niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

W Arenie wolno pić. Ale tylko studentom

Dodano: 28 stycznia 2009, 20:04
Autor: Dominik Smaga

Najbardziej kontrowersyjny lokal na miasteczku akademickim nie straci pozwolenia na sprzedaż alkoholu. Lokal zasłynął, sprzedając kieliszek wódki za złotówkę, a piwo z butelki za 2,5 zł.O jego cofnięcie prosił władze miasta Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, od którego właściciele Areny dzierżawią lokal.

O cofnięcie pozwolenia na sprzedaż alkoholu prosił władze miasta Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, od którego właściciele Areny dzierżawią lokal. Ratusz po kilku kontrolach uznał, że nie ma powodów do takiego kroku.

Uczelnia skarżyła się na burdy wokół lokalu, podkreślając, że w tym rejonie interweniowała już policja.

- Przyglądaliśmy się temu wnikliwie - zapewnia Paweł Fijałkowski, zastępca prezydenta Lublina. - Ale nie ma podstaw, by bezpośrednio wiązać to, co się dzieje w okolicy, z działalnością Areny, bo w pobliżu działa jeszcze kilka innych lokali i sklepów z alkoholem. My musimy mieć czarno na białym. Policyjna interwencja bezpośrednio związana z Areną była jedna, a policję wzywała obsługa lokalu - dodaje.

Lokal po dawnej stołówce studenckiej UMCS wynajmuje spółka cywilna "Stołówka” i to na nią wydana jest koncesja na sprzedaż alkoholu w Arenie. Urzędnicy miejscy nie byli w stanie potwierdzić płynących z uczelni nieoficjalnych informacji o tym, że "Stołówka” podnajmuje lokal innemu przedsiębiorcy.

- Nie mamy wglądu w dokumenty spółki - przyznaje Joanna Reszko-Zygmunt, rzecznik UMCS.

Gdyby faktycznie alkoholem handlował podnajemca, to miałby poważny problem, bo to nie on jest właścicielem koncesji.

- Spółka zapewnia, że sama prowadzi sprzedaż - informuje Andrzej Szerlak, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych w Urzędzie Miasta. Potwierdził to specjalnie wysłany urzędnik, który miał kupić alkohol i sprawdzić, jaki sprzedawca widnieje na paragonie z kasy.

- Na paragonie jest spółka "Stołówka” - potwierdza Fijałkowski. Także przy kasie wisi tabliczka z informacją, że lokal prowadzi ta właśnie spółka.

Kolejna możliwość zakazania sprzedaży alkoholu w Arenie pojawiłaby się, gdyby alkohol był sprzedawany poniżej kosztów zakupu.

Urzędnicy sprawdzali także i ten wątek, bo Ale żadnych nieprawidłowości kontrolerzy nie wykryli.

- Marża na butelce wódki to 10 zł, a na butelce piwa 20 groszy - potwierdza Szerlak.

Właściciele lokalu sami postanowili ograniczyć wizyty niepożądanych gości. Od niedawna wstęp do lokalu mają tylko osoby mogące okazać przy wejściu ważną legitymację studencką.
Czytaj więcej o:
alko666
kjxhizbcbydjcbz
kapsel
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

alko666
alko666 (21 maja 2010 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze przynajmniej drechy bardzo nie wejda bo wiadomo gdzie chołocie do studiowania , alko tanie plus duży i nuta tez do potanczenia , ogolnie spoko
Rozwiń
kjxhizbcbydjcbz
kjxhizbcbydjcbz (10 listopada 2009 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niskie ceny to plus. Faktem niestety jest, że jeżeli chodzi o nastawienie to więcej tam się nie pojawię. Wolę zapłacić te 2 zł więcej za piwo, ale nie być zaczepiana przez dennego ochroniarza. Muszę podkreślić, że jeżeli są jakiekolwiek tam incydenty to chyba ochrona jest jej źródłem. Zaczepianie spokojnych ludzi którzy idą się pobawić i wypić tanio piwo w klubie to już standard. Nie trzeba nic robić... po prostu być chłopakiem, nie za wysokim i nie za tęgim by przerośnięty koleś podszedł i zaczął dokuczać, poszturchiwać aż w końcu mówić "chcesz się bić? No chcesz?" Nawet w toalecie nie można się spokojnie załatwić. Barmanki też chyba powinny być chociaż lekko uprzejme dla kupujących albo jeśli już chcą powiedzieć coś mega obraźliwego to może niech nic nie robią i wykonują swoją pracę. ZDECYDOWANIE ODRADZAM Była to moja pierwsza wizyta tam wczoraj i ostatnia
Rozwiń
kapsel
kapsel (29 stycznia 2009 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czemu już pan Bednarczyk nie pisze o Arenie - to była jego działka chyba?
Rozwiń
misio_jasio
misio_jasio (29 stycznia 2009 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[indent]"- Marża na butelce wódki to 10 zł, a na butelce piwa 20 groszy - potwierdza Szerlak."[/indent]

take me to your dealer!
Rozwiń
Dominik Smaga
Dominik Smaga (29 stycznia 2009 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Serdeczny napisał:
Dziwi mnie fakt, że autor, który podobno jest stałym jest stałym bywalcem lokalu tak go ostro krytykuje


Witam, Panie Serdeczny!

Podobno Elvis Presley nadal żyje, podobno Słońce kręci się wokół Ziemi, podobno..., podobno..., podobno... Sugerowałbym wcześniejsze sprawdzanie informacji przed zamieszczeniem ich na forum. W Arenie byłem dwa razy. "Stałym bywalcem" jestem, a jakże, ale całkiem innego lokalu dobre pół godziny pieszo od Areny. Sugerowałbym też ponowną lekturę artykułu. Rozumiem, że komentował Pan coś, czego Pan nie czytał. Gdyby było inaczej, nie twierdziłby Pan, że "ostro krytykuję" lokal.

pozdrawiam,

Dominik Smaga
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!