czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Urząd Marszałkowski wyda 700 tys. zł na catering. Radny PiS: "To Bizancjum"

Dodano: 1 lutego 2017, 18:35

Ponad 700 tys. zł wyda w tym roku Urząd Marszałkowski na catering podczas konferencji i spotkań. – To Bizancjum – komentuje jeden z opozycyjnych radnych

Swoimi uwagami radny z klubu Prawa i Sprawiedliwości Michał Mulawa podzielił się na poniedziałkowej sesji sejmiku województwa. Całoroczny serwis kawowy ma kosztować 188 tys. zł, a przygotowanie zamawianych przez urząd posiłków – 523 tys. zł. Łącznie za catering w 2017 r. urząd wyda 711 tys. zł.

– To przykład Bizancjum – stwierdza radny Mulawa. – Rozumiem, że funkcjonowanie urzędu wiąże się z pewnymi potrzebami, są organizowane seminaria i szkolenia, ale można to robić skromniej. Są pilniejsze potrzeby.

– To nie są małe pieniądze, ale trudno dyskutować, czy to dużo czy mało. Te kwoty zostały uzyskane w zamówieniu publicznym. Tak to wycenił rynek – tłumaczy Beata Górka, rzecznik prasowy marszałka województwa. I dodaje, że w tym roku uczestniczące w przetargu firmy złożyły wyższe oferty niż przed rokiem. – Ponadto, rzadko się zdarza, aby określona w zamówieniu pula była zrealizowana w całości. Zazwyczaj jest to ok. 80 proc. – dodaje rzeczniczka.

Górka podkreśla także, że z zamawianego cateringu nie korzystają urzędnicy. Jest to poczęstunek dla gości odwiedzających urząd oraz dla uczestników szkoleń i konferencji. Korzystać z niego będą też poszczególne departamenty, które dotychczas na organizowane przez nie wydarzenia zamawiały tego typu usługi we własnym zakresie.

Co było przedmiotem wspomnianego zamówienia? Część pierwsza dotyczy serwisu kawowego dla maksymalnie ponad 15 tys. osób. Chodzi o 260 wydarzeń w Lublinie (w tym 40 z obsługą kelnerską) i 20 w Chełmie, Białej Podlaskiej, Zamościu i Puławach. Ich uczestnicy będą mogli liczyć m.in. na kawę, herbatę, soki owocowe, wodę mineralną oraz przekąski w postaci paluszków i ciastek. Część druga obejmuje głównie dania obiadowe i liczy kilkadziesiąt pozycji. W menu znalazł się m.in.: rosół z kołdunami, krem z brokułów, pieczony indyk, pstrąg faszerowany czy naleśniki z pieczarkami pod beszamelem.

Czytaj więcej o: Lublin Urząd Marszałkowski
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 lutego 2017 o 23:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powinni ich zamknąc o chlebie i wodzie to by szybciej debatowali
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mulawa wie najlepiej co to Bizancjum. Niech przypomni jakie gadzety kupował w Krasniku. Zero samo krytyki
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bizancjum - a ile dostają "eksperci Macierewicza", ile wydają misiewicze, ile wydano na spotkania organizaowane przez ministrów - ile wynosi dług, może na to spojrzą pisiarze
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bizancjum to rzady dojnej zmany, a radni pis powinni sie powstrzymac od zarcia i picia na posiedzeniach i przynosić swoje z domu.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co złego jest w karmieniu pacjentów w szpitalach? Dlaczego goście nie są częstowani tym samym zdrowym jedzeniem?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!