wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Urzędnicy marszałka kontrolują Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Chodzi o finanse

Dodano: 13 lutego 2016, 07:58
Autor: toma

(fot. Archiwum)
(fot. Archiwum)

W piątek Urząd Marszałkowski rozpoczął kontrolę w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Dotyczy ona kwestii finansowych jak i tych związanych z trwającą rozbudową szpitala. Kilka dni temu marszałek odwołał ze stanowiska dyrektor Elżbietę Starosławską.

– W piątek rano byłem w centrum onkologii. Trwa tam normalna praca – zapewnia Arkadiusz Bratkowski, członek zarządu województwa odpowiedzialny m.in. za służbę zdrowia. – Rozpoczęliśmy kontrolę finansów jednostki, ale też pod względem inwestycyjnym. Nie chodzi o szukanie dziury w całym, ale o rzetelność. COZL jest bardzo ważne dla mieszkańców Lubelszczyzny i musi przede wszystkim dobrze leczyć.

Kontrola ma wyjaśnić m.in. zasadność przesłanego do marszałka w styczniu przez prof. Starosławską pisma z prośbą o przekazanie 20 mln zł na dodatkowe prace przy rozbudowie szpitala. Jak tłumaczył nam w czwartek Bratkowski, był to jeden z głównych powodów zakończenia współpracy z dyrektor, choć pomiędzy nią, a zarządem województwa iskrzyło od dawna.

Tymczasowo COZL kieruje dr Maciej Kondratowicz-Kucewicz, który w szpitalu pracuje od 16 lat. Wkrótce ma zostać ogłoszony konkurs na nowego dyrektora.

Na razie jednak prof. Starosławska wciąż nie otrzymała wypowiedzenia, bo do 24 lutego jest na zwolnieniu lekarskim. Po informacji o jej odwołaniu w obronie dotychczasowej szefowej centrum stanęli m.in. pracownicy szpitala, Polska Unia Onkologii, posłowie PiS, wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, a nawet biskupi.

– Każdy ma prawo do wypowiedzi, choć nie zawsze wypowiadają się ci, którzy znają sprawę – komentuje Bratkowski, podkreślając, że nie będzie żadnej reakcji zarządu województwa na apele o zmianę decyzji w sprawie prof. Starosławskiej.

Przypadki prof. Starosławskiej

• Doprowadzenie do trudnej sytuacji finansowej szpitala. M.in. poprzez zatrudnienie nowych 167 osób.

• Spadek przychodów centrum w 2015 roku o ponad 8 mln zł.

• Mimo nacisków Urzędu Marszałkowskiego dyrektor nie chciała zdradzić, skąd pochodzi kwota 150 tys. zł z tytułu dodatkowych umów.

• Odmawiała też ujawnienia wynagrodzenia, jakie otrzymał prof. Stanisław Popek za wykonanie ekspertyzy kolorystycznej nowych budynków COZL, w której pozytywnie ocenił powszechnie krytykowaną kolorystykę obiektów.

Hr Miączyński
Gość
Gość
(89) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Hr Miączyński
Hr Miączyński (15 lutego 2016 o 17:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pochwal sie na czym ty sie znasz kaczorku bo Bratkowski do czegos doszedl w zyciu a ty pewnie wykonujesz rozkazy od prezesa i wplaty na rydzyka i tak mija twoj zywot pis katolika.

Bratkowski? Czy to ten, któremu media w swoim czasie imputowały, że ma "zięcia" w stanie... duchownym?

Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widać nie ma lodów, których nie da się ukręcić, jak mawiała Sawicka wiecznie niewinna. I gumofilce to kupiły.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widać nie ma ludzi nie do ruszenia :) Zwłaszcza jak komuś sodówka za bardzo uderzyła do głowy...
Rozwiń
Misiuuu
Misiuuu (14 lutego 2016 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No, no... Co trzeba robić z kasą żeby w ciągu roku szpital bez długów zadłużyć na ponad 8 baniek?? Szkoda, że wcześniej nie zaczęli kontrolować, bo teraz to chyba onkologia na dno pójdzie dzięki swojej "Królowej".
I ludzi, których ona zniszczyła też szkoda, bo nikt im nawet marnego przepraszam nie powie żeby mieli satysfakcję

Co robić aby zadłużyć? Leczyć uczciwie, a nie zarabiać na chorych na raka. Leczyc, a nie mówić chorym (jak to robiono w wielu innych ośrodkach) nie mamy umowy na tak drogie proceduty… no może Pani/Panu pomogą w Lublinie (tak, w Lublinie). Od dziś gumofilce chcą zarabiać na chorych na raka. Chcesz się przekonać, co to znaczy? Obyś nie musiał. Słyszałeś że gdzieś w Polsce ludzie sprzedają mieszkania, aby kupić sobie lek onkologiczny? Może i ty kiedyś sprzedasz mieszkanie. Są tacy, którzy takie skupują. Może to też gumofilce?
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2016 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No, no... Co trzeba robić z kasą żeby w ciągu roku szpital bez długów zadłużyć na ponad 8 baniek?? Szkoda, że wcześniej nie zaczęli kontrolować, bo teraz to chyba onkologia na dno pójdzie dzięki swojej "Królowej". I ludzi, których ona zniszczyła też szkoda, bo nikt im nawet marnego przepraszam nie powie żeby mieli satysfakcję
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (89)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!