piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Urzędnik z zarzutami wychodzi na wolność

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 maja 2008, 20:41

Za Mirosława B. poręczyli m.in. prezydent Lublina Adam Wasilewski i kilku miejskich radnych Platformy.

Wczoraj sąd nie przyjął ich pisemnych poręczeń. Podejrzany o korupcję urzędnik odzyska wolność po wpłaceniu 100 tysięcy złotych.

Mirosław B., działacz PO i były dyrektor Departamentu Mienia i Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego, został aresztowany w kwietniu przez Sąd Rejonowy w Lublinie.

Wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie rozpatrywał zażalenie jego obrońców na aresztowanie. Do sądu trafiły też pisma od 12 osób, które ręczyły za aresztowanym. Jest wśród nich Adam Wasilewski, prezydent Lublina, jego zastępca Elżbieta Kołodziej-Wnuk, sekretarz miasta Krzysztof Łątka, radni PO: Sabina Włodek, Jarosław Pakuła, Paweł Bryłowski, Stanisław Podgórski, Leszek Daniewski i Marcin Nowak.

- Jako osoby zaufania publicznego poręczają, że Mirosław B. stawi się na każde wezwanie prokuratury i sądu i nie będzie utrudniał postępowania - mówi Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Radny Marcin Nowak tłumaczy, że podobnie jak jego koledzy, poręczenie złożył na prośbę żony Mirosława B. - Uważam, że jeśli podejrzany może odpowiadać z wolnej stopy, to sąd powinien wydać taką decyzję - mówi Nowak.

Sąd pisemnych poręczeń nie przyjął. Uznał natomiast, że Mirosław B. może wyjść na wolność po wpłaceniu 100 tys. zł poręczenia majątkowego. Taka kwota ma zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania.

- Nie był karany, prowadzi ustabilizowany tryb życia, ma stałe miejsce zamieszkania - argumentuje decyzję sądu sędzia du Chateau.

Przypomnijmy. Mirosław B. został zatrzymany po akcji lubelskiego Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Mężczyzna jest podejrzany o składanie korupcyjnych propozycji puławskim urzędnikom i samorządowcom. Miał obiecywać działkę w zamian za pomoc w przejęciu wartego 8 milionów złotych XVIII-wiecznego zespołu pałacowo-parkowego w Olesinie (gm. Kurów).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
KK
Temi-da
Honor
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KK
KK (17 maja 2008 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIECH SIę PAN WSTYDZI PREZYDENCIE ,W SZWECJI NIKT BY ZA TAKIEGO CWANIACZKA NIE PORęCZYł,ALE TO NIE SZWECJA A PAN MNIE SZWED,WIęC PAN ROZUMIE CZłOWIEKA ,WIDAć PAN TAKI SAM,PO PRZY WłADZY A WSZYSCY LUDZIE PO WIINI SIę WSPIERAć,żENADA
Rozwiń
Temi-da
Temi-da (16 maja 2008 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Połowa biznesmenów zmuszona jest dawać łapówki - wynika z najnowszych badań.
Kolejne bulwersujące dane o korupcji w Polsce - prawie połowa przedsiębiorców przyznaje się do dawania łapówek. Eksperci alarmują - najgorzej się dzieje na styku władzy publicznej i działalności gospodarczej. Sami biznesmeni przyznają, że muszą do kosztów funkcjonowania swojej firmy doliczać kwoty przeznaczone na łapówki. Z badań przeprowadzonych przez Fundację Batorego i finansowanych przez Bank Światowy wynika, że w odczuciu przedsiębiorców korupcja stała się zjawiskiem powszechnym. Prawie połowa z nich przyznaje się do dawania łapówek (48 proc.), zdecydowana większość (57 proc.) mówi, że znają kogoś, kto bierze.
- Kiedyś korupcja rozciągała się na wszystkie sfery życia społecznego - komentuje Jacek Wojciechowicz z Banku Światowego. - Dzisiaj ulokowała się na styku administracji publicznej i sfery gospodarczej. - Nie pokazujemy całego zjawiska - mówi Grażyna Kopińska, szefowa programu "Przeciw korupcji" Fundacji Batorego - Staramy się tylko przybliżyć jego obraz. "

I jak tu nie oprzeć się jednoznacznym skojarzeniom kiedy głównymi poręczycielami są osoby z administracji publicznej???

Sąd aresztował sutenerów - tytuł z dzisiejszego Dziennika Wschodniego.
Mam opaskę na oczach więc stawiam retoryczny pytanie: co jest gorsze dla społeczeństwa - zmusznie do nierządu za pieniądze czy zmusznie do płacenia pieniędzy w zamian za możliwość prowadzenia tworzącej miejsca pracy działalności gospodarczej???
Tak jedno jak i drugie powinno spotykać się ze zdecydowanym napiętnowaniem i takim samym traktowaniem - widać po tytułach i artukułach jaka jest sprawiedliwość ale mnie proszę w to nie mieszać - Temida
Rozwiń
Honor
Honor (16 maja 2008 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Patrz mój dobrotliwy Boże
Na swój ulubiny ludek,
Jak wychodzi rano w zboże
Zginać harde karki z trudem.
Patrz, jak schyla się nad pracą,
Jak pokornie klęski znosi
I nie pyta - Po co? Za co?
Czasem o coś Cię poprosi:

- Ujmij trochę łaski nieba!
Daj spokoju w zamian, chleba!
Innym udziel swej miłości!
Nam - sprawiedliwości!

- Co nam hańba, gdy talary
Mają lepszy kurs od wiary!
Wymienimy na walutę
Honor i pokutę!"
"Jacek Kaczmarski", tytuł piosenki: "Kantyczka z lotu ptaka"

"Połowa biznesmenów zmuszona jest dawać łapówki - wynika z najnowszych badań.Kolejne bulwersujące dane o korupcji w Polsce - prawie połowa przedsiębiorców przyznaje się do dawania łapówek. "
Raka wycina się z korzeniami a nie karmi nim nowe ciała!!!
Oby tak dalej a przy nastepnych badanich okaże się, że już 100% daje i bierze na wypadek wszelki po to żeby mieć na kaucję!!!

Nieskuteczne poręczenie liderów politycznych i społecznych i skuteczna kaucja - z aktu oskarżenia wynika, że ma z czego płacić.
Rozwiń
PiS
PiS (16 maja 2008 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ot i cale polskie spoleczenstwo. Pan B. ma postawione zarzuty a juz jest uważany za skazanego! Dopoki sąd nie wyda prawomocnego wyroku doputy nie można mowic o winie a tylko jedynie o podejrzeniu. Dlatego nawet przy takich zarzutach środek zapobiegawczy w postaci aresztu wydaje się niezasadny. Pobyt w areszcie może jedynie zaszkodzić biorąc pod uwagę psychike. Na czlowieka ktory biznesem się zajmowal najbardziej skutecznym środkiem zapobiegawczym jest kaucja. Zresztą analizując zarzuty ktore pojawily się w mediach przy bardzo doswiadczonych obrońcach Pan B. może usłyszeć na zakończenie procesu : "sąd uniewinnia od zarzucanych czynów i przyznaje zadośćuczynienie w wysokości 50 tyś zł".
Rozwiń
??
?? (16 maja 2008 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Osoby zaufania publicznego" ?! Chyba to stwierdzenie na wyrost ?! Kto dziś ufa urzędnikom? W dodatku tej opcji?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!