sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Uziemieni po koncercie w CSK. Ratusz interweniuje i chce wymiany sprzętu na parkingu

Dodano: 14 kwietnia 2017, 12:00

Po serii wpadek Ratusz wysłał pismo ponaglające do wykonawcy systemu bramek wyjazdowych z podziemnego parkingu CSK
Po serii wpadek Ratusz wysłał pismo ponaglające do wykonawcy systemu bramek wyjazdowych z podziemnego parkingu CSK (fot. Maciej Kaczanowski )

Po serii wpadek miasto żąda wymiany urządzeń, które uwięziły na podziemnym parkingu gości Centrum Spotkania Kultur. O przykrych zdarzeniach pisaliśmy wczoraj. – Do wykonawcy wysłaliśmy pismo z ponagleniem – mówi rzeczniczka Ratusza

W czwartek opisywaliśmy perypetie klienta, który nie mógł wyjechać po koncercie z podziemnego parkingu CSK, bo popsuły się bramki wyjazdowe. Incydent wydarzył się pod koniec marca, ale według relacji naszego Czytelnika nie był odosobnionym przypadkiem, bo urządzenia szwankują już od kilku miesięcy. – Wyjazd po koncercie jest męczarnią – skarżył się pan Bartłomiej.

Ratusz, który zlecał budowę tego parkingu, przyznaje: jest problem z urządzeniami, na szczęście wciąż są na gwarancji.

– Usterki na bieżąco były zgłaszane do wykonawcy i usuwane – potwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Ale „usuwanie” usterek, to nie to samo co ich „usunięcie” . W końcu Ratusz stracił cierpliwość. – Ze względu na częste i powtarzające się problemy z systemem zażądaliśmy od wykonawcy wymiany systemu i zainstalowanie wolnego od usterek.

Po wczorajszej publikacji miasto postanowiło pospieszyć wykonawcę parkingu. – Do firmy Budimex zostało wysłane pismo ponaglające – informuje Krzyżanowska.

Ale klient, który utknął na parkingu zwraca uwagę, że problemem są nie tylko urządzenia. – Parkingowy pracuje do godz. 22 – pisze pan Bartłomiej w skardze do CSK, w której relacjonuje swój powrót z koncertu, gdy klientów zatrzymały bramki. – Zgromadziło się wiele samochodów do wyjazdu i ściągnięty po godzinie parkingowy nie chciał nas wypuścić. Bilety wciągnęła nam kasa, więc ich nie mieliśmy i nie mogliśmy wyjechać i zapłacić bezpośrednio.

Co na to CSK? – Po świętach będziemy chcieli porozmawiać z autorem listu i wyjaśnić tę sprawę – zapewnia Ewa Dados-Jabłońska, rzecznik prasowy CSK. I informuje, że w celu usprawnienia wyjazdu z parkingu po wieczornych koncertach zatrudniono drugiego pracownika, a obsługa pracuje co najmniej do 22.30. – Rozmawiamy też z Urzędem Miasta o pozyskaniu środków na dodatkowe maszyny do płacenia, co znacznie usprawniłoby przepływ samochodów – dodaje.

Gosc
Użytkownik niezarejestrowany
....
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gosc
Gosc (14 kwietnia 2017 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba nie jest Pan/ Pani pracownikiem CSK badz innych wymienionych instytucji skoro nie wie Pan / Pani jak to działa . 
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bzdura od poczatku, bo z parkingu korzystaja liczni pracownicy CSK, teatru muzycznego czy filharmonii ktorzy wychodza duzo pozniej po probach czy koncertach i pomimo oplacanie niemalych pieniedzy jako abonament nie mga wrocic do domow samochodem bo parking jest zamkniety TO POWINNO BYC ZGRANE skoro pobiera sie oplaty to powinien byc czynny cala dobe
Rozwiń
....
.... (14 kwietnia 2017 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Parkingowy pracuje do 22.30 jak juz a nie 22. Przedluzane godziny pracy przy imprezach... 
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fachowcy miejscy i wszystko jasne, praca po znajomości, czy się stoi czy leży i tak nam się ponależy...........
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta dados do zwolnienia kobieta nie ogarnia tego co się dziej od roku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!