem policji. Przykłady można mnożyć. Jest wiele czynności, które może z powodzeniem wykonywać SOK, a to w perspektywie odciąży policję. Minister Rapacki twierdzi, że powstanie SK to kolejna niepotrzebna formacja. Pan Rapacki mówi, że to powstanie nowej formacji, my sokiści, ze PRZEKSZTAŁCENIE w lepszą zdrowszą i silniejszą. Pierwotnie Pan Rapacki twierdził, że SOK powinien być zlikwidowany, a czynności tej formacji powinny być powierzone spółkom ochroniarskim. Czy prywatyzacja bezpieczeństwa jest logiczna i konieczna? Straż Ochrony Kolei powstała w 1918 roku i przez ten czas wypracowała metody działania, wykształciła cale pokolenie specjalistów w tej dziedzinie i posiada infrastrukturę konieczna do szkolenia następnych pokoleń strażników. Pracownicy spółek ochroniarskich nie znają technicznych zagadnień pracy kolei, nie mają doświadczenia w funkcjonowaniu na skomplikowanych technicznie i topograficznie terenach PKP. Ochroniarze nie mogą też egzekwować porządku za pomocą choćby mandatów karnych jak to obecnie może robić SOK. Struktura wiekowa jest bardzo niekorzystna dla obecnej SOK. Formacji tej grozi luka pokoleniowa. Bardzo rygorystyczne badania okresowe co roku eliminują wielu doświadczonych 50-60 letnich sokistów , którzy swoje zdrowie przecież stracili pracując z oddaniem na rzecz bezpieczeństwa. Wymogi zdrowotne i wyzwania dla szeregowego sokisty są takie jak w innych formacjach mundurowych. Niestety zarobki, uprawnienia (również emerytalne) NIE. Może wzorem większości krajów UE stwórzmy profesjonalną formację, która zadba o porządek na terenach kolejowych dla przyszłych pokoleń! Oddajmy głos na STRAŻ KOLEJOWĄ !
Rozwiń
reew
reew (31 października 2010 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to piękna, cicha i spokojna okolica. Turyści/podróżni (oraz ich bagaże) przywiezieni z lotniska będą zauroczeni tym co zobaczą i własnym nosem (bądź na własnym nosie) poczują!!!
Rozwiń
Gość
Gość (31 października 2010 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie tak dawno lubliniaki się śmieli, że wieczorem bez siekiery nie ma co wychodzić na spacery w Chełmie.Kpin było wiele,że w Chełmie to ......... i Ukraina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!