wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Ul: Zana: Potrącenie na rondzie. Suzuki kontra rower

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 listopada 2011, 12:42
Autor: mc

Potrącenie na skrzyżowaniu ulic Zana i Filaretów (Archiwum)
Potrącenie na skrzyżowaniu ulic Zana i Filaretów (Archiwum)

Na skrzyżowaniu ulic Zana i Filaretów kobieta kierująca samochodem suzuki potrąciła rowerzystkę. Na szczęście rowerzystka nie odniosła poważnych obrażeń.

Informację o potrąceniu otrzymaliśmy od naszego Czytelnika na skrzynkę alarm24@dziennikwschodni.pl. Dziękujemy!

Jak podaje policja, do potrącenia doszło ok. godz. 11:46.

- Kierująca samochodem suzuki jechała od strony Leclerca i skręcała na rondzie w ul. Filaretów na warunkowej zielonej strzałce - wyjaśnia mł. asp. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

65-latka kierująca suzuki wjechała na przejście dla pieszych. Nie zauważyła 45-letniej rowerzystki. Potrąciła kobietę.

Kobieta nie odniosła poważnych obrażeń.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kierowca Bombowca
Michał
robi
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (10 listopada 2011 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='robi' timestamp='1320941375' post='556871']
To jest niebezpieczne skrzyżowanie - zwłaszcza dla rowerzystów przejeżdżających przez przejście. Sam jeżdżę rowerem. Nawet dziś byłem na tym skrzyżowaniu. Problem tam polega na tym, że samochody dojeżdżające do przejścia od strony Globusa jadą z dużą prędkością. Rowerzysta wjeżdżający z jakąś większą niż pieszy prędkością sporo ryzykuje. Ja schodzę z roweru lub jadę obok pieszych z małą prędkością a na pewno rozglądam się czy pojazdy są w większej odległości. Trzeba myśleć i przewidywać!
[/quote]

A odkąd to rowerzyście wolno jeździć chodnikiem i po przejściach dla pieszych?
Problem polega na tym, że roweraki* w d.. mają przepisy PoRD, jeżdżą bez oświetlenia po nocy i jeszcze pyskują, gdy któremuś się coś przydarzy.
Sam jeżdżę samochodem i rowerem... ale więcej idiotów naprawdę jeździ rowerami.
Trzeba przede wszystkim znać przepisy kodeksu drogowego i przestrzegać ich na codzień, a nie od święta.

* "rowerak" - roszczeniowa kreatura, która nie zna przepisów, ale zawsze ma rację... nawet przeganiając dzwonkiem z chodnika ojca (ja) z dzieckiem w wózku. Nie ma nic wspólnego ze znającym i stosującym przepisy, oświetlonym, widocznym i jeżdżącym jezdnią, tam gdzie powinien, rowerzystą, którym też bywam.
Rozwiń
Michał
Michał (10 listopada 2011 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZIELONA STRZAŁKA

to pomysł, który inteligentnym kierowcom ułatwia życie. Ale też stwarza duże zagrożenie dla pieszych, gdy za kierownicą siedzi osobnik bez wyobraźni! Bo on ma "zielone" i może jechać!

Abstrahując od tego wypadku (czy z rowerem, czy na rowerze), to na kierowcy spoczywa największa odpowiedzialność. Każdy z nas pewnie widział pieszych uciekających (lub sam uciekał) przed samochodami wjeżdżającymi na skrzyżowanie na "wczesnym czerwonym" lub też korzystającymi nieumiejętnie z zielonej strzałki.
Rozwiń
robi
robi (10 listopada 2011 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest niebezpieczne skrzyżowanie - zwłaszcza dla rowerzystów przejeżdżających przez przejście. Sam jeżdżę rowerem. Nawet dziś byłem na tym skrzyżowaniu. Problem tam polega na tym, że samochody dojeżdżające do przejścia od strony Globusa jadą z dużą prędkością. Rowerzysta wjeżdżający z jakąś większą niż pieszy prędkością sporo ryzykuje. Ja schodzę z roweru lub jadę obok pieszych z małą prędkością a na pewno rozglądam się czy pojazdy są w większej odległości. Trzeba myśleć i przewidywać!
Rozwiń
Kuba
Kuba (10 listopada 2011 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rowerzystka nie ma prawa jechać po przejściu. Kierowca ma prawo nie widzieć rozpędzonego rowerzysty. Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się że rowerzystka wjechała w bok samochodu.
Rozwiń
szwagier
szwagier (10 listopada 2011 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiemy, wiemy, bo jest napisane rowerzystka, a nie piesza prowadząca rower
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!