sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Uniwersytet Przyrodniczy uruchomi studia dla cudzoziemców. "Chcemy rekrutować w całej Europie"

Dodano: 28 grudnia 2016, 13:05
Autor: TOMA

Najwięcej obcokrajowców studiuje na Uniwersytecie Medycznym – ok. 1250
Najwięcej obcokrajowców studiuje na Uniwersytecie Medycznym – ok. 1250

Studia Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie chce uruchomić studia weterynaryjne dla cudzoziemców. Na początek, w październiku 2017 r., uczelnia planuje przyjąć 15 studentów z zagranicy. Trwają poszukiwania firmy, która znajdzie kandydatów.

– Chcemy rekrutować w całej Europie. Liczymy na zainteresowanie kandydatów z krajów skandynawskich, Irlandii, Hiszpanii czy Niemiec. W grę wchodzi także Turcja – mówi prof. dr hab. Krzysztof Gołacki, pełnomocnik rektora Uniwersytetu Przyrodniczego ds. studentów zagranicznych. – Naszym atutem może być atrakcyjna cena, ale też to, że nasz Wydział Medycyny Weterynaryjnej posiada akredytację europejską.

Uczelnia właśnie ogłosiła przetarg, w którym wyłoni firmę odpowiedzialną za nabory czterech kolejnych roczników. Przez pierwsze dwa lata będzie ona musiała znaleźć 15 kandydatów, a przez dwa kolejne 30.

– Chcemy zacząć od 15 osób, żeby przetrzeć szlaki i zlikwidować ewentualne punkty krytyczne. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby za dwa lata tę liczbę zwiększyć – dodaje prof. Gołacki.

Zadaniem rekruterów będzie też opieka nad zagranicznymi studentami w trakcie ich pięcioipółletniej nauki. Za swoją pracę firma otrzyma wynagrodzenie w wysokości stawki zaproponowanej w przetargu, w którym wybrana zostanie najtańsza oferta. Cudzoziemcy studiujący w Lublinie weterynarię przez pierwsze trzy lata za rok nauki będą płacić po 6,8 tys. euro. Ostatnie dwa i pół roku studiów jest droższe – 7,4 tys. euro za rok.

Rok później, od roku akademickiego 2018/2019, Uniwersytet Przyrodniczy planuje uruchomić studia anglojęzyczne także na hipologii i jeździectwie. Obecnie uczelnia kształci cudzoziemców w języku angielskim jedynie na studiach doktoranckich.

W innych lubelskich szkołach wyższych anglojęzyczne kierunki nie są niczym nowym. 20 lat temu szlak przecierał Uniwersytet Medyczny. Obecnie na medycynie i stomatologii studiuje tu ok. 1250 obcokrajowców. Na KUL i UMCS w podobnym trybie na kilku kierunkach studiuje w sumie ok. 250 osób. Politechnika Lubelska obecnie prowadzi jeden kierunek anglojęzyczny.

Użytkownik niezarejestrowany
...
waszcz
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 grudnia 2016 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super sprawa. Absolwenci WSR Wydział Weterynari mają swe przychodnie w różnych miastach w Polsce i nie tylko. Spotkałem kilku weterynarzy z Lublina co leczą domowe zwierzaki w 4 zakątkach Polski.
Rozwiń
...
... (29 grudnia 2016 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
waszcz napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Studiować dla  Skandynawa, Irlandczyka, Hiszpana czy Niemca w Polsce (na dodatek w Lublinie) to jak dla Polaka studiować na Ukrainie. Wydaje mi się, że ze studiów dla Europejczyków (w założeniu) wyjdą studia dla Nigeryjczyków, Pakistańczyków, Hindusów i Ukraińców...
Trochę jesteś niedoinformowany. Przecież na Ukrainie, Słowacji studiuja Polacy 1 rok, a później przenosza się do Lublina.
Tak tak....tacy geniusze, którzy nie potrafili załapać na studia w Polsce "studiują" na Ukrainie. Tam za pieniądze można wszystko kupić. Kiedyś było modne kupowanie na Ukrainie prawa jazdy. Teraz np można sobie w państwowym archiwum ukraińskim kupić "polskich przodków" jakby ktoś chciał "kartę łżepolaka"
Rozwiń
waszcz
waszcz (29 grudnia 2016 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Studiować dla  Skandynawa, Irlandczyka, Hiszpana czy Niemca w Polsce (na dodatek w Lublinie) to jak dla Polaka studiować na Ukrainie. Wydaje mi się, że ze studiów dla Europejczyków (w założeniu) wyjdą studia dla Nigeryjczyków, Pakistańczyków, Hindusów i Ukraińców...
Trochę jesteś niedoinformowany. Przecież na Ukrainie, Słowacji studiuja Polacy 1 rok, a później przenosza się do Lublina.
Rozwiń
Gość
Gość (29 grudnia 2016 o 07:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A dlaczego na siłę cucoziemców, że aż firma ma szukac kandydatów? To Polaków już chętnych na studia weterynaryjne nie ma?
Rozwiń
 fi glarna
fi glarna (28 grudnia 2016 o 19:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie wina Rektora że takie umiędzynarodowienie uczelni jest przez ministra narzucane, ale od myślenia skąd chce mieć studentów nikt nikogo nie zwalnia.  Słyszałam,że muzeumanie robią doktoraty na UP .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!