środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ul. Laurowa jak jezioro. Nie da się dojechać, a deweloper: Mamy czas do czerwca 2015 r.

Dodano: 18 sierpnia 2014, 20:45

Nadzór budowlany nie zgodził się na użytkowanie nowego bloku przy ul. Laurowej w Lublinie. Powód? Brak drogi dojazdowej, którą mieli zbudować deweloperzy. Ci tłumaczą, że mają jeszcze czas

Jedyna w tej chwili prowizoryczna droga dojazdowa do bloków przy ul. Laurowej (boczna Dożynkowej) w Lublinie po większych opadach jest zalewana. O problemie zaalarmował nas jeden z mieszkańców. - Taki stan rzeczy ma miejsce już od kilku lat, ale do tej pory była możliwość wyjazdu przez ulicę Cynamonową. Lecz ta od zeszłego poniedziałku jest zamknięta na czas budowy na okres trzech miesięcy - pisze pan Maciej.

Budowa ul. Cynamonowej ma, choć trochę, złagodzić problemy okolicznych mieszkańców. - To nasza reakcja na brak budowy ulicy Laurowej - potwierdza Karol Kieliszek z Urzędu Miasta Lublin.

A zgodnie z umową z urzędem Laurową powinni zbudować deweloperzy, którzy postawili tu bloki. I zdaniem urzędników droga powinna być już gotowa. Innego zdania są sami deweloperzy. - Umowa z urzędem mówi, że droga musi powstać do 30 czerwca 2015 r. - mówi Izabela Oktabska z KS Development.

Przedstawicielka inwestora przekonuje, że deweloperzy nie uchylają się od budowy drogi. Dodaje też, że firma KS Development wprawdzie skończyła już budowę swoich mieszkań, ale nie zrobił tego inny deweloper. - Budowa drogi po której będzie jeździł ciężki sprzęt będzie skutkować tym, że za chwilę trzeba będzie ją naprawiać - uważa Izabela Oktabska.

Z taką interpretacją umowy z urzędem najwyraźniej nie zgodził się nadzór budowlany. Ostatnio inspektorat odmówił udzielenia pozwolenia na użytkowanie dla ukończonego bloku. Podobną decyzję podjął już wcześniej dla innego budynku. - Skoro deweloper zawarł umowę z miastem, to do czasu wybudowania dojazdu nie może uzyskać pozwolenia na użytkowanie - uzasadnia Joanna Jać, dyrektor Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Lublinie.

Przedstawiciel dewelopera, który nie dostał pozwolenia na użytkowanie bloków nie odpowiedział na naszą prośbę o kontakt. Nie wiadomo więc, czy decyzja nadzoru budowlanego zmieni stanowisko deweloperów w sprawie budowy drogi. Jeśli tak się nie stanie, to mieszkańcy będą musieli męczyć się jeszcze przez najbliższe trzy miesiące, do czasu zakończenia budowy ul. Cynamonowej. - Będziemy starali się przeprowadzić budowę jak najszybciej - deklaruje Karol Kieliszek.
Czytaj więcej o: Lublin laurowa
Gość
sylwia
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 marca 2016 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Taka jest cena tego, że kupuje się mieszkania w nowych lokalizacjach do których cywilizacja dociera dopiero po czasie. Ja kupując mieszkanie liczyłbym się z tym. Winy dewelopera tu moim zdaniem nie ma. Przecież nie ociąga się z budową, nie przekracza żadnych terminów.

Rozwiń
sylwia
sylwia (19 sierpnia 2014 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na Strzembosza parę metrów dalej 4 lata temu było to samo. Jak się tutaj przeprowadziliśmy grzęźliśmy w błocie;)

Rozwiń
Gość
Gość (19 sierpnia 2014 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Miasto wydaje pozwolenia deweloperom zgodę na budowę. W umowie jest obowiazek budowy drogi. Jeżeli miasto wydało pozwolenie na uzytkowanie budynków bez drogi to logiczne jest, że ma zbudować drogę lub wymusić na deweloperze budowę dojazdu. Dlatego nie zwalajcie winy na ludzi którzy kupują mieszkania. Winne jest miasto i deweloper. 

może jeszcze miasto powinno wam śniadania do łóżka podawać

Rozwiń
Myślenie nie boli
Myślenie nie boli (19 sierpnia 2014 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Miasto wydaje pozwolenia deweloperom zgodę na budowę. W umowie jest obowiazek budowy drogi. Jeżeli miasto wydało pozwolenie na uzytkowanie budynków bez drogi to logiczne jest, że ma zbudować drogę lub wymusić na deweloperze budowę dojazdu. Dlatego nie zwalajcie winy na ludzi którzy kupują mieszkania. Winne jest miasto i deweloper. 

Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (19 sierpnia 2014 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mądralińscy jak nie znacie tematu to się nie wypowiadajcie na temat kupowania mieszkań. Miasto z developperem miało podpisaną umowę na budowę drogi jednkaże nie potrafią lub nie chcą jej wyegzekwować. I tu jest problem. To władze zmieniły plan zagospodarowania przestrzennego i wydały pozwolenie na budowę tych osiedli. To władze wydały pozwolenie dewelepperowi na użytkowanie tych bloków nie egzekwując konieczności wybudowania dojazdów. To władze mają odpowiednie narzędzia i możliwości do wyegzekwowania od develeppera postanowień umów. Pytanie dlaczego tego nie robią. Prezes spółki Orion, która budowała bloki przy Laurowej to były Prezydent Lublina  Edward Leńczuk, może coś w tym jest. Przy Laurowej są dwa place zabaw dla dzieci w tym jeden należący do przedszkola. Działa na zaszadzie "tymczasowego placu zabaw" jako taki trik prawny. I co? Poczekamy aż się nie daj boże jakieś dziecko nadzieje na wystający z płyt metalowy pręt. Co się musi wydarzyć, żeby cos się w tej kwesti zmieniło??

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!