poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Usłyszał w ZUS: "To pan wierzy jeszcze w swoją emeryturę?"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2014, 16:15

Zostałem zlekceważony, a urzędniczka złamała chyba wszystkie podstawowe standardy obsługi klientów - uważa nasz Czytelnik, który wybrał się do lubelskiego oddziału ZUS, by dowiedzieć się kilku rzeczy o reformie emerytalnej

Pan Piotr był w ZUS przy ul. Zana w Lublinie w piątek. Najbardziej interesowała go sprawa wyboru między ZUS a OFE. Chciał wiedzieć, co będzie się działo z jego składkami, gdy za jakiś czas zrezygnuje z konta w ZUS na rzecz prywatnego funduszu. - Jakież było moje zdziwienie, gdy pani przy okienku powiedziała, że zupełnie nie wie, o jaką reformę chodzi - pisze do nas w e-mailu pan Piotr. Gdy powiedział, że nie rozumie jej śmiechu, bo sprawa jest dla niego ważna, miał dostać jeszcze jedną nieoczekiwaną odpowiedź. - Zdębiałem, gdy powiedziała do mnie "to pan wierzy jeszcze w swoją emeryturę?”. Rozmowa na takim poziomie kompetencji trwała jeszcze kilka minut - opisuje nasz Czytelnik. Przeczytaj cały list naszego Czytelnika Zadzwoniliśmy w poniedziałek rano do Małgorzaty Korby, rzeczniczki prasowej lubelskiego oddziału ZUS. Odpowiedziała, że nie jest w stanie ustalić z "kim konkretnie anonimowy Czytelnik odbył piątkową rozmowę, a co za tym idzie - jaki był jej przebieg”. Tłumaczyła, że pracownicy w Lublinie obsługują każdego dnia kilkuset klientów. - Mogę natomiast powiedzieć, że opisane zachowanie jest niezgodne ze standardami obsługi klienta w ZUS, które opierają się na rzetelności, uprzejmości i profesjonalizmie. Dlatego uczulimy pracowników, by nie dochodziło do podobnych sytuacji - zapewnia Małgorzata Korba. - Żałuję, że Czytelnik nie zgłosił się ze swoimi uwagami do przełożonego pracownika, z którym rozmawiał. Mielibyśmy wtedy szansę na zweryfikowanie sytuacji na bieżąco - dodaje rzeczniczka. Po naszym telefonie szybko udało się ustalić odpowiedź na pytania pana Piotra dotyczące reformy emerytalnej. - Zgodnie z ustawą jeśli ubezpieczony w przyszłości zmieni zdanie i uzna, że jednak chce odkładać część składki emerytalnej w OFE, to może takiej zmiany dokonać. Środki, które do tej pory odkładał na subkoncie w ZUS, pozostaną na subkoncie i będą wchodziły w skład emerytury z I filaru - wyjaśnia Małgorzata Korba. ZUS zaprasza naszego Czytelnika, jeśli ten chciałby jeszcze raz porozmawiać na ten temat.

NAJLEPIEJ OCENIANE ODDZIAŁY ZUS

ZUS opublikował niedawno raport na temat jakości, sprawności oraz efektywności pracy 43 swoich oddziałów. Ankieterzy sprawdzali m.in. poziom satysfakcji klienta i jakość pracy urzędników. Kontrolowane było m.in. to, czy pracownicy zakładu są cierpliwi, ile poświęcają czasu klientom i czy dobrze tłumaczą interesantom w czym rzecz. W trzecim kwartale 2013 roku Lublin zajmował trzecie miejsce ex aequo z Białymstokiem, Częstochową, Płockiem, Siedlcami i Zabrzem. Teoretycznie najlepiej klienci mają w Jaśle i Opolu. Wyniki za IV kwartał są opracowywane.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin ZUS
Katarzyna
Biały
Interesant
(46) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Katarzyna
Katarzyna (8 kwietnia 2014 o 00:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wierzycie Państwo w ZUS i chcielibyście samodzielnie zadbać i swoją przyszłą emeryturę i bezpieczeństwo? Proszę o kontakt 531260215. A chętnie udzielę bezpłatnych informacji jak tego dokonać.
Rozwiń
Biały
Biały (3 marca 2014 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przynajmniej jeden uczciwy urzędnik

Rozwiń
Interesant
Interesant (28 lutego 2014 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Petent - brzydkie komusze słowo ustawiające człowieka w pozycji dziękczynno-błagalnej. («osoba ubiegająca się o coś w sądzie, urzędzie itp.»

)

Klient - jako obywatel korzystający z instytucji publicznej zasługuje na szacunek i dobra obsługę. To instytucja jest dla klienta, a nie odwrotnie - przynajmniej tak powinno być. («osoba kupująca coś w sklepie, korzystająca z usług banku, adwokata itp. lub załatwiająca sprawę w jakiejś instytucji»)

Masz myślenie skażone komuszym oglądem świata.

Osobę załatwiającą sprawę w jakiejś instytucji chyba lepiej nazywać interesantem, bo klient to obywatel korzystający z instytucji zarówno publicznej, jak i towarzyskiej :D  

Rozwiń
słuchacz
słuchacz (26 lutego 2014 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jąkaty prezydent=długie przemówienia

Rozwiń
głosuje na KORWINA
głosuje na KORWINA (26 lutego 2014 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

------- JAKIE TRZEBA MIEĆ IQ żeby wierzyć tym ktorzy okradają, szczawiom Zbychom zegarkom...etc ? !! Jakim prostakiem trzeba być żeby głosować na tych co okradają?? 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (46)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!