poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

UMCS: Kolejki w akademikach, studenci wściekli (wideo)

  Edytuj ten wpis

Potwierdziły się najgorsze obawy studentów lubelskiego UMCS. Setki z nich muszą dziś stać po kilka godzin w kolejkach przed drzwiami akademików. Powód? Uczelnia kwateruje ich dopiero w pierwszym dniu zajęć.

– To niepoważne. Zamiast otworzyć akademiki kilka dni wcześniej i wpuścić bez żadnych problemów, każą nam stać w kolejkach – oburza się Daria, która po pokój w "Heliosie” stanęła dziś przed godz. 8 rano. Godzinę później w ogonku było już ponad sto osób. Kwaterowanie rozpoczęło się dopiero o godz. 9.15, gdy ostatni studenci z kolejki stali już na dworze, przed drzwiami akademika.

W tym samym czasie na wszystkich wydziałach trwała immatrykulacja studentów I roku. Mogli na nią pójść jednak tylko ci, którym do pokoju udało się wprowadzić dzień wcześniej.

W środę uniwersytet przyjmował do części pokoi. Kilkaset osób dostało się m.in. do "Amora”, "Babilonu”, "Grzesia” i "Ikara”. Pozostałe 1,5 tys. studentów, którzy mieli zamieszkać przy ul. Zana, w "Heliosie” i na pozostałych piętrach innych akademików, musi przyjść dzisiaj. Powód? Przeciągnęły się remonty, prowadzone w domach studenckich przez całe wakacje.

Problem w tym, że na większości kierunków już dziś rozpoczęły się pierwsze zajęcia. – Chyba teraz coś mam. Ale nie było szans, żebym poszedł. Muszę stać tu, bo pokój jest dziś najważniejszy – tłumaczy Adrian Szukała, który na studia przyjechał spod Zamościa.

Mirosław Rolek miał jeszcze dalej. Razem z dziewczyną przyjechał z Tarnobrzega. – Ona zaczyna nowy rok akademicki na historii, a ja jej tylko pomagam zdobyć pokój. Ona jest właśnie na zajęciach, a ja stoję w kolejce po pokój – tłumaczy Mirek. – Byliśmy tu już we wtorek. Ale musieliśmy wrócić do domu, bo akademiki były zamknięte.



– Jakoś inne lubelskie uczelnie zaczęły kwaterować studentów kilka dni przed początkiem roku akademickiego. Tylko my musieliśmy czekać do 1 października – żali się Kinga z I roku finansów i rachunkowości. Inni studenci stojący dziś w kolejkach po pokój są jeszcze dosadniejsi: – Komuna wraca! Znowu mają studentów za nic. Każą stać, więc stoimy.

– Jeszcze raz mogę studentów tylko przeprosić – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik UMCS. – Bardzo nam przykro, że nasi studenci musieli wczoraj cierpieć. Zrobimy wszystko, żeby taka sytuacja już więcej się nie powtórzyła.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że osoby z administracji uniwersytetu odpowiedzialne za miasteczko akademickie dziś rano trafiły na dywanik władz uczelni. Część z nich może stracić pracę, bo – jak ustaliliśmy – ani rektor, ani kanclerz UMCS nie zostali wcześniej w ogóle poinformowani, że część akademików zostanie otwarta dopiero 1 października.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Smart girl
Gość
mosquito
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Smart girl
Smart girl (2 października 2009 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A szlachetna uczelnia zamiast przepraszać mogłaby zafundować nocleg studentom!!!A nie skazywać ich na łaskę i niełaskę znajomych, rodzin itp!!!
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2009 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten gościu w czerwonym swetrze na końcu filmu mnie poprostu rozje^^%bał hahahahah
Rozwiń
mosquito
mosquito (1 października 2009 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale bajzel !
Rozwiń
BeBe
BeBe (1 października 2009 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Część z nich może stracić pracę, bo - jak ustaliliśmy - ani rektor, ani kanclerz UMCS nie zostali wcześniej w ogóle poinformowani, że część akademików zostanie otwarta dopiero 1 października."

Kanclerz powinnien miec pojecie, ze w ogole otwierane sa akademiki. Dobry gospodarz wie wszystko, o wszystko zadba i zapyta, z wyprzedzeniem. Zalatwienie papierkow, a wejscie do pokoju, to dwie przeciez rozne sprawy. Mozna to zorganizowac.
Rozwiń
StudentUMCS
StudentUMCS (1 października 2009 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja tego nie rozumiem, to nie jest chyba aż tak ważny temat żeby poruszać go w gazecie, to jest dopiero początek trudnego i skomplikowanego życia, trzeba swoje odczekać i koniec.Chciałbym mięć takie problemy jak stanie w kolejce po akademik.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!