wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lublin

W lasach są już grzyby. "Po pełni będzie jeszcze więcej"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 września 2013, 19:56

Grzyby rosną, jak jest mokro i ciepło. – W moich okolicach wilgoci w lasach jest już wystarczająco d
Grzyby rosną, jak jest mokro i ciepło. – W moich okolicach wilgoci w lasach jest już wystarczająco d

W lasach wreszcie pojawiły się jesienne grzyby. Pogoda sprzyja, więc z każdym dniem powinno być ich więcej.

Na targu przy ul. Ruskiej w Lublinie można już kupić maślaki, podgrzybki i opieńki. Niektórzy sprzedają też kozaki. Sezon zaczął się późno, ale grzybiarze mają nadzieję, że przyroda zdąży nadrobić opóźnienie.

– Jeszcze miesiąc temu nie było żadnych grzybów – mówi Jerzy Gawroński, doświadczony grzybiarz z okolic Włodawy.

– Zaczęły się pojawiać dopiero w ostatnich dniach. Co prawda, prawdziwego wysypu jeszcze nie ma, ale niedługo będzie pełnia, więc są na to szanse.

Pan Jerzy sprzedawał podgrzybki zebrane w okolicach Kołaczy (pow. włodawski). Jak mówi, niedługo zaczną pojawiać się gąski. – W ubiegłym roku zaczęły się też dosyć późno, ale skończyły się dopiero w listopadzie – przypomina.

Niektórzy polują już nawet na borowiki szlachetne. – W niedzielę widziałam za Lubartowem grzybiarza z pełnym koszykiem prawdziwków – mówi lublinianka, którą spotkaliśmy wczoraj na targu.

Przy odrobinie szczęścia, można już trafić na wyjątkowe duże okazy. W weekend nasi Czytelnicy przesyłali zdjęcia grzybów z kapeluszami o średnicy ponad 20 centymetrów.

Warto pamiętać, że w lesie rosną też okazy niejadalne i trujące. Dlatego handlujący grzybami mają obowiązek zgłaszać się z nimi do sanepidu. Tam ogląda je doświadczony grzyboznawca, a sprzedawca dostaje atest (za darmo). O sprawdzenie grzybów może poprosić każdy grzybiarz.

W Lublinie z grzybami można się zgłaszać do sanepidu przy ul. 3 Maja 4 (od godz. 7.30 do 15). Atesty dla sprzedawców są wydawane do godz. 10. Pierwsi zainteresowani zgłosili się w ubiegłym tygodniu. Były to tylko pojedyncze osoby, więc dlatego sanepid chce pójść grzybiarzom na rękę.

– W tym tygodniu między godz. 8 a 9 inspektorzy będą wydawać atesty na targu przy ul. Ruskiej – mówi Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. I przypomina, że zarządcy targowisk powinni sami zadbać, aby na miejscu była osoba uprawniona do sprawdzania grzybów.

Grzybiarz zwyzywał policjantów, którzy go szukali

Kilka osób zgubiło się w ten weekend w lasach powiatu lubartowskiego. Wszystkie wybrały się na grzyby.
– Najtrudniejszą akcję poszukiwawczą policjanci przeprowadzili w niedzielę w lesie w miejscowości Zagrody Lukówieckie – informuje Grzegorz Paśnik z lubartowskiej policji.

37-latek wyjechał rano do lasu i nie wracał do późnego wieczora. Szukała go rodzina i kilkunastu policjantów. W końcu udało się z nim skontaktować telefonicznie. Mężczyzna twierdził, że wie gdzie jest i nie potrzebuje pomocy. W trakcie rozmowy policjant usłyszał dźwięk policyjnej syreny. Użył jej patrol, który był w zupełnie innej części lasu, niż 37-latek.

– Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Mimo udzielonej mu pomocy był wobec policjantów bardzo arogancki i wulgarny – wyjaśnia Paśnik.

Sporo pracy policjanci mieli też w piątek. Przed południem dostali zgłoszenie, że zaginął 82-letni mieszkaniec miejscowości Rawa. Pojechał na grzyby quadem do lasu w Nowym Antoninie. Chorego na cukrzycę mężczyzny zaczęło szukać kilkudziesięciu policjantów. Do akcji miał się włączyć śmigłowiec. Jednak po godzinie 82-latek sam wrócił do domu.

Niedługo później policjanci musieli szukać kolejnych grzybiarzy. Najpierw w lesie w Czerwonce zaginął 83-letni mieszkaniec Lublina. Cały i zdrowy odnalazł się w Firleju. Po południu w miejscowości Giżyce zgubił się 55-latek. Podczas grzybobrania rozdzielił się z żoną. Policjanci znaleźli go po godzinie. (ŁM)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
grzybiarz
stray brzyb
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

grzybiarz
grzybiarz (17 września 2013 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Bełżycach starszy Pan sprzedaje grzyby na targu i lepiej go o atest nie pytać bo jeszcze od ch*ji zwyzywa. Nikt go nigdy nie sprawdzał ale z tego co widziałem to raczej zna się dobrze na grzybach :)

Rozwiń
stray brzyb
stray brzyb (17 września 2013 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pani pisząca -dświaadczony grzybiarz nigdy nie włozy żadnego grzyba do plastikowej siatki

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!