wtorek, 24 stycznia 2017 r.

Lublin

UMCS wyłączył kaloryfery na prawie dwa tygodnie

Dodano: 26 grudnia 2010, 16:50
Autor: (MB)

Kolejny rok z rzędu lubelski Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej wyłączył ogrzewanie na całą przerwę świąteczno-noworoczną. Przez prawie dwa tygodnie uczelniane budynki nie będą też sprzątane.

Specjalne zarządzenie rektora w tej sprawie weszło w życie tuż przed świętami. – Wprowadzam specjalny tryb funkcjonowania Uniwersytetu w okresie od 22 grudnia do 2 stycznia – poinformował pracowników uczelni jej rektor prof. Andrzej Dąbrowski.

Dla większości osób zatrudnionych na uniwersytecie wskazane w zarządzeniu dni są wolnymi od pracy. Na uczelni pozostają jedynie pracownicy prowadzący ważne terminowe badania naukowe, obsługujący stale pracującą aparaturę naukowo-badawczą, ochroniarze i służby konserwatorskie.

Ale to nie koniec. – Od 24 grudnia do 2 stycznia do niezbędnego minimum ograniczone zostanie ogrzewanie, sprzątanie pomieszczeń uczelni i utrzymanie terenów zewnętrznych – pisze dalej w zarządzeniu rektor. Kaloryfery zostały więc wyłączone na prawie dwa tygodnie.

Wszystko przez oszczędności. Jak tłumaczą władze UMCS, przerwa świąteczno-noworoczna to okres, w którym na uczelni praktycznie nie ma zajęć i studentów. Nie ma powodu, żeby uczelnia pracowała na pełnych obrotach.

UMCS wprowadza świąteczne oszczędności już trzeci rok z rzędu. Uczelnia szacuje, że zaoszczędzi od 200 do 300 tys. zł.


Czytaj więcej o:
stefan
Aneczka89
Zenobi
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

stefan
stefan (28 grudnia 2010 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[nie wylaczyl,tumanie,ale zmniejszyl o kilka stopni,to powszechna praktyka np.w szkolach w czasie ferii;Dziennik powinien tez wiedziec ze dwa tygodnie nie rowanaja sie 10 dniom.Popatrz,tumanie na UM:tam kazdy musi wykorzystac -od lat-urlop w roku na ktory go udzielono-tak mowi prawo.Za zgoda pracodawcy mozna termin wykorzystania przesunac na konic I kwartalu roku nastepnego.I to tyle,tumanie co piszesz nieprawde.
Rozwiń
Aneczka89
Aneczka89 (27 grudnia 2010 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='student' timestamp='1293404738' post='411743']
W instytucie socjologii (mieszczącym się w przychodni przy Langiewicza) niemalże zawsze jest okropnie zimno. Chyba w każdej sali są bardzo nieszczelne okna. W zasadzie nawet działające ogrzewanie niewiele daje, przy oknach, przez które wręcz świszcze wiatr...
[/quote]
to zapraszam na wydział pedagogiki i psychologii na narutowicza... tam nam nie wolno okien otwierać, bo można ich potem nie zamknąć...
Rozwiń
Zenobi
Zenobi (27 grudnia 2010 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba było iść za ciosem i zamknąć UMCS na ten tydzień, gdzie wolne jest Trzech Króli. Teoretycznie mam w tym okresie zajęcia, ale już po cichu odrobiłem ze studentami materiał wcześniej. Tak więc ani mnie, ani ich nie będzie, chociaż w papierach się wszystko będzie zgadzało i "zajęcia się odbyły". Tak robi większość ludzi na wydziale, więc praca w 1-szym tygodniu stycznia do też pic na wodę fotomontaż. Mało tego, ponieważ 24.12. (piątek) był wolny, to już od poniedziałku roboty nie było, poza opłatkiem i śledzikiem i sprawami wyjątkowymi. Rozsądni kierownicy od wtorku przed Wigilią do roboty już nie przychodzili, a cała reszta miała de facto wolne, bo zajęć domowych kupa, a i wyjazdy częste. Reasumując - z moich osobistych obserwacji widzę, że kanikuła trwa trzy tygodnie - jak co roku.
Rozwiń
rici
rici (27 grudnia 2010 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oszczędzanie niech zacznie sam rektor ze swoimi sługusami
Rozwiń
anka
anka (27 grudnia 2010 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ogrzewanie wyłączone a pracownicy naukowi którzy pracują normalni esiedza w zimnie. Dlatego włączają piecyki elektryczne i liczniki chodza jak oszalałe. W efekcie nie ma żadnej oszczędności tylko jest wyższy rachunek za prąd
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24