sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Uwaga na psa, który gwałci szczeniaki". Właściciele boją się o swoje czworonogi

Dodano: 2 maja 2017, 17:41

"Uwaga na panią posiadającą pieska, który zgwałcił mojego szczeniaka. Właścicielka uciekła z miejsca zdarzenia" – kartka o takiej treści wisi przy wejściu do wybiegu dla psów w wąwozie pomiędzy LSM a Czubami. Okazuje się, że podobnych sytuacji mogło być więcej.

"Piesek biega samopas, nie da się złapać, gwałcił brutalnie mojego szczeniaczka, który ma 3,5 miesiąca. Właściciel pieska uciekł z miejsca zdarzenia, co jest nieodpowiedzialne. Proszę pieska trzymać na smyczy" - czytamy dalej.

W okolicy wybiegu spotkaliśmy kobietę, która wyszła na spacer ze swoim pupilem. Jak tłumaczy, to nie ona wywiesiła kartkę, ale jej pies także był atakowany przez agresywnego zwierzaka. Do zdarzenia doszło miesiąc temu.

– Niewielki pies zaatakował i zgwałcił moją sunię. Kiedy starałam się go odpędzić, jego właścicielka miała jeszcze do mnie pretensje. Towarzyszył jej młody mężczyzna. Jeżeli urodzą się szczeniaki, chyba odszukam tych nieodpowiedzialnych ludzi i je im zaniosę – mówi. 

Od tamtej pory kobieta obawia się o swoją suczkę. – Staram się nie spuszczać jej z oczu. Uważam, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie oddzielnego wybiegu dla suczek i samców.

Czy właścicielka agresywnego psa może zostać ukarana? Jak tłumaczy rzecznik Straży Miejskiej, za brak właściwego nadzoru nad psem grozi 500 złotych mandatu. – W opisanej sytuacji właścicielka zaatakowanej suczki mogłaby wystąpić przeciwko tej kobiecie z powództwa cywilnego – wyjaśnia Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie.

Czytaj więcej o: Lublin pies
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
idiota
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 maja 2017 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jest tak, że wiocha zalała Lublin... miasto ins... desperacji! :)))))
Rozwiń
Gość
Gość (3 maja 2017 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale pierdoły wpisują już w dzienniku.
Rozwiń
idiota
idiota (3 maja 2017 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
jaja normalnie - jestem za tym, żeby emerytom łażącym z psami obniżyć 70 % emerytury - może by się czym pożytecznym zajęli - np. wnukami
 spieprzaj,narabałeś dzieci jak drwal wiurów  to sobie je pilnuj, kuźwa mało jescze jak od tych emerytów 500+ dostajesz, bo to im zapieprzono ich pieniądze, baranie, trzeba było sobie fajfusa wsadzić w drzwi
Rozwiń
Gość
Gość (3 maja 2017 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic nie słychac o ludziach chodzących z kotami na smyczy.
Rozwiń
Gość
Gość (3 maja 2017 o 07:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie nasi glina. Właściciele puszczają swoje pieski luzem bez smyczy i strach chodzić po mieszkaniowych osiedlach. Na Skarpie kilku właścicieli spaceruje po osiedlu ( po chodnikach ) z puszczonymi luzem ulubieńcami. Wdzak Parlament uchwalił, że każdy piesek musi być na smyczy. Tym bardziej w centrum osiedla mieszkaniowego. Widziałem w jednym z państw UE jak patrol Policji zatrzymał właściciela lużnego psa ( amstaf ) i natychmiast właściciel wyjął smycz i przymocował swego pieska do smyczy. W Lublinie nasi glina stoi na "schetynówkach" a nieudolni kierowcy walą w przchodniów na zebrach czy pieski biegają po osiedlach luzem a przchodnie mają stres.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!