poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

W czwartek TVP Lublin pokaże film o delikatesach. Sieć Alma nie zablokowała emisji

Dodano: 20 stycznia 2010, 18:09
Autor: (DRS)

W czwartek TVP Lublin wyemituje reportaż dotyczący nieprawidłowości na zapleczu jednego z lubelskich sklepów.

O filmie stało się głośno jeszcze przed emisją, bo sieć delikatesów Alma wystąpiła do sądu o to by zakazał emisji materiału i tłumaczyła, że godzi on w jej dobre imię. Sąd wniosek odrzucił.

Dziennikarze TVP zajęli się sprawą po tym, jak dostali wykonane ukrytą kamerą nagrania z zaplecza sklepu ukazujące m.in. niewłaściwe przechowywanie mrożonych ryb, które trzymane były poza zamrażarką. Reporterzy dotarli do osób, które opowiedziały im m.in. o tym, że w sklepie myte były i ponownie wystawione do sprzedaży zielone, śmierdzące kiełbasy.

Reportaż zostanie wyemitowany w magazynie Zdarzenia. Początek programu o godz. 18. W wysłanym na początku stycznia do TVP piśmie Alma zagroziła, że w razie emisji zażąda od redakcji 100 tys. zł odszkodowania.
Czytaj więcej o:
czaruś
robert
beduin
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czaruś
czaruś (21 stycznia 2010 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~Milusia~ napisał:
Pracuję jako Sprzedawca w Delikatesach Alma Bydgoszcz i nie zgodzę się z stekiem bzdur które tu wypisujecie Alma w Lublinie faktycznie dała ciała chociaż i tak uważam że media to wszystko przekoloryzowały ... u nas w sklepie nie ma nic co by kończyło się z terminem przydatności ja i cała moja Rodzina robimy tam zakupy... gdyż jestem pracownikiem i wiem jakie swieżości sprzedajemy towar, i zapewniam wszystkich e jest to towar z pierwszej półki... a Delikatesy Alma w Bydgoszczy to najekskluzywniejszy sklep w okolicy....

tak? a to ciekawe moja żona mówi, że widziała tam raz powysychane pierogi w miseczkach i zeskorupiałe sałatki
Rozwiń
robert
robert (21 stycznia 2010 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
M napisał:
Alma myslała wchodząc do Lublina, że bedą mogli sprzedawać towar w obcym miescie. Ale nie tędy droga moi kochani, nie dla Was Lublin. tu może prowadzic biznes TYLKO Aldik, stokrotka i wielkie sieciowe markety (tesco, real, ELeclerc). Tylko miejscowi mają prawo przekładać towary, wypychac stary towar klientom. Lub też giganci rynku spożywczego. Alma nie ma takiego prawa. Jest to doskonaly sposób na utrudnienie handlu konkurencji.
A zepsutą wędlinę, lub kurczaka można kupic wszędzie, w każdym dużym markecie. taka jest prawda. Pozdrawiam

Nie znam tej almy. Wiem tylko, że w leclercu na turystycznej dwa razy kupiłem śmierdzącego kurczaka i mam na to świadka. Wtedy było upalne lato, to moze robili to samo co z rybami w almie.
Rozwiń
beduin
beduin (21 stycznia 2010 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kierowca bombowca napisał:
Czyżby zarząd Almy zagroził zwolnieniami w dziale PR i marketingu, że nagle pojawiały się posty broniące prestiżu sklepu? Telewidz w większości nie jest durny, odsieje ziarno od plew. Wielkie sieci przyzwyczaiły się do tego, że kupują reklamy na strony i uważają, że mają spokój i żaden dziennikarzyna nie ma prawa się do niczego przyczepić. Z tego co czytam. Zarząd firmy mógł się odnieść do zarzutów. Mógł przekonać telewidza, że to stek bzur. Wybrał tymczasem inną drogę. Chciał zakazać w ogóle emisji. Jak w PRL. Albo rzeczywiście jest coś na rzeczy (prawdziwa cnota wszak krytyki się nie boi), albo w centrali firmy nie ma osoby, która mogłaby powiedzieć coś z sensem do kamery.
A tak w ogóle to raczej po tym filmie nie spodziewałbym się aż tak wiele. Film będzie już w wersji asekuranckiej. Tylko prześliźnie się po temacie.
Pozdrawiam

Dobrze i rozsądnie napisane popieram !
Rozwiń
Bartolini Bartłomiej
Bartolini Bartłomiej (21 stycznia 2010 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~Milusia~ napisał:
Pracuję jako Sprzedawca w Delikatesach Alma Bydgoszcz i nie zgodzę się z stekiem bzdur które tu wypisujecie Alma w Lublinie faktycznie dała ciała chociaż i tak uważam że media to wszystko przekoloryzowały ... u nas w sklepie nie ma nic co by kończyło się z terminem przydatności ja i cała moja Rodzina robimy tam zakupy... gdyż jestem pracownikiem i wiem jakie swieżości sprzedajemy towar, i zapewniam wszystkich e jest to towar z pierwszej półki... a Delikatesy Alma w Bydgoszczy to najekskluzywniejszy sklep w okolicy....

No i będzie premia czy nagroda oj będzie tylko co ma Bydgoszcz wspólnego z Lublinem tam pracują inni ludzie tu inni tu trafił się flejtuch -brudas tam takiego nie ma ale fakty pozostają niezależnie czy ktoś się z nimi zgadza czy nie zważywszy że nikt tu nie napisał iż to dotyczy całej Polski a jedynie tego jedynego sklepu w Lublinie .Zadziwia tylko bierność władz bo ta Kierowniczka czy kierownik u mnie zatrudnieni już by nie pracowali !,a tu się broni syfu stąd śmiem twierdzić że i w Bydgoszczy takie sytuacje mogą mieć miejsce więc wysilanie się w obronie jest co najmniej śmieszne ! Ja tam na pewno nie pójdę po zakupy i każdemu to odradzę zaś po tym komentarzu wystrzegał się będę tej sieci i w całym kraju .
Rozwiń
kierowca bombowca
kierowca bombowca (21 stycznia 2010 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyżby zarząd Almy zagroził zwolnieniami w dziale PR i marketingu, że nagle pojawiały się posty broniące prestiżu sklepu? Telewidz w większości nie jest durny, odsieje ziarno od plew. Wielkie sieci przyzwyczaiły się do tego, że kupują reklamy na strony i uważają, że mają spokój i żaden dziennikarzyna nie ma prawa się do niczego przyczepić. Z tego co czytam. Zarząd firmy mógł się odnieść do zarzutów. Mógł przekonać telewidza, że to stek bzur. Wybrał tymczasem inną drogę. Chciał zakazać w ogóle emisji. Jak w PRL. Albo rzeczywiście jest coś na rzeczy (prawdziwa cnota wszak krytyki się nie boi), albo w centrali firmy nie ma osoby, która mogłaby powiedzieć coś z sensem do kamery.
A tak w ogóle to raczej po tym filmie nie spodziewałbym się aż tak wiele. Film będzie już w wersji asekuranckiej. Tylko prześliźnie się po temacie.
Pozdrawiam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!