piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ul. Jana Pawła II zamieniła się w tor wyścigowy, bezpiecznego przejścia brak

Dodano: 15 czerwca 2011, 18:35

Sygnalizacja powstała jesienią ub. roku. Ale wciąż jest nieczynna (Jacek Świerczyński)
Sygnalizacja powstała jesienią ub. roku. Ale wciąż jest nieczynna (Jacek Świerczyński)

Nasze dzieci nie mogą bezpiecznie przejść przez ulicę – skarżą się mieszkańcy nowego osiedla przy ul. Jana Pawła II.

Winą obarczają Ratusz, który od miesięcy nie uruchomia sygnalizacji świetlnej. – Z jej włączeniem trzeba czekać na budowę nowej ulicy – twierdzą urzędnicy.

Sygnalizację u zbiegu nowego odcinka ul Jana Pawła II i ul. Roztocze ustawiono jesienią ubiegłego roku. Od tamtej pory światła migają na pomarańczowo.

– Kierowcy pędzą, jak szaleni i nie zwracają uwagi na pieszych – mówi pani Anna, mieszkanka pobliskiego osiedla spółdzielni AZS. – Jana Pawła to szeroka ulica. Dorosły może jeszcze jakoś przejść, ale dziecko sobie nie poradzi. Tymczasem po drugiej stronie mamy szkołę, przedszkole i sklepy.

Mieszkańcy skarżą się, że magistrat od miesięcy nie reaguje na ich interwencje. – Urzędnicy twierdzą, że świateł nie można włączyć, bo nie było ich technicznego odbioru. To z kolei jest niemożliwe, bo wykonawcy wytknięto jakieś usterki. Jak je usunie, to włączą. Problem w tym, że nie wiadomo kiedy – skarży się nasza Czytelniczka. – To jakieś błędne koło. Jesteśmy kompletnie ignorowani.

W poszukiwaniu pomocy mieszkańcy udali się również do spółdzielni AZS, która zapowiada interwencję.

– Urząd Miasta już dawno informował nas, że zamierza włączyć światła. Do tej pory tego nie zrobiono – mówi Wiesława Prusak, prezes AZS. – To ważna sprawa, bo w tej dzielnicy mieszka sporo ludzi. Nie ma innej drogi, by szybko przedostać się na drugą stronę osiedla. Jeszcze w tym tygodniu będziemy rozmawiać o tej sprawie z urzędnikami.

A może przeprowadzacz?

Jeśli problemu nie uda się szybko rozwiązać, pod uwagę brana jest inna opcja. – Możliwe, że na przejściu pojawi się człowiek, który będzie przeprowadzał dzieci przez ulicę – dodaje Prusak. – Mieszkańcy sami zwracali się z taką prośbą. To dobry pomysł, ale sygnalizacja i tak powinna działać.

O uruchomienie świateł na tym skrzyżowaniu dopominał się na ostatniej sesji Rady Miasta Dariusz Jezior, radny PiS z Czubów. – Włączenie świateł przyczyniłoby się być może do bezpieczeństwa jazdy na ul. Jana Pawła II. Ta ulica stała się torem wyścigowym – mówił Jezior.

Ale Ratusz każe jeszcze poczekać, bo sygnalizacja na tym skrzyżowaniu została zaprojektowana tak, by obsłużyć cztery wjazdy na skrzyżowanie. Na razie są trzy, a na przedłużeniu ul. Roztocze jest tylko prowizoryczna jezdnia z płyt, która w przyszłości ma się stać ul. Jantarową. Ma stanowić dojazd do nowego osiedla.

– Ul. Jantarowa zostanie wybudowana w najbliższym czasie i wówczas sygnalizacja na skrzyżowaniu będzie mogła funkcjonować w trybie "kolorowym” – odpisał radnemu Stanisław Kalinowski, zastępca prezydenta miasta.

Newsletter: Bądź na bieżąco z www.dziennikwschodni.pl
Czytaj więcej o:
RaPi
ktos
paweł
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

RaPi
RaPi (16 czerwca 2011 o 23:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastawmy Lublin sygnalizatorami i stójmy wszyscy na czerwonym. Czy ludzie zatracili mozliwosc logicnzego myslenia i analizowania tego co sie wokol dzieje? Wystarczy myslec i nic sie nikomu nie stanie przechodzac przez przejscie. Na tej ulicy predkosc powinna zostac podniesiona conajmniej do 70km/h tak jak to robia w innych miastach bo natezenie uchu jest tam male.
Rozwiń
ktos
ktos (16 czerwca 2011 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1308223180' post='490216']
NIE, bo kierunki ruchu są rozdzielone pasem zieleni i dla średnio rozgarniętego człowieka przejście na drugą stronę nie będzie problemem
[/quote]
no i bardzo dobrze ze sa ale nie o to mi chodzilo geniuszu kombinuj dalej
Rozwiń
paweł
paweł (16 czerwca 2011 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przejść ul. Jana Pawła na nowym odcinku to nie problem ruch znośny pas zieleni. Na Kunickiego jest cztery pasy ruchu bez wysepki ruch ogromny, na odcinku Zemborzycka do Abramowikiej nie ma świateł, a do potrąceń pieszych dochodzi regularnie co kilka tygodni tylko nikt o tym nie pisze. Sam widziłem kilka.
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2011 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przecież tam policja ma stały punkt obserwacyjny z radarem. Kiedy nie przejeżdżam to zawsze stoją, chyba tam nawet nocują
Rozwiń
ja
ja (16 czerwca 2011 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ktos' timestamp='1308221459' post='490200']
Bedzie tak jak przy Watykanskiej jak ktos zginie na tym przjsciu to dopiero cos z tym zrobia
[/quote]
Kilkanascie metrow dalej jest tam przejscie pod ulica wiec to przejscie powinno byc dawno zlikwidowane, a fotoradary na zlom i zwiekszyc predkosc na JPII do przynajmniej 70km/h
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!