wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Upił się i pomalował Bramę Krakowską

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 stycznia 2014, 13:28
Autor: (jsz)

25-latek z Lublina oszpecił Bramę Krakowską. Namalował na murze kilka liter. Policjantom tłumaczył, że był pijany i nie wiedział, co robi. Teraz będzie musiał pokryć kilka tysięcy złotych strat.

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. 25-latek rozmawiał z grupą znajomych. W pewnym momencie podszedł do Bramy Krakowskiej i zaczął malować litery. Całą sytuację zauważył jeden z mieszkańców, który telefonicznie powiadomił strażników miejskich. Niestety, zanim mundurowi zdołali dotrzeć na miejsce, sprawcy już tam nie było. Poszukiwaniem wandala zajęli się policjanci. Ustalili, że po oszpeceniu zabytku mężczyzna wsiadł do taksówki. W środę został zatrzymany. Okazało się, że to 25-latek z Lublina. Mieszka na stałe w Wielkiej Brytanii. Do rodzinnego miasta przyjechał na świąteczny urlop. - Mężczyzna przyznał się do winy. Twierdził, że był pijany i nie wiedział, co robi - mówi Andrzej Fijołek, z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - W komisariacie usłyszał zarzuty uszkodzenie mienia. Dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. 25-latek będzie też musiał zapłacić 800 złotych grzywny i pokryć szkody, które wyceniono na 5 tysięcy złotych. Mężczyzna wpłacił już 900 złotych na poczet przyszłych kar.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin policja Brama Krakowska wandal
folkatka
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (9 stycznia 2014 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To kilka butelek rozpuszczalnika kosztuje 5 tys zł? kpina ktos musi jeszcze wziasć troszke kasy z tej kary. haha i dobrze powinien jeszcze pomalowac ratusz. Oburzeni Lubelacy haha żal mi was.

  Podejrzewam, ze w gre wchodza tu jakies specjalistyczne preparaty plus ewentualne zabezpieczenie na przyszłość. Obiekt zabytkowy to jednak nie jest zwykla sciana.

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (9 stycznia 2014 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Całą sytuację zauważył jeden z mieszkańców, który telefonicznie powiadomił strażników miejskich. Niestety, zanim mundurowi zdołali dotrzeć na miejsce, sprawcy już tam nie było"

To najpiękniej pokazuje sprawność straży miejskiej w Lublinie. Choć pewnie nawet jakby tam stał to by go nie zauważyli

czemu się dziwisz?
na monitoringu zapewne nie widać czy dany wandal to aby nie członek Tektury czy inne cudowne lubelskie dziecko dwu pedałów

kiedyś była taka sprawa strażniczka ujęła laskę która sprejowała jakieś tekturowe durnoty
ciekawe czy ta strażniczka jeszcze pracuje?
da się to chyba łatwo sprawdzić bo zapamiętałem nazwisko tej strażniczki
Hołda się nazywała - bodaj Agnieszka...

kto wie czy ona nadal ma pracę w straży?

 

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (9 stycznia 2014 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a gdyby był Pietrasiewiczem dali by mu stypendium prezydenckie...

Rozwiń
Wieśniak
Wieśniak (9 stycznia 2014 o 06:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tylko kara która będzie go w oczach jemu podobnych koleżków ośmieszała dotrze do tego szczątka mózgu, co ja piszę kilku komórek jakie mu jeszcze po gorzale zostały - a więc jak pisał wcześniej kolega, pomarańczowa kamizelka z napisem na plecach "jestem deb***em, niszczę zabytki" i temu podobne, godziny pracy między 10 a 16 deptak, stare miasto, krakowskie i zamiatanie zbieranie papierków przez 4 do 6 miesięcy - oj długo by się zastanawiał zanim weźmie znów spray do ręki !!!!!!

aa i jeszcze info w prasie i lokalnych mediach tak by koledzy zobaczyli !!!

Resocjalizacja w 100%

Rozwiń
zyczliwy
zyczliwy (9 stycznia 2014 o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Powinni mu dowalic 10 tysiecy za pomalowanie kilku obiektow na osiedlu Kruczkowskiego a i tak ten smieszny bezmozgowiec pracujacy na zmywaku w UK nic sie nie nauczy.Przylecial szpaner do Polski i ma za swoje.Za jakis czas jak go spuszcza ze smyczy jak psa w UK przyleci do PL znowu sie nachla i mu odwiesza kare hahahahahahahahahha.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!