sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

UMCS prosi ministra o remont budynku przy ul. Narutowicza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 kwietnia 2011, 16:38

W gmachu przy ul. Narutowicza 12 działała kiedyś Szkoła Wojewódzka Lubelska, którą kierował dziadek
W gmachu przy ul. Narutowicza 12 działała kiedyś Szkoła Wojewódzka Lubelska, którą kierował dziadek

UMCS wysłał do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego komplet dokumentów w sprawie remontu zaniedbanego budynku przy ul. Narutowicza. Teraz od resortu zależy, czy i kiedy znajdą się pieniądze na przebudowę.

– My spełniliśmy wszystkie warunki – podkreśla Anna Guzowska, rzecznik Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. – Do końca marca musieliśmy przesłać do resortu wszystkie dokumenty w sprawie przebudowy budynku przy ul. Narutowicza 12 z 1859 r. Wcześniej senat naszej uczelni musiał przyjąć specjalną uchwałę. Wszystko to zrobiliśmy. Teraz czekamy na decyzję ministerstwa.

Problem w tym, że uczelnie nie dostały jeszcze pieniędzy, o które wnioskowały do resortu w ub. roku. – To może oznaczać, że decyzja o funduszach na ten rok też się przeciągnie. A same pieniądze na remont siedziby Wydziału Psychologii i Pedagogiki, jeśli decyzja ministerstwa będzie pozytywna, wpłyną do nas dopiero w przyszłym roku – słyszymy w administracji UMCS.

Studenci narzekają na słabe warunki studiowania w zabytkowej kamienicy. – Ludzie przejeżdżający ul. Narutowicza widzą tylko zniszczony budynek. My musimy w nim spędzać po kilkadziesiąt godzin tygodniowo – mówi nam jedna ze studentek. –Zniszczone wnętrza, nieszczelne okna, grzyb na ścianach – dodaje inna

Pieniądze z ministerstwa są jedynym ratunkiem, bo uniwersytetu nie stać na wyłożenie kilku milionów zł na remont (jego koszt to ok. 4,5 mln zł). – Remont ma zostać w całości sfinansowany z dotacji z ministerstwa – podkreśla Anna Guzowska.


W ubiegłym roku fragment tynku uderzył w głowę studentkę, która akurat wychodziła z zajęć przy ul. Narutowicza. Dziewczynę przeprosił dziekan wydziału. A administracja uczelni apelowała do studentów, żeby "nie stawać tuż przy budynku”. Potem uczelnia przeprowadziła jedynie najpilniejsze konserwacje, bo na poważny remont nie było funduszy.

Miały się znaleźć w tym roku – w setną rocznicę przyznania patronce lubelskiego uniwersytetu Nagrody Nobla. Polski Sejm ustanowił ten rok Rokiem Marii Curie-Skłodowskiej. UMCS szykuje z tej okazji cały ciąg wydarzeń związanych ze Skłodowską. A rektor uczelni zadeklarował w lutym na naszych łamach, że w tym roku gmach przy ul. Narutowicza zostanie wyremontowany.

Wcześniej uczelnia ogłosiła przetarg na opracowanie projektu przebudowy. Wygrała firma z Krakowa, która w kwietniu ma dostarczyć gotową dokumentację. Potem można zaczynać prace. O ile ministerstwa da na nie pieniądze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lub
anna
Zenobi
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lub
Lub (6 kwietnia 2011 o 07:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W przypadku przekazania pieniędzy przez Ministerstwo pociagnie to za sobą obowiązkową kontrole ministerialną odnośnie sposobu wydatkowania dotacji celowej.....
Rozwiń
anna
anna (5 kwietnia 2011 o 23:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może przyjrzyjcie się warunkom w instytucie psychologii na pl litewskim. Toaleta jak na dworcu, wszędzie grzyb, odpadający tynk, strach otworzyć okno bo może wylecieć. Panie dziekanie Bera może zamiast remontować budynek w którym pan przesiaduje wykonałby pan najpilniejsze remonty na pl.Litewskim?? Chociaż remont łazienek? Wstyd, że taki ładny zabytkowy pałacyk niszczeje przez nieudolność władz uczelni. Ach zaraz powiecie ze nie ma pieniędzy a na budynek politologii były. A no tak tam przecież przesiaduje rektor Miachałowski... Żal na szczęście jest szansa na przeniesienie się na KUL
Rozwiń
Zenobi
Zenobi (5 kwietnia 2011 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anihilować to badziewie i wybudować tam galerię.
Rozwiń
dywanik
dywanik (5 kwietnia 2011 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tam kiedyś była szkoła podstawowa numer pięć do której chodziłem.Czy ktoś jeszcze pamięta tamte dawne czasy?
Rozwiń
Aneczka89
Aneczka89 (5 kwietnia 2011 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lubię mój wydział, bo jest klimatyczny. łazienki nam wyremontowali, trochę odmalowali kilka sal, wycylkinowali parkiet na auli, przekształcili starą czytelnię w małą aulę, wyposażyli w nowe stoły i krzesła, w sprzęt multimrdialny, odświeżyli trawnik przy parkingu... nie ma aż takiej tragedii, ale to tylko na piętrach. podziemia to istny bunkier z grzybem na ścianach i nieszczelnymi oknami, z pseudobarkiem i z czymś na wzór szatni. fasada budynku jest tragiczna, ale jeszcze gorzej jest od strony parkingu dla pracowników. aż żal patrzeć jak taki zabytek niszczeje. zapomniałam dodać, że oficyna (w której mieści się kilka sal i samorząd wydziałowy) jest najgorsza... trzymam kciuki za szybki remont!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!