sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lublin

Ustawa chroni przewoźnika

Dodano: 4 września 2002, 13:26

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Kraśniku obsługuje już tylko dwie linie, a zatrudnia 39 osób (w tym 18 kierowców). Przed likwidacją chroni je prawo.
– Zgodnie z ustawą obowiązkiem samorządu terytorialnego jest zapewnienie transportu dla mieszkańców miasta – wyjaśnia konieczność utrzymywania MPK wiceburmistrz Kraśnika Ireneusz Ofczarski.

Trwają bo muszą

Dlatego kraśnickie MPK musi trwać. Firma jest należąceą do miasta spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Na początku lat dziewięćdziesiątych autobusy kraśnickiego MPK kursowały na 11 liniach. Potem systematycznie likwidowano kolejne połączenia. Teraz linia nr 1 łączy ul. Cegielnianą z częścią fabryczną miasta, a nr 2 – dworzec kolejowy z dzielnicą fabryczną. Ponadto rano o godz. 6.10 miejski autobus do dworca PKP odjeżdża z Karpiówki. I to wszystko.
Wiele zastrzeżeń budzi stan techniczny autobusów MPK. Obecnie spółka ma 8 mocno wyeksploatowanych jelczów i cztery niewielkie autosany. Te ostatnie zakupione zostały na raty pod koniec 2001 r. Każdego miesiąca z tego tytułu przedsiębiorstwo płaci około 35 tys. zł. Wszystkie należności z tym związane zostaną uregulowane na początku 2004 r.

Bez dotacji nie przeżyją

– Podstawą działalności kraśnickiej spółki są dotacje miejskiego samorządu – informuje Ireneusz Łucka, prezes Zarządu MPK. – W minionym roku wyniosła ona 1,1 miliona złotych, co stanowiło prawie 60 procent przychodów firmy w tym okresie. Natomiast w tym roku dotacja ma wynieść jeden milion zł. Praktycznie jednak będzie to 650 tys. zł, gdyż różnica przeznaczona została na likwidację ubiegłorocznych strat. Pierwszych osiem miesięcy tego roku zamknęliśmy stratą w wysokości ponad 400 tys. zł. Miesięczne wpływy ze sprzedaży biletów wynoszą ostatnio około 50 tys. zł.

Konkurencja wykończyła

Na kondycję kraśnickiego MPK największy wpływ ma konkurencja prywatnych mikrobusów, kursujących w Kraśniku i łączące to miasto z pobliskimi wsiami. Obecnie normalny bilet autobusowy kosztuje 1,40 zł, gdy w busach płaci się 1,20 zł. Nic wiec dziwnego, że pasażerami miejskich autobusów najczęściej są osoby uprawnione do bezpłatnych lub ulgowych (bilet 70 groszy) przejazdów. – Chcąc przyciągnąć do nas więcej pasażerów, wkrótce zamierzamy wprowadzić preferencyjne bilety okresowe – dodaje I. Łucka. – Potrzebny jest również zakup 4 nowych autobusów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!