piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Ul. Karłowicza: Mężczyzna skoczył z wieżowca. Zostawił list

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2011, 12:57
Autor: Pit

Ul. Karłowicza: Mężczyzna skoczył z okna wieżowca (fot. Wojciech Nieśpiałowski)
Ul. Karłowicza: Mężczyzna skoczył z okna wieżowca (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Z wieżowca przy ul. Karłowicza wyskoczył mężczyzna. Zginął na miejscu. Jak mówią świadkowie wypadku, mężczyzna spadł o metr od przechodzącej ulicą Karłowicza kobiety.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Wojti
ktosss
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 kwietnia 2012 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1296763955' post='432866']
dlaczego to zrobił?
[/quote]
Nie chciał do ruchu palikota.
Rozwiń
Wojti
Wojti (4 kwietnia 2012 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sam jesteś samobUjca kretynie
Rozwiń
ktosss
ktosss (1 kwietnia 2012 o 00:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
porabani samobujcy......
Rozwiń
Squirrel
Squirrel (4 lutego 2011 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marian' timestamp='1296765819' post='432909']
Byłem naocznym świadkiem tego dramatu i nieprawdą jest, że spadł metr od kobiety i mało jej nie zabił. To kłamstwo. Kiedy spadł nikogo tam nie było. Jeśli publikuje się głupstwa trzeba mieć jakieś dowody. Naoczni świadkowie to raczej tekst dobry na jakiś blog a nie najpopularniejszy na lubelszczyźnie serwis informacyjny.
[/quote]
Marian, byli naoczni świadkowie (sam piszesz, że nim byłeś). Dziewczyna obok której spadł (nie spierajmy się o metry, bo to drugorzędna sprawa) uciekła, bo była w szoku. Dwie panie psycholog z OTU pobiegły na miejsce, chciały pomóc jakoś, ale tej kobiety już nie było. Na policję się trochę czekało, na prokuratora też i dopiero o w pół do trzeciej zabrali denata. Skoro byłeś świadkiem, widziałeś coś, to musisz zgłosić się do policji, gdyż prowadzą śledztwo. Pozdrawiam.
Rozwiń
Marian
Marian (3 lutego 2011 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem naocznym świadkiem tego dramatu i nieprawdą jest, że spadł metr od kobiety i mało jej nie zabił. To kłamstwo. Kiedy spadł nikogo tam nie było. Jeśli publikuje się głupstwa trzeba mieć jakieś dowody. Naoczni świadkowie to raczej tekst dobry na jakiś blog a nie najpopularniejszy na lubelszczyźnie serwis informacyjny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!