środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ul. Zawilcowa: Tak wygląda park za... 340 tys. złotych

Dodano: 19 grudnia 2013, 20:50

W parku miały powstać górki saneczkowe, ale Ratusz z nich zrezygnował, bo zaprotestowali mieszkańcy
W parku miały powstać górki saneczkowe, ale Ratusz z nich zrezygnował, bo zaprotestowali mieszkańcy

Poplątany chodnik z kostki brukowej. I tyle. Tak wygląda miejska inwestycja zwana pierwszym etapem budowy nowego parku przy ul. Zawilcowej, na terenie dawnej oczyszczalni ścieków. Co ciekawe, o rezygnację z pewnych elementów prosili… sami mieszkańcy.

Zapowiedzi były o wiele bogatsze od tego, co powstało. Projekt przewidywał budowę dwóch górek saneczkowych, schodów prowadzących do parku od ul. Krokusowej oraz budowę części alejek. Ale prace ograniczyły się do budowy alejek, nie licząc tego, że budowa parku zaczęła się od wycinki… kilkudziesięciu drzew. A Ratusz mówi, że ani górek, ani schodów już nie będzie.

– Projekt został zmieniony na wniosek mieszkańców pobliskich bloków, którzy po rozpoczęciu prac na terenie parku zwrócili się do nas o spotkanie – mówi Anna Machocka z Urzędu Miasta. – Na spotkaniu poinformowali, że nie chcą budowy górek saneczkowych, bo będą zakłócać ciszę.

Z kolei schody miały być najkrótszym dojściem do parku od strony bloków stojących nieopodal pętli autobusowej przy ul. Niepodległości. W czym zawiniły? – Były nietrafionym pomysłem – stwierdza radna PO, Marta Wcisło, która stanęła w tej sprawie po stronie protestujących. – Spotykałam się z mieszkańcami kilka razy, mieli dużo uwag do budowy, umówiłam im wizję lokalną. 9-metrowe schody zostały zaprojektowane tak, że wchodziłoby się na nie z prywatnego gruntu przy blokach.

– Protestujący mieszkańcy obawiali się, że skoro schody będą biegły bezpośrednio do ich parkingu, to wieczorami będą schodzić się tu ludzie zakłócający spokój – mówi Machocka. Zamiast schodów powstał chodnik biegnący od innej strony. Tak, by nikt, kto chciałby iść do parku bez drzew nie musiał przechodzić koło bloków.

Co ciekawe, po stronie protestujących opowiedzieli się też dzielnicowi radni z Kalinowszczyzny. – Mimo, że na początku roku dostali do akceptacji projekt parku i nie zgłaszali zastrzeżeń – podkreśla Anna Machocka.

Plac zabaw wiosną, kiedy reszta parku?

Za budowę, choć została mocno okrojona, miasto zapłaciło wykonawcy tyle, ile za park w takim kształcie, jaki był pierwotnie planowany. Czyli 339 tys. zł, mimo że powstała tylko serpentyna alejek. Wiosną w parku bez drzew mają się pojawić urządzenia do zabaw dla dzieci. Pozostałe etapy budowy parku są odłożone na bliżej nieokreślone "później” uzależnione od otrzymania przez Ratusz zewnętrznych funduszy. Jeśli nie będzie dotacji, nie będzie też kolejnych etapów i park skończy się na etapie pierwszym. Tym, który widać na załączonym zdjęciu.

Nie pierwszy protest

Dość podobny protest miał miejsce blisko pięć lat temu na Czubach, przy okazji urządzania parku w pobliżu ul. Jana Pawła II. Projekt parku był konsultowany z radnymi z dzielnicy, a nawet proboszczami, ale później oprotestowała go część mieszkańców. Niektórym osobom nie spodobało się, że robotnicy sadzą krzewy obok ścieżek. – Przecież tam się będą gromadzili różni pijaczkowie zaczepiający przechodniów – tłumaczył nam ówczesny przewodniczący zarządu dzielnicy. A protestujących poparł też komendant komisariatu. – Gęsto zasadzone krzewy mogą być wykorzystywane do obserwacji bloków mieszkalnych, a następnie do kradzieży z włamaniem do upatrzonych mieszkań – wyjaśniał.
Czytaj więcej o:
Gość
Adam B.
.
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 grudnia 2013 o 01:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na wycinkę drzew to ma monopol jedna prywatna  spółka  która obsługuje miasto, pod nazwą Zieleń miejska, może to ona wycinała te drzewa?

Dziwne że jej prezes ma tak samo na nazwisko jak wice Prezydent

Rozwiń
Adam B.
Adam B. (21 grudnia 2013 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

340 tys. za nic. Dosłownie za NIC. Mieszkam na Krokusowej i liczyłem na ten park. I co z tego, że ktos przejdzie pod moimi oknami i co z tego że miał być tor saneczkowy. Dzieciaki mało kiedy wychodzą z domów, bo komputer, tam jest lepszy świat. Można skakać jak Adam Małysz nie ruszajac sie z fotela. A tu larum bo dzieciaki będą się śmiać. Już nie będą, normalne dzieci nie pójda do parku by kręcić się bez celu w kółko. Czas najwyzszy zapomniec o czasach gdy mozna było pójść do Komitetu i na wszystkich donieść i wszystko zmienić bo komus przeszkadzaja schody. Firma która to zrobiła zbiła kokosy, za naszą kasę. Gdzie jest jakaś kontrola w UM, nie rozumiem tego. jak mozna było dopuscic do powstania takiego gniota za taka kasę. Panie Prezydencie, robi Pan duzo dobrego dla tego miasta ale jeśli tak pieniadze wypływaja z kasy miejskiej to czeka nas wielkie rozczarowanie i długi do końca swiata i jeden dzień dłuzej.

Rozwiń
.
. (21 grudnia 2013 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten kto zgodził się na wycinkę drzew powinien je teraz własnymi rękami i na własny koszt tam zasadzić tak aby powstał park. A tak na marginesie to tej inwestycji powinny się przyjrzeć odpowiednie organy. Ciekawe co stało się z drewnem i w czyim kominku tej zimy spali się nasze drzewa. Zgroza i szlak mnie trafia jak patrzę w stronę tego parku bez drzew!

Rozwiń
moherowy moherek
moherowy moherek (21 grudnia 2013 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najwięcej do powiedzenia mają takie nieroby, co wykupili mieszkania za symboliczną złotówkę i mieszkają w tej samej klitce od młodości do starości, bo zawsze oglądali się na państwo, czy im da.

Wszystko im się należy i wszystko im przeszkadza. 

Pier... roszczeniowe towarzystwo, Nie dziwi fakt ,że nie lubią innych, bo nie lubią już nawet sami siebie.

Polacy jednak to w większości głupi naród. Szkoda,że mniejszość ludzi mądrych,pracowitych i rozsądnych musi tyrać i płacić podatki z której żyje ta ciemna większość.

Nierób to ty jesteś pewnie bo cię nie stać na takie mieszkania jak tam są i żal ci d... ściska......Akurat w pobliskich blokach trzeba było sporo kasy wyłożyć żeby kupić tam mieszkanie, a miejsce było wspaniałe dopóki jakiś urzędas nie wkroczył ze swoimi głupimi pomysłami  i nie zlecił wykarczowania parku, po to żeby zrobić ten "park" który widzimy na zdjęciu. Było tak pięknie, ptaki, kuropatwy i zajączki na piechotkę chodziły, a teraz jak się patrzy to serce pęka co z tą zielenią i naturą zrobiono!!!!! To jest problem, a nie chamstwo tych właśnie buraków, którzy plują jadem na mieszkańców. Wystarczyło trochę wyobraźni i mógł tam powstać naprawdę wspaniały park, ale z drzewami, ptakami i prawdziwą naturą. Płakać się chce jak się na to patrzy, jak głupota i butność królują.
 

Rozwiń
kalina
kalina (21 grudnia 2013 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widze że ten park to jedna wielka brechta i żenada....jak wszystko w naszym kraju pozdrawiam 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!