czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

W lasach są już grzyby. "Po pełni będzie jeszcze więcej"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 września 2013, 19:56

Grzyby rosną, jak jest mokro i ciepło. – W moich okolicach wilgoci w lasach jest już wystarczająco d
Grzyby rosną, jak jest mokro i ciepło. – W moich okolicach wilgoci w lasach jest już wystarczająco d

W lasach wreszcie pojawiły się jesienne grzyby. Pogoda sprzyja, więc z każdym dniem powinno być ich więcej.

Na targu przy ul. Ruskiej w Lublinie można już kupić maślaki, podgrzybki i opieńki. Niektórzy sprzedają też kozaki. Sezon zaczął się późno, ale grzybiarze mają nadzieję, że przyroda zdąży nadrobić opóźnienie.

– Jeszcze miesiąc temu nie było żadnych grzybów – mówi Jerzy Gawroński, doświadczony grzybiarz z okolic Włodawy.

– Zaczęły się pojawiać dopiero w ostatnich dniach. Co prawda, prawdziwego wysypu jeszcze nie ma, ale niedługo będzie pełnia, więc są na to szanse.

Pan Jerzy sprzedawał podgrzybki zebrane w okolicach Kołaczy (pow. włodawski). Jak mówi, niedługo zaczną pojawiać się gąski. – W ubiegłym roku zaczęły się też dosyć późno, ale skończyły się dopiero w listopadzie – przypomina.

Niektórzy polują już nawet na borowiki szlachetne. – W niedzielę widziałam za Lubartowem grzybiarza z pełnym koszykiem prawdziwków – mówi lublinianka, którą spotkaliśmy wczoraj na targu.

Przy odrobinie szczęścia, można już trafić na wyjątkowe duże okazy. W weekend nasi Czytelnicy przesyłali zdjęcia grzybów z kapeluszami o średnicy ponad 20 centymetrów.

Warto pamiętać, że w lesie rosną też okazy niejadalne i trujące. Dlatego handlujący grzybami mają obowiązek zgłaszać się z nimi do sanepidu. Tam ogląda je doświadczony grzyboznawca, a sprzedawca dostaje atest (za darmo). O sprawdzenie grzybów może poprosić każdy grzybiarz.

W Lublinie z grzybami można się zgłaszać do sanepidu przy ul. 3 Maja 4 (od godz. 7.30 do 15). Atesty dla sprzedawców są wydawane do godz. 10. Pierwsi zainteresowani zgłosili się w ubiegłym tygodniu. Były to tylko pojedyncze osoby, więc dlatego sanepid chce pójść grzybiarzom na rękę.

– W tym tygodniu między godz. 8 a 9 inspektorzy będą wydawać atesty na targu przy ul. Ruskiej – mówi Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. I przypomina, że zarządcy targowisk powinni sami zadbać, aby na miejscu była osoba uprawniona do sprawdzania grzybów.

Grzybiarz zwyzywał policjantów, którzy go szukali

Kilka osób zgubiło się w ten weekend w lasach powiatu lubartowskiego. Wszystkie wybrały się na grzyby.
– Najtrudniejszą akcję poszukiwawczą policjanci przeprowadzili w niedzielę w lesie w miejscowości Zagrody Lukówieckie – informuje Grzegorz Paśnik z lubartowskiej policji.

37-latek wyjechał rano do lasu i nie wracał do późnego wieczora. Szukała go rodzina i kilkunastu policjantów. W końcu udało się z nim skontaktować telefonicznie. Mężczyzna twierdził, że wie gdzie jest i nie potrzebuje pomocy. W trakcie rozmowy policjant usłyszał dźwięk policyjnej syreny. Użył jej patrol, który był w zupełnie innej części lasu, niż 37-latek.

– Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Mimo udzielonej mu pomocy był wobec policjantów bardzo arogancki i wulgarny – wyjaśnia Paśnik.

Sporo pracy policjanci mieli też w piątek. Przed południem dostali zgłoszenie, że zaginął 82-letni mieszkaniec miejscowości Rawa. Pojechał na grzyby quadem do lasu w Nowym Antoninie. Chorego na cukrzycę mężczyzny zaczęło szukać kilkudziesięciu policjantów. Do akcji miał się włączyć śmigłowiec. Jednak po godzinie 82-latek sam wrócił do domu.

Niedługo później policjanci musieli szukać kolejnych grzybiarzy. Najpierw w lesie w Czerwonce zaginął 83-letni mieszkaniec Lublina. Cały i zdrowy odnalazł się w Firleju. Po południu w miejscowości Giżyce zgubił się 55-latek. Podczas grzybobrania rozdzielił się z żoną. Policjanci znaleźli go po godzinie. (ŁM)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
grzybiarz
stray brzyb
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

grzybiarz
grzybiarz (17 września 2013 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Bełżycach starszy Pan sprzedaje grzyby na targu i lepiej go o atest nie pytać bo jeszcze od ch*ji zwyzywa. Nikt go nigdy nie sprawdzał ale z tego co widziałem to raczej zna się dobrze na grzybach :)

Rozwiń
stray brzyb
stray brzyb (17 września 2013 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pani pisząca -dświaadczony grzybiarz nigdy nie włozy żadnego grzyba do plastikowej siatki

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!