sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

W lokalu po Karczmie Słupskiej miała być biblioteka. Wciąż stoi pusty

Autor: Dominik Smaga

(fot. AS)
(fot. AS)

Choć już wiele miesięcy minęło od oficjalnej zapowiedzi, że w lokalu po dawnej Karczmie Słupskiej powstanie miejska biblioteka, to do dziś nic takiego się nie wydarzyło. Pomieszczenia na rogu Al. Racławickich i ul. Sowińskiego wciąż stoją puste.

Nadzieja na zagospodarowanie stojącego bezużytecznie lokalu pojawiła się w styczniu. Właśnie wtedy miasto ogłosiło, że w miejscu dawnej restauracji powstanie biblioteka. – Dostosowanie pomieszczeń do potrzeb biblioteki może się zacząć w lutym, potrzeba na to około pół roku, możliwe więc, że jesienią filia zostanie tu uruchomiona – mówiła nam w styczniu Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

Jesień już nadeszła, a w dawnej karczmie nie dzieje się nic. – Do tej pory nikt się do nas oficjalnie nie zwrócił o przekazanie lokalu – przyznaje teraz Łukasz Bilik, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych, która to jednostka szukała bezskutecznie najemców dla tego lokalu. Mało tego, dostała nawet zgodę na sprzedaż lokalu a jego cenę wywoławczą ustalono na 2,4 miliona złotych. Poszukiwania najemcy lub kupca przerwano wtedy, gdy miasto stwierdziło, że wprowadzi tu bibliotekę.

Od tamtej pory sprawy stanęły w miejscu. Jedynie na wrześniowej sesji Rada Miasta zmieniła wykaz bibliotecznych filii tak, że jako siedzibę dwóch z nich wskazała w dokumentach na Al. Racławickie 22. Trafić miała tu biblioteka zlokalizowana teraz przy ul. Poniatowskiego oraz audiowizualna placówka z ul. Braci Wieniawskich.

Tyle, że nic takiego się nie dzieje. – Przekazanie lokalu zostało wyznaczone na 23 listopada – mówi teraz Beata Krzyżanowska. – Później konieczne będzie jeszcze przystosowanie pomieszczeń.

Karczma Słupska działała w tym miejscu od lat 60 i mieściła się tu restauracja, początkowo jako „jednostka gospodarki uspołecznionej”, później prowadziła to osoba prywatna. Następnie lokal został wystawiony na przetarg, a jego nowy najemca też otworzył tu restaurację. Zrezygnował z jej prowadzenia w kwietniu 2013 r. i to od tamtej pory lokal stoi pusty, a ewentualnych najemców nie skusiła nawet obniżka wywoławczej stawki czynszu z 24 na 12 zł za metr kwadratowy miesięcznie.

Czytaj więcej o: Lublin karczma słupska
Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 października 2015 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od lat 90-tych Karczma cały czas już zmierzała na dno... A skąd takie przeświadczenie, że zmierzała na dno? Zdarzało się mi i moim znajomym bywać w karczmie w latach 2000-2010 i jakos tego nie widac bylo. Dużo osób przychodziło na obiady, na wódkę, posiadówy i dancingi.
Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2015 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szanowny Panie Redaktorze! Jest Pan pewnie młodym człowiekiem, bo Karczma Słupska nie istnieje od lat sześćdziesiątych. Wcześniej mieścił się tutaj legendarny Fafik, jedna z najbardziej znanych knajp Lublina!!!

Zgadza się, a ściślej to "Pod Fafikiem".

Natomiast Karczma Słupska słynęła z tego, że codziennie (!) odbywały się tam dancingi przy muzyce granej przez zespół (orkiestrę?). Frekwencja dopisywała. Zawsze mnie dziwiło kogo stać na to, żeby przesiadywać dzień w dzień w knajpie do późnej nocy i bawić się zamiast myśleć o przygotowaniach do następnego dnia. Potem - na skutek skarg mieszkańców bloku - zarządzono, że potańcówki kończyły się o 22:00, a w środy w ogóle się nie odbywały.

Od lat 90-tych Karczma cały czas już zmierzała na dno...

Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2015 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I taki właśni finał działalność urzędników. Lokal stoi PUSTY i jedyne co zostaje to koszty. Tak to urzędnicy zrobili dobrze karczmie. Chcieli więcej kasy to teraz mają pustostan. A kilka osób nie ma pracy.
Rozwiń
tulipan
tulipan (30 października 2015 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tu bedzie kwiaciarnia bukietowej exposłanki Gąsior

Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2015 o 07:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny Panie Redaktorze! Jest Pan pewnie młodym człowiekiem, bo Karczma Słupska nie istnieje od lat sześćdziesiątych. Wcześniej mieścił się tutaj legendarny Fafik, jedna z najbardziej znanych knajp Lublina!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!