środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Ul. Filaretów: Fiat panda wbił się w latarnię, cztery osoby ranne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2010, 20:11
Autor: (mc, pab)

Ok. godz. 19:30 na wiadukcie przy ul. Filaretów w Lublinie doszło do wypadku. Fiat panda wjechał w latarnię. Jak podaje policja, ranne zostały cztery osoby. Jeden pas jezdni w stronę Czubów jest wyłączony z ruchu.

Do wypadku doszło wczesnym wieczorem w niedzielę przy ul. Filaretów na wysokości wiaduktu. Fiat panda uderzył w latarnię. Jak informują policjanci, cztery osoby zostały ranne i trafiły do szpitala.

Na miejscu wypadku byli policjanci i Straż Pożarna. Strażacy pomagali wydostać się rannym osobom z rozbitego pojazdu.

Ruch w stronę Czubów był zablokowany przez kilkadziesiąt minut. W korku przy ul. Filaretów stały samochody i autobusy komunikacji miejskiej.

Teraz droga jest już przejezdna, choć wyłączony z ruchu jest w dalszym ciągu jeden pas jezdni prowadzący w stronę ul. Jana Pawła II na Czubach. Jak informują policjanci, nie powoduje to większych utrudnień w ruchu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
xxxx
straz
gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xxxx
xxxx (8 września 2010 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam Państwa. Co do koordynacji tego zdarzenia to faktycznie "Straż" pozostawiała dużo do życzenia. Pomijając fakt dotyczący czasu dojazdu- na pewno nie odzwierciadlało to programu "28 sekund"! A jeżeli chodzi o powiadamianie służb ratowniczych to o wypadku powiadamiane są wszystkie w jak najszybszym czasie. Pomijając czas dotarcia Straży to ich działania na miejscu pozostawiały wiele do życzenia, zamiast nieść jak najszybciej profesjonalną pomoc to jeszcze stwarzali zagrożenie dla osób biorących udział w akcji oraz poszkodowanej osoby np. włączony przez długi czas zapłon w rozbitym samochodzie. Bez tłumaczenia,że nie można tego było szybko wyłączyć z takim sprzętem jaki posiadają na wyposażeniu. Faktycznie każde zdarzenie nie jest takie same ale schemat cięcia konstrukcji samochodów i sposoby wydobywania poszkodowanych są określone lecz trzeba je znać i mieć praktykę. Jest tutaj istotne szybkie podejmowanie jak najlepszych decyzji bo czas ma tutaj ogromne znaczenie! Nie dało się ukryć, że Ratownicy Medyczni nie tylko zabezpieczali osoby poszkodowane ale również kierowali akcją prowadzoną przez Straż! A jeżeli chodzi o Policję to wiadomo powinni zabezpieczyć miejsce zdarzenia. Pozdrawiam.
Rozwiń
straz
straz (7 września 2010 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość' date='06 wrzesień 2010 - 16:31 ' timestamp='1283783495' post='342357']
Pogotowie i straż pożarna powiadamiane są w tym samym momencie jeśli chodzi o wypadki komunikacyjne. W tym przypadku straż nie tylko przyjechała za późno ale i panowie strażacy nie dawali sobie rady, byli bez pomysłu jak wydobyć kobiete zza kierownicy. Było widać jak ratownicy podpowiadają i pomagają strażakom. A poza tym straż jest od tego aby wydobywać zakleszczonych poszkodowanych z pojazdów, oni mają to mieć opanowane do perfekcji i robić to pewnie i szybko a nie czekać na podpowiedzi pracowników medycznych! Mogą jedynie pytać jak mają wprowadzić swoje pomysły aby nie zaszkodzić poszkodowanemu.Dlaczego w samochodzie nie był odłączony akumulator-światła włączone, alarm w pewnym momencie się włączył. Wiadomo czym mogło to grozić! Głównie chodzi mi o to,że zawsze mowa jest tylko o "bohaterskich" strażakach i policjantach którzy "kierują ruchem" w tym przypadku autobus mpk wjechał na barierkę dzielącą pasy ruchu. Pochwała dla ratowników!
[/quote]

Nie chcę stawać tu za którąś stroną, bo widzę że Pan zwiazany jest z Pogotowiem, ale niech mi Pan uwieży że nie zawsze słuzby ratownicze są powiadamiane w jednym czasie, jestem tego pewien, troche się zmieniło od czasu kiedy w lublinie powstał CPR. Ale tu nie chodzi żeby jedni wytykali inny jakieś błędy, powino się działać razem. Mówi pan że straż ma mieć opanowane perfekcyjnie wyciąganie zakleszczonych osób, to tak jak ja bym powiedział ze lekarzowi nei ma prawa umrzeć pacjent bo ma perfekcyjnie go ratować, nie popadjamy w skrajności. Karzdy przypadek jest indywidualny i nie da się działać wedłóg schematu, pozdro
Rozwiń
gość
gość (6 września 2010 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='straz' date='06 wrzesień 2010 - 11:26 ' timestamp='1283765219' post='342221']
Jęśli sie pan nie orientuje to prosze głupot nie pisać, właśnie to straż pożarna kieduje całą akcją, jeśi chodzi o ścisłość. Po drugiepo jakim czasie przyjechali, po takim po jakim zostali wezwani. jeśli ktoś nie powiadamia strazy to niech nie ma pretensji że przjężdżaja poźniej. Nie jednoktotnie bywało tak ze jak sobie pogotowie nie dawał rady z wyjęciem poszkodowanych to dopiero telefon do strazy żeby przyjechali, a poźniej to gląda tak jak Pan mówi. Chyba dobre było by dla wszystkich jakby razem wszystkie słuzby zjechały sie na miejsce. pozdro.
[/quote]

Pogotowie i straż pożarna powiadamiane są w tym samym momencie jeśli chodzi o wypadki komunikacyjne. W tym przypadku straż nie tylko przyjechała za późno ale i panowie strażacy nie dawali sobie rady, byli bez pomysłu jak wydobyć kobiete zza kierownicy. Było widać jak ratownicy podpowiadają i pomagają strażakom. A poza tym straż jest od tego aby wydobywać zakleszczonych poszkodowanych z pojazdów, oni mają to mieć opanowane do perfekcji i robić to pewnie i szybko a nie czekać na podpowiedzi pracowników medycznych! Mogą jedynie pytać jak mają wprowadzić swoje pomysły aby nie zaszkodzić poszkodowanemu.Dlaczego w samochodzie nie był odłączony akumulator-światła włączone, alarm w pewnym momencie się włączył. Wiadomo czym mogło to grozić! Głównie chodzi mi o to,że zawsze mowa jest tylko o "bohaterskich" strażakach i policjantach którzy "kierują ruchem" w tym przypadku autobus mpk wjechał na barierkę dzielącą pasy ruchu. Pochwała dla ratowników!
Rozwiń
cmyk
cmyk (6 września 2010 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='straz' date='06 wrzesień 2010 - 11:26 ' timestamp='1283765219' post='342221']
Jęśli sie pan nie orientuje to prosze głupot nie pisać, właśnie to straż pożarna kieduje całą akcją, jeśi chodzi o ścisłość. Po drugiepo jakim czasie przyjechali, po takim po jakim zostali wezwani. jeśli ktoś nie powiadamia strazy to niech nie ma pretensji że przjężdżaja poźniej. Nie jednoktotnie bywało tak ze jak sobie pogotowie nie dawał rady z wyjęciem poszkodowanych to dopiero telefon do strazy żeby przyjechali, a poźniej to gląda tak jak Pan mówi. Chyba dobre było by dla wszystkich jakby razem wszystkie słuzby zjechały sie na miejsce. pozdro.
[/quote]
a jak mieli kierować akcją jak ich na miejscu nie było ?? Kiedy przyjechali w samochodzie był już tylko kierowca.
Nikt nie odbiera strażakom tego że działali, ale Ci co zrobili najwięcej zostali pominięci.
pozdro
Rozwiń
straz
straz (6 września 2010 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość' date='06 wrzesień 2010 - 09:22 ' timestamp='1283757745' post='342157']
a gdzie w tym wszystkim karetki i ratownicy medyczni!!! to w końcu oni kierowali całą akcją ratunkową!!!zawsze tylko straż i policja!!a na miejsce kto przyjechał ostatni!!?? właśnie straż. nie wspomnę po jakim czasie przyjechali, jedyna linia obrony dla nich jest to ze prawdopodobnie trochę wcześniej był jeszcze jeden wypadek, ale wozów chyba kilka mają!!
[/quote]

Jęśli sie pan nie orientuje to prosze głupot nie pisać, właśnie to straż pożarna kieduje całą akcją, jeśi chodzi o ścisłość. Po drugiepo jakim czasie przyjechali, po takim po jakim zostali wezwani. jeśli ktoś nie powiadamia strazy to niech nie ma pretensji że przjężdżaja poźniej. Nie jednoktotnie bywało tak ze jak sobie pogotowie nie dawał rady z wyjęciem poszkodowanych to dopiero telefon do strazy żeby przyjechali, a poźniej to gląda tak jak Pan mówi. Chyba dobre było by dla wszystkich jakby razem wszystkie słuzby zjechały sie na miejsce. pozdro.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!