wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Upały dają się we znaki. Ratownicy mają pełne ręce roboty. "Jest tendencja wzrostowa"

Dodano: 1 sierpnia 2017, 21:28
Autor: kp

Nie wszyscy dobrze znoszą wysokie temperatury. Niektórym upał na tyle daje się we znaki, że muszą skorzystać z pomocy lekarza.

We wtorek do godz. 14 Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe wyjeżdżało w związku z takimi przypadkami 25 razy. – W poniedziałek takich interwencji było kilkanaście, a więc tendencja jest wzrostowa. Najczęściej chodzi o odwodnienie organizmu, zasłabnięcia czy oparzenia słoneczne – mówi Marcin Dąbski, ratownik medyczny z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie. – Najczęściej wyjeżdżamy do osób starszych po 60. roku życia. Z kolei interwencje do osób młodszych, w wieku 30-40 lat, dotyczą głównie przedawkowania alkoholu na słońcu.

– Pamiętajmy, żeby przy takiej pogodzie unikać nasłonecznionych miejsc i w miarę możliwości przebywać jak najdłużej w cieniu. Podczas upałów powinniśmy wypijać trzy litry wody dziennie, najlepiej mineralnej niegazowanej – radzi ratownik.

Należy pamiętać też o nakryciach głowy i kremach z wysokim filtrem. – Dzieci i osoby starsze, szczególnie te z chorobami układu krążenia, nie powinny w ogóle wychodzić z domu w godzinach kiedy słońce jest najbardziej intensywne, czyli między 10 a 17 – mówi Dąbski.

– Dobrze jest przebywać w klimatyzowanych pomieszczeniach, ale pamiętajmy, żeby nie przesadzić ze zbyt niską temperaturą. W momencie kiedy wyjdziemy z takiego pomieszczenia może dojść do szoku termicznego. Działa tu taki sam mechanizm jak w przypadku kąpieli w zbyt zimnej wodzie po intensywnym opalaniu.

Pierwsza pomoc w przypadku udaru słonecznego

Udar słoneczny objawia się m.in. zaczerwieniem i suchością skóry, podwyższoną temperaturą ciała, bólami i zawrotami głowy, dreszczami, przyspieszonym oddechem, przyspieszoną akcją serca, wymiotami.

Osobę z udarem należy przenieść do chłodnego, zacienionego pomieszczenia i wezwać pogotowie (nr 999 lub 112). Choremu powinno się położyć zimne okłady na głowę, klatkę piersiową, tułów i kończymy. Jeśli jest przytomny podajemy mu zimną wodę do picia, a jeśli nie trzeba go ułożyć na boku, a w przypadku zatrzymania krążenia rozpocząć resuscytację.

Czytaj więcej o: Lublin zdrowie pogotowie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na Pana to trzeba mieć wiedzę i wygląd
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może, mówi Pan Dąbski :). Chyba lepiej?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!