środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Ul. Staszica - miejsce na wagę złota

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 marca 2008, 17:50

Setki samochodów i tylko kilkadziesiąt miejsc do parkowania. Efekt? Mandat za mandatem,

kłopoty z przejazdem i mnóstwo nerwów. Tak jest na ul. Staszica - jednej z najbardziej zakorkowanych w mieście.

Kierowcy parkują tu, gdzie tylko się da: na chodnikach, w bramach, na kopertach, czyli miejscach zarezerwowanych dla zaopatrzenia. Piesi muszą przeciskać się między samochodami. Nawet karetki nie mają jak dojechać do szpitala.

- Tu jest fatalnie. Nie tylko nie ma gdzie zaparkować, ale czasem nie da się nawet tędy przejechać - żali się pan Artur, kierowca z Lublina. - A co my mamy powiedzieć, kiedy codziennie musimy się głowić, gdzie postawić auto - dodaje pan Krzysztof, pracownik jednego ze sklepów przy ul. Staszica. - Prawie wszędzie jest zakaz zatrzymywania, a Straż Miejska grasuje niemal codziennie.

- Robimy to, co do nas należy - odpowiada Ryszarda Bańka, rzecznik lubelskiej Straży Miejskiej. - Jeśli jesteśmy wzywani, bo ktoś zastawił wjazd do szpitala albo miejsce dla karetki, musimy interweniować. A kierowcy, którzy parkują w miejscach niedozwolonych albo blokują ruch innym autom, muszą się liczyć z mandatami.

Dla szpitala zastawione bramy czy podjazdy dla karetek to duży problem. - Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której musi do nas dojechać straż albo szpital nagle trzeba ewakuować. A wszystkie drogi dojazdowe są zakorkowane. Nawet główny wjazd do szpitala jest często zastawiany - podkreśla Jerzy Pelczarski, zastępca dyrektora ds. technicznych SPSK nr 1.

- Od kilku lat próbuję rozmawiać o tym z Urzędem Miasta. Bezskutecznie - dodaje Pelczarski. - A problemy, które paraliżują ul. Staszica, biorą się z rozwiązań komunikacyjnych na innych ulicach w centrum miasta.

Ratusz przyznaje: Sytuacja z parkowaniem w tym rejonie i w ogóle w ścisłym śródmieściu jest rzeczywiście trudna. Ale nie ma co ukrywać, że lepiej właściwie nie będzie - mówi Mirosław Kalinowski z biura prasowego Urzędu Miasta. - Tu zawsze było mało miejsca do parkowania i nie ma go gdzie wygospodarować.
Kalinowski zauważa też, że każdy kto w swej nieruchomości prowadzi jakąś działalność, powinien zapewnić miejsca do parkowania dla siebie, dla swoich pracowników i swoich klientów. A tych najwięcej przyjeżdża do szpitala.

• Gdzie mają parkować ci ludzie?

- To nie mój problem, to problem miasta - ucina Pelczarski.

• Ale kłopoty dotyczą też pańskich pracowników.

- Pracodawca nie ma obowiązku zapewnienia parkingów. A mimo to, nasi pracownicy mają parking - na dole za szpitalem, wjazd jest od ul. Szewskiej.

• Może warto więc postawić znak informujący o parkingu, żeby ludzie przyjeżdżający do szpitala z całego regionu mogli tam parkować?

- Nie możemy tam kierować wszystkich, bo ten parking i tak jest mały. A będzie jeszcze zmniejszony w związku z planowaną w tym miejscu drogą,

Miejsca będą, ale płatne

• Sytuacja z zakorkowaną ulicą Staszica może się poprawić dopiero po wybudowaniu centrum leczenia urazów, które już powstaje na tyłach szpitala. - Między tym budynkiem a wspomnianą drogą, w miejscu dzisiejszych garaży, do 2012 r. powstanie parking dla 300 samochodów - zapewnia Pelczarski. Ale już zapowiada, że parking będzie płatny. Tak samo, jak przy szpitalach przy al. Kraśnickiej czy ul. Chodźki.
• Drugi parking zostanie zbudowany w miejscu Arkad, między ul. Świętoduską a Lubartowską. Do 2011 r. ma tam powstać galeria handlowa, pod którą znajdzie się kilkaset miejsc na samochody. Ten parking też będzie płatny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Fang
Jujo
sno
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Fang
Fang (11 marca 2008 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problem rozwiąże się gdy powstanie parking podziemny przy Hanki Sawickiej.
Rozwiń
Jujo
Jujo (11 marca 2008 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
www napisał:
Straż niech się zajmie lepiej psim gównie na Starym mieście. Prymitywne miasto, prymitywne myślenie , prymitywne służby, itd ot taka Polska niby uczona , a taka prymitywna.


I ty do tej prymitywnej Polski należysz, więc też jesteś prymitywny. Zapewne uczony, ale na dnie stoi. Uważaj, żeby się to dno pod tobą nie oberwało.
Rozwiń
sno
sno (11 marca 2008 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a moze by tak parkować na parkingu podziemnym przy hempla i przejść sie spacerkeim te 300 metrów, ale nie najlepiej wjechać pod same drzwi...
Rozwiń
AN
AN (11 marca 2008 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zaters napisał:
Straż Miejska powinna zająć sie talże nieprawidłowo parkowanymi autami na ul. WIENIAWSKIEJ - tam notorycznie łamany jest schemat parkowania . Auta stawiane są pod kątem do krawężnika a nie , jak powinno być wzdłuż krawężnika .

Albo straż powinna wystapić o zmiane znaku - parkować ukośnie.
Rozwiń
www
www (11 marca 2008 o 06:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Straż niech się zajmie lepiej psim gównie na Starym mieście. Prymitywne miasto, prymitywne myślenie , prymitywne służby, itd ot taka Polska niby uczona , a taka prymitywna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!