czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Usunęli dyrektora Cioczka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 listopada 2007, 17:00
Autor: Ewa Stępień

Zarząd województwa zadecydował dziś o zwolnieniu dyrektora szpitala im. Jana Bożego w Lublinie. Na wieść o tym, jeden z lekarzy popłakał się z radości.

- Nie można go odwołać, ponieważ nie był powołany lecz zatrudniony na umowę o pracę - mówi Dorota Goluch, rzecznik prasowy marszałka woj. lubelskiego. - W jego przypadku obowiązuje 6-miesięczny okres wypowiedzenia. Marszałek Bratkowski zawarł z dyrektorem Cioczkiem wyjątkowo korzystną umowę.

Wypowiedzenie zostanie wręczone dyrektorowi, jak tylko wróci ze zwolnienia lekarskiego, na którym jest do 20 listopada. Jak dodaje rzecznik marszałka argumentem przemawiającym za zwolnieniem jest poważny konflikt między dyrektorem, a częścią pracowników. Cierpią na tym pacjenci oraz wizerunek szpitala.

Szpitalne związki zawodowe od dawna domagały się dymisji Piotra Cioczka. Ich przedstawiciele wielokrotnie odwiedzali Urząd Marszałkowski, błagając o reakcję. Mówili, że dyrektor zamiast szpital rozwijać, zwija go, że oszczędza na pensjach personelu, wyposażeniu, a nawet na pacjentach. W sobotę napisaliśmy o skandalicznym piśmie dyrektora do byłego ordynatora chirurgii.

Dyrektor przywoływał do porządku profesora Piotra Paluszkiewicz, wypominając mu, że naraża szpital na popadniecie w długi poprzez przyjmowanie i leczenie pacjentów w ciężkim lub beznadziejnym stanie. Profesor zwolnił się w trybie natychmiastowym. Związkowcy do końca nie wierzyli, że uda się ruszyć Cioczka z posady, na której tkwił od 10 lat.

- Jeszcze nie dowierzam - powiedziała dziś po decyzji o zwolnieniu Marzena Siek, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu. - Cieszymy się i dziękujemy, ze znaleźliśmy zrozumienie.

Jeden z lekarzy popłakał się. - Naprawdę? Dziękuję, dziękuję - mówił z radością. (STEP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mieszkaniec Lublina
(Anonimowy)
(Anonimowy)
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkaniec Lublina
mieszkaniec Lublina (15 listopada 2007 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zaczął likwidować jeden z nielicznych oddziałów chirurgicznych gdzie podejmowano się operować trudne przypadki. Walcząc o stołek chciał się podlizac lekarzom i wypłacił im premie (niestety groszowe) totalnie olewając pielęgniarki. Gdyby nie usunęli tego błazna to za rok zostałaby sama interna (bo tam pracuje jego zona). Ja już pomijam, że chciał wywalić z pracy największy autorytet w woj. lubelskim od chorób zakaźnych prof. Modrzewską. Doprowadził do odejścia kilku dobrych pracowników - w tym prof. Paluszkiewicza a teraz sam nic nie robiąc będzie dostawał po 10 tys. zł /mc przez pół roku !
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (15 listopada 2007 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (15 listopada 2007 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O co tu chodzi???????? Drogi Dzienniku Wschodni czy stosujecie cenzurę? Gdzie jest mój komentarz? Oj nie ŁADNIE
Rozwiń
brak
brak (15 listopada 2007 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy trzymanie w ryzach to brak inwestycji w szpitalu, brak sprzętu, brak podwyżek dla pracowników, traktowanie pracowników jak BYDŁO, mobbing itp. ?????? Jeśli tak to ja bardzo dziękuje. To jest droga do tego aby szpital padł. A pan Cioczek miał tylko nadzieje że może pociągnie w tym szpitalu i na tym stanowisku do emerytury a później to co go to obchodzi. Ale na szczęście koniec tego dobrego. To wielkie zwycięstwo pracowników z tym dyktatorem Cioczkiem. :-)
Rozwiń
Obserwator
Obserwator (15 listopada 2007 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zobaczymy jak długo potrwa sielanka z nowym dyrektorem, który nie da oczekiwanych podwyżek( bo niby skąd ma wziąć te pieniądze ?). Za kilka miesięcy można drukować ten sam artykuł wstawiając tylko inne nazwisko. Powód do łez ten sam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!