wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

W drodze do nowego życia. W programie "Nowa droga" będą też kobiety

Dodano: 20 lipca 2017, 07:28

Pierwszy raz uczestniczę w takiej pielgrzymce – przyznaje Bartosz (z lewej), uczestnik projektu „Nowa droga”, któremu w wyprawie towarzyszy Sławomir Orzeł. – Jesteśmy po pierwszych 20 kilometrach. Jestem bardzo zmęczony, więc chętnie choć chwile odpocznę<br />
Pierwszy raz uczestniczę w takiej pielgrzymce – przyznaje Bartosz (z lewej), uczestnik projektu „Nowa droga”, któremu w wyprawie towarzyszy Sławomir Orzeł. – Jesteśmy po pierwszych 20 kilometrach. Jestem bardzo zmęczony, więc chętnie choć chwile odpocznę

Nie tylko młodzi mężczyźni – byli więźniowie i osadzeni w aresztach śledczych mają szansę rozpocząć pracę i na nowo ułożyć sobie życie. Prawdopodobnie już w sierpniu na liczącą 350 km pieszą wyprawę szlakiem św. Jakuba wyruszą również kobiety

Nowa droga” to program, który pomaga osobom opuszczającym zakłady karne i areszty śledcze w zdobyciu pracy i w uporządkowaniu swoich spraw – mówi Barbara Bojko-Kulpa, prezes Stowarzyszenia Postis w Lublinie, pomysłodawczyni projektu.

W 2012 r. Stowarzyszenie Postis wspólnie z Aresztem Śledczym w Lublinie, Powiatowym Urzędem Pracy w Lublinie i Europejską Platformą Edukacyjną w Lublinie opracowali model programu resocjalizacyjnego. Szlakiem św. Jakuba wyruszają osoby, które w przeszłości dopuściły się m.in. wybryków chuligańskich, rozbojów, kradzieży czy też pobić. Byłym więźniom towarzyszy jedynie opiekun. To czas na przemyślenia.

– Jak się jest w drodze 2 tygodnie czy miesiąc, nie sposób ukryć wszystkiego, co jest w środku człowieka. Na tym właśnie polega fenomen tego marszu, że jest on autentyczny – podkreśla Bojko-Kulpa.

Szlak liczy 350 km. Wyprawa z Lublina do Krakowa trwa 2 tygodnie. – Mamy więcej możności wsparcia tych osób, w tym m.in. przez 3 miesiące do nawet pół roku mają opłacaną stancję – mówi Bojko-Kulpa. Poza tym uczestniczą w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe i mają możliwość rozpoczęcia pracy.

W drogę wyszło już 18 osób. Wczoraj z Głuska k. Lublina wyszła kolejna, 19 osoba. 26-letniemu Bartkowi towarzyszy jego opiekun.

– Na początku zawsze dobrze się idzie, bo ma się dużo energii. Poznajemy się, więc jest o czym mówić. Poza tym aura była sprzyjająca. Oby dalej szło się tak dobrze – relacjonuje pierwszy dzień wyprawy Sławomir Orzeł, który razem z 26-latkiem jest na szlaku. Sławomir Orzeł w projekcie „Nowa droga bierze zaś udział po raz trzeci.

W sierpniu kolejne osoby będą wyruszały na szlak. – Możliwe, że będą szły również kobiety – zapowiada Bojko-Kulpa.

Sposób dotychczasowych ponad 40 uczestników „Nowej drogi” z projektu jeszcze nikt się nie wycofał. Dwie osoby w związku z niedotrzymaniem warunków przedterminowego zwolnienia wróciły za kraty. Powodem nie było jednak popełnienie nowego przestępstwa.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!