piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

UMCS dogadał się z pracownikami. Zwolni 150, a nie 400 osób

  Edytuj ten wpis

Jeszcze nie mogę w to uwierzyć. To jak sen – płacze ze szczęścia sprzątaczka z UMCS. Dzięki podpisanemu w piątek porozumieniu zachowa pracę. Straci ją tylko 150, a nie jak wcześniej planowano, 400 osób.

– To dla nas bardzo ważne, bo dotyczy spraw ludzkich, bolesnych dla wielu członków naszej społeczności – tłumaczy prof. Andrzej Dąbrowski, rektor UMCS.

Dzięki podpisanemu porozumieniu pracę straci znacznie mniej osób niż planowano. – Wskazaliśmy cztery obszary, które pozwolą na taką decyzję – mówi kanclerz uczelni dr Mirosław Urbanek. – Zakładamy m.in. dociążenie osób zajmujących się sprzątaniem, likwidację stanowisk szatniarzy, woźnych i starszych woźnych, a także przejęcie obowiązków zwalnianych ludzi przez pozostałych pracowników pionu obsługi.

To oznacza, że np. obsługą szatni zajmą się sprzątaczki. – Nieważne, co będę robić. Ważnie, że mam pracę – mówi pani Maria, sprzątaczka na jednym z wydziałów.

– Jesteśmy wdzięczni władzom uczelni, że uwzględniono nasze postulaty – podkreśla Elżbieta Chodzyńska ze związku Solidarność 80.

– Rozmowy były bardzo twarde – dodaje rektor. – Stanowisko, które osiągnęliśmy jest wynikiem kompromisu. Pozwoli zachować spokój na uniwersytecie, co jest rzeczą bardzo ważną.
W pierwszej kolejności wypowiedzenia dostaną ci, którzy mogą przejść na wcześniejszą emeryturę. Zwolnienia obejmą też szatniarzy i woźnych. Łącznie pracę straci 150 osób. Uczelnia wypłaci im odprawy i zapewni szkolenia. – Żadnych innych zwolnień w tej grupie nie przewidujemy – zaznacza rektor.

Zdaniem szefów uczelni, bez redukcji zatrudnienia UMCS nie wyjdzie z gigantycznych długów. Pierwotnie jednak władze uniwersytetu planowały zwolnić cały pion obsługi: 400 sprzątaczek, portierów i szatniarzy.

Decyzja wywołała burzę. Inauguracji nowego roku akademickiego na uczelni towarzyszyła pikieta pracowników. W stronę rektora poleciały jajka. Czy to skłoniło władze uczelni do zmiany stanowiska?

– Protest nie miał związku z porozumieniem, które teraz zawarliśmy – ucina rektor. – Sądzę, że to był niedobry kierunek, która prowadził donikąd.

Związkowcy zapowiedzieli, że wycofają z sądu pracy pozew, który złożyli (o uznanie bezzasadności zwolnienia 400 osób). I że nie będzie kolejnego protestu (zapowiadanego na 4 listopada).


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~studentka~
seek
ant
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~studentka~
~studentka~ (19 stycznia 2010 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety umowa z Rektorem nie została dotrzymana. W Instytucie Informatyki na Zana nikt nie sprząta.
Pracownie dydaktyczne informatyki toną w smieciach. Studentka
Rozwiń
seek
seek (14 grudnia 2009 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwykłe kłamstwa,jest już około 200 ludzi którzy dostali wypowiedzenia,BRAWO PANI CHODZYŃSKA ZAŁATWIŁA SOBIE ZWIĄZEK I ONA JEST NIE DO RUSZENIA A WY WSZYSCY ZAPISUJCIE SIĘ PŁAĆCIE SKŁADKI A I TAK WAS WYLEJĄ BO NIKT ZA WAMI NIE STANIE.
Rozwiń
ant
ant (31 października 2009 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pytanie brzmi czy kryzys finansowy uczelni wywołały rozpasane pensje srzątaczek i szatniarek?
Czy to sprzątaczki zarządzają finansami uczelni, czy za mocno szorowały podłogi, za dużo płaszczy powiesiły na wieszakach?
Nie! to wy, utytułowani "geniusze" od spraw ekonomicznych, "specjaliści" od zarządzania, produkujący kolejnych "specjalistów" doprowadziliście uczelnię do nędzy finansowej!
A przecież, wystarczy przejrzeć wiadomości z poprzednich lat wręczaliście (sobie) nagrody, chwaliliście się dobrą pracą uczelni... a jak przyszła bieda uderzacie w najsłabszych! Czy UMCS jest aby uczelnią humanistyczną?
Rozwiń
Agentomek
Agentomek (31 października 2009 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakoś mi się nie chce wierzyć w tę przemianę. Albo coś się stało (rzeczywiste potępienie przez autorytety naukowe? logiczne wyliczenie finansowe przez kogoś z zewnątrz? sprawdzenie sprawy przez prawników?), albo zamierzają pozwalniać ludzi na raty.

Wysłać agenta Tomka na UMCD!
Rozwiń
szatniarka
szatniarka (30 października 2009 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego my? co my jesteśmy inni?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!