sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Urzędy będą musiały pokazać wszystkie umowy? Jest projekt ustawy

Dodano: 17 marca 2017, 16:59

Posłowie Kukiz’15 chcą, by instytucje publiczne miały obowiązek publikowania rejestrów umów cywilnoprawnych. Obecnie takie wykazy udostępniają tylko te samorządy, które tego chcą. Złożony w tym tygodniu projekt zakłada nowelizację ustawy o finansach publicznych.

Posłowie ugrupowania Pawła Kukiza chcą, by obowiązek publikacji rejestrów umów objął wszystkie jednostki sektora finansów publicznych. Chodzi m.in. o organy administracji rządowej, kontroli państwowej, sądy i trybunały, jednostki samorządu terytorialnego, jednostki budżetowe (np. Urzędy Skarbowe), samorządowe zakłady budżetowe (np. Miejskie Zakłady Komunikacji), a także ZUS, KRUS, NFZ, uczelnie publiczne oraz instytucje kultury.

– Wnioski o publikowanie takich rejestrów składają organizacje pozarządowe, ale wiele urzędów nie chce tego robić. Chcemy, żeby miały taki obowiązek – tłumaczy puławski poseł Jakub Kulesza, rzecznik klubu parlamentarnego Kukiz’15. – To ważne, bo poprawi się przejrzystość funkcjonowania instytucji. Będą mniejsze podejrzenia o wiązanie się lokalnych układów biznesowo-politycznych i większa ostrożność urzędników w kwestii zamówień publicznych.

– Podpisuję się pod tym pomysłem. Urzędnicy wiedząc, że każdy może sprawdzić umowy, będą się dwa razy zastanawiać, czy z ich zawarcia nie wynikną kłopoty. To może przeciwdziałać nadużyciom, a mieszkańcy będą pełną wiedzę, na co są wydawane publiczne pieniądze – komentuje Krzysztof Jakubowski, prezes lubelskiej Fundacji Wolności, która w 2014 roku zwracała się o publikowanie rejestrów umów do Urzędu Miasta Lublin i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. –Muszę przyznać, że urzędnicy marszałka zgodzili się na to od razu. Zgodę z Ratusza otrzymaliśmy dopiero po kilku miesiącach i po naciskach opinii publicznej. Teraz próbujemy do takiego rozwiązania namówić wojewodę – dodaje Jakubowski.

Kilka tygodni temu Lubelski Urząd Wojewódzki odmówił fundacji publikowania rejestrów. Tłumaczył to zbyt małym zainteresowaniem obywateli. – Podtrzymujemy to stanowisko. Ale jeśli wejdzie w życie taka ustawa, to nie będzie problemu – mówi Małgorzata Tatara z biura wojewody.
Skutecznością w tej kwestii mogą pochwalić się członkowie grupy Jawny Parczew. Po ich apelach wykazy zawieranych umów zaczęły publikować Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe w Parczewie oraz wszystkie urzędy gmin na terenie powiatu.

Na taki krok zdecydowały się także władze Zamościa, które pozytywnie odpowiedziały na wniosek stowarzyszenia Zamość-Nasz Wspólny Dom.

– Po roku zaproponowaliśmy, żeby takie rejestry pokazywały także jednostki podległe magistratu i one także przyłączyły się do tego pomysłu. Niestety, nie widzimy w tym gronie spółek komunalnych. Będziemy jednak postulować o to, żeby i one udostępniały takie wykazy – zapowiada Łukasz Kwiatkowski, prezes stowarzyszenia.

Swoje umowy w Biuletynie Informacji Publicznej zamieszcza także Urząd Miasta w Chełmie. Taka decyzja zapadła bez żadnego wniosku z zewnątrz.

– Nie mamy takiego obowiązku, ale chcemy upubliczniać rejestry umów, by każdy mógł sprawdzić, na co i jak wydawane są publiczne pieniądze. Praktykuje to jeszcze niewiele samorządów w Polsce. Nie widzę jednak żadnych przeciwwskazań, abyśmy dołączyli do grupy tych, którzy nie mają nic do ukrycia – mówiła nam we wrześniu 2015 r. prezydent Chełma Agata Fisz.

krzysztof.jakubowski
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

krzysztof.jakubowski
krzysztof.jakubowski (18 marca 2017 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na czym polega to paraliżowanie instytucji przez Fundację Wolności? Domaganiem się, aby rejestr umów (który i tak jest prowadzony) był dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej?
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2017 o 04:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tego projektu niezadowolona jest również gmina Żyrzyn
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2017 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ą ą ą ą
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2017 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
urzędnicy to cieniasy. jakaś fundacja ich paraliżuje oczekując, że ujawni umowy. cie - nia - sy. dobrze, że prezydent Żuk słucha się fundacji wolności, i po jej pytaniu, skierował sprawę do prokuratury! brawo Żuk!!!
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2017 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w Garbowie mają wiele do ukrycia. Od lat tzw. łoposycyja zabiega o jawny rejestr umów jaki zawiera lokalna sitwa ze swoimi kolesiami w byznesie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!