niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Urzędnicy płacili za alkohol służbowymi kartami? "Nie umiemy wskazać"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lipca 2014, 06:45
Autor: Dominik Smaga

Czy miejscy urzędnicy płacili służbowymi kartami za alkohol w restauracjach? Sugeruje to były radny PO zamierzający starać się o fotel prezydenta miasta. - Nie umiemy wskazać, co było zamawiane - stwierdza na to magistrat.

Sprawa dotyczy wydatków, które znalazły się na fakturach udostępnionych przez Ratusz działaczom Fundacji Wolności. Prosiła ona o kopie dokumentów dotyczących niektórych płatności dokonywanych służbowymi kartami miasta, m.in. w lubelskich restauracjach.

Na większości faktur z takich lokali widnieją dwie usługi gastronomiczne: jedna opodatkowana 8-procentową stawką VAT, a druga stawką 23 proc. - Jako przedsiębiorca wiem, że usługi gastronomiczne na 23 proc. to jest po prostu alkohol - oświadczył były radny miejski PO Michał Widomski na konferencji prasowej, podczas której zapowiedział swój start w wyścigu o fotel prezydenta miasta.

- Jeżeli jest to lampka wina, to nie ma przeciwwskazań. Gorzej, jeśli jest to alkohol mocniejszy i w większych ilościach - komentuje Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.

Magistrat oprócz kopii opłaconych kartami faktur przekazał fundacji również ich opisy. Na przyjęciu delegacji gości z ukraińskich miast partnerskich w restauracji Ulice Miasta z rachunku opiewającego na 2011 zł wyżej opodatkowane "usługi gastronomiczne” to 337 zł. Spotkanie przewodniczącego Rady Miasta, sekretarza miasta i zagranicznej delegacji (restauracja Sielsko Anielsko) zakończyło się rachunkiem, z którego można wnioskować, że napoje kosztowały 83 zł, a reszta zamówienia 104,01 zł. Ale już np. w specjalizującym się w piwach lokalu "U Fotografa” na opiewającej na 590 zł fakturze nie ma 23-proc. stawki VAT mogącej wskazywać na "procenty”.

Ratusz nie potrafi odpowiedzieć, co gościło na stołach podczas oficjalnych spotkań. - Jeśli chodzi o usługi gastronomiczne opodatkowane 23-procentową stawką VAT, to nie jestem w stanie wskazać, co było zamawiane - stwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. - Taka stawka obejmuje nie tylko alkohol, ale również kawę, herbatę i napoje z wyjątkiem soków.

Możliwe, że miasto będzie musiało udzielić bardziej szczegółowych wyjaśnień odnośnie wydatków w restauracjach, właśnie pod kątem alkoholu. - Myślę, że wystąpimy z takim pytaniem - zapowiada Jakubowski.
  Edytuj ten wpis
Przemysław Leniak
Andrzej Filipowicz
Przemysław Leniak
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (30 lipca 2014 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Piję twoje zdrówko Andrzeju
Mlekiem - nie wiem jaki ma ono vat
ale smakuje wybornie
co do twojego sumienia - to ja go nie prałem zatem i o jego stanie czystościowym mowic nie będę
intencjami zaś czystymi wybrukowano już całkiem szeroka drogę do piekieł
dorabiasz widzę chodniczek...

Rozwiń
Andrzej Filipowicz
Andrzej Filipowicz (29 lipca 2014 o 14:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Filipowicz szaleje...

Co do Widomskiego i Jakubowskiego to było to od dawna wiadomo...
a Filipowicz im tyłki liże i popija ...
czymś co nie jest obciążone 23% vatem

...
tak niestety wygląda kampania w wykonaniu pieniaczy i cwaniaczków leśnych w stylu Jakubowskiego

Oceniaj sobie i interpretuj jak chcesz ale nie próbuj wiązać mnie z kimkolwiek, bo byłem, jestem i pozostanę niezależny.

To czym się zajmują w/w jest ich prywatną sprawą lub organizacji, których są członkami - jeżeli w ich imieniu się wypowiadają.

Nie przekraczaj Przemysławie granic dobrego smaku, bo jeżeli zrzucisz jeszcze własny listek figowy, to okazać się może, że poza nim nie ma już nic, co warto byłoby oglądać.

Pozdrawiam,

Andrzej

Ps. Czyżbyś jeszcze nie wiedział, że nie daję się nigdy ponieść emocjom, bo mam czyste intencje i sumienie?

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (29 lipca 2014 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Filipowicz szaleje...

Co do Widomskiego i Jakubowskiego to było to od dawna wiadomo...
a Filipowicz im tyłki liże i popija ...
czymś co nie jest obciążone 23% vatem

...
tak niestety wygląda kampania w wykonaniu pieniaczy i cwaniaczków leśnych w stylu Jakubowskiego

Rozwiń
BudŻet
BudŻet (28 lipca 2014 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

więc już wiadomo kto zleca dmuchanie afery z kartami płatniczymi :D

kandydat z mikroskopijnymi szansami...

tak zawsze łatwiej walczyć niż metytorycznie

żal.pl

Przecież gdyby nie było co dmuchać, to i "zlecenia", by nie było.

Przecież gdyby nie wysyłano z telefonów służbowych Urzędu Miasta Lublin prywatnych wiadomości tekstowych w komercyjnych plebiscytach, których "zwycięzcami" byli aktualny przewodniczący rady i prezydent miasta Lublin, to nikt by o ilość kart płatniczych i pokrywane nimi wydatki nie pytał, bo komu by mogło przejść przez myśl, że może być nimi finansowana na ten przykład konsumpcja alkoholu.

Jeżeli przez kolejne 3 lata mogły być swobodnie czynione w/w praktyki związane z wykorzystaniem mienia publicznego do prywatnych celów, to trzeba teraz sprawdzić wszystkie wydatki, bo przy ponad 900 milionach skumulowanego niedoboru finansowego naszego miasta nawet kawoholizm tworzący te finansowe niedobory nie może być w żaden sposób usprawiedliwiony. 

Osobiście jestem orędownikiem proporcjonalnego obciążenia długami Gminy Lublin wszystkich, którzy kiedykolwiek sprzeniewierzyli chociaż przysłowiowy publiczny grosz budżetu naszego miasta, bo jego dług publiczny przekroczył już 1 miliard 104 miliony złotych.

Szykuj się na otrzymanie stosownej obciążeniowej noty, co wcześniej czy później nastąpi - jeżeli oczywiście brałeś udział w wydaniu choćby przysłowiowego publicznego grosza niezgodnie z dyscypliną budżetową i kosztami kwalifikowanymi.

Rozwiń
BudŻet
BudŻet (28 lipca 2014 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jaka tania manipulacja ha ha ha, wygląda na to, że w delegacji czy na spotkaniu służbowym nie można urzędnikowi nawet wody albo herbaty wypić boż to 23 % VAT czyli alkohol...

dobre sobie... zjeśc a popić kranówką z kibla

jednym słowem: żałosne

Czy widziałeś te i inne faktury?

Czy dzieliłeś wysokość wydatków rzeczowych opodatkowanych 23% VAT przez liczbę uczestników spotkań "służbowych"?

Czy znasz relacje wydatków w/g stawki dla wyżywienia i pozostałych(napoje)?

Czy zapłaciłeś kiedyś w życiu chociaż jeden raz podatek tzw. pierwszej linii, z których wypłaca się wynagrodzenia dla użytkowników kart płatniczych Urzędu Miasta Lublin i pokrywa w lwiej części związane z tymi kartami wydatki?

Czy gotów jesteś ponieść z własnej kieszeni wszystkie kwestionowane tu koszty wydatków rzeczowych objętych stawką VAT 23%, w sytuacji kiedy stwierdzony zostanie faktyczny asortyment obłożony stawką inną niż 8%, który na rzeczonych fakturach opisany jest jako "usługa gastronomiczna"?

Pyta osoba, która nie ma nic wspólnego z kandydatem na prezydenta ujawniającym praktyki w wydatkach podczas "służbowych" spotkań - tyle, że kwestię różnych stawek VAT dla opisanych wydatków wychwycili analitycy poproszeni o to przez pytającego.

Pytam więc jeszcze raz - Czy gotów jesteś ponieść z własnej kieszeni wszystkie kwestionowane tu koszty wydatków rzeczowych objętych stawką VAT 23%, w sytuacji kiedy stwierdzony zostanie faktyczny asortyment obłożony stawką inną niż 8%, który na rzeczonych fakturach opisany jest jako "usługa gastronomiczna"?

 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!