piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

W lubelskich szpitalach więcej chorych, ale będzie mniej łóżek. "Dane ministerstwa nie przystają do rzeczywistości"

Dodano: 13 maja 2016, 17:17

Liczba pacjentów od lat utrzymuje się na takim samym poziomie albo nawet rośnie, nie można więc myśleć o redukcji łóżek – tak ministerialne plany komentują lekarze
Liczba pacjentów od lat utrzymuje się na takim samym poziomie albo nawet rośnie, nie można więc myśleć o redukcji łóżek – tak ministerialne plany komentują lekarze

Są już gotowe mapy potrzeb zdrowotnych opracowane przez Ministerstwo Zdrowia. Wynika z nich, że w naszym województwie do 2029 r. konieczna jest znaczna redukcja łóżek szpitalnych. – Dane resortu nie przystają do rzeczywistości – alarmują lekarze.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Z analiz przygotowanych przez resort zdrowia wynika, że w naszym województwie redukcja łóżek jest konieczna m.in. na oddziałach chirurgii ogólnej (teraz jest ich 930, do 2029 roku ma być – 565), ginekologiczno-położniczych (jest 936, ma być – 418), chorób wewnętrznych (jest 1611, ma być – 1383) czy pediatrycznych (jest 469, ma być 169). Liczba łóżek ma się za to zwiększyć na oddziałach pulmonologicznych (jest 464, ma być 500) i kardiologicznych (jest 385, ma być 467). Na oddziałach onkologicznych liczba łóżek się nie zmieni.

– Dane ministerstwa nie przystają do rzeczywistości. W tym momencie zapisujemy pacjentów na zabiegi już na koniec listopada. Liczba pacjentów od lat utrzymuje się na takim samym poziomie albo nawet rośnie nie można więc myśleć o redukcji łóżek – komentuje Paweł Gajek, chirurg z SPZOZ w Puławach.

Lekarz przypomina, że mapy zdrowotne nie były konsultowane z lokalnymi samorządami. – Jestem przewodniczącym komisji zdrowia w radzie powiatu i nie było żadnych konsultacji na ten temat, a żeby mieć pełny obraz sytuacji w szpitalach, zwłaszcza powiatowych, takie konsultacje są koniecznością – podkreśla Gajek.

Zdaniem prof. Tomasza Paszkowskiego, kierownika III Katedry i Kliniki Ginekologii w SPSK nr 4 w Lublinie, łóżka nie mogą być likwidowane we wszystkich szpitalach.

– Jeżeli ministerstwo mówi o tak radykalniej zmianie liczby łóżek pionu ginekologiczno-położniczego, to powinno jednocześnie wskazać, w których szpitalach ta liczba powinna być ograniczona, a które oddziały powinno się zlikwidować np. ze względu na znikomą liczbę porodów lub bardzo niskie „obłożenie” posiadanych łóżek – tłumaczy.

Prof. Paszkowski proponuje też zwiększenie wysokości kontraktu dla jednostek (szczególnie klinik uniwersyteckich) gdzie stale są wysokie nadwykonania (za które NFZ często w ogóle nie płaci). Tam trafiają najcięższe przypadki. – Często przesyłane z oddziałów o niższym stopniu referencyjności, gdzie ponad połowa łóżek stoi pusta – mówi prof. Paszkowski.

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że „nie ma na celu zamykania oddziałów szpitalnych”. – Istotą map potrzeb zdrowotnych jest stworzenie rzetelnego narzędzia statystycznego. Pozwoli ono racjonalnie planować zakup świadczeń, a także nowe inwestycje. Mapy nie są elementem centralnego sterowania – zapewnia Milena Kruszewska, rzeczniczka ministra zdrowia. – Mapy nie są również w żadnej mierze wskazówką, które szpitale powinny otrzymać kontrakty, bo w Polsce istnieje system konkursów.

Gość
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 maja 2016 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W SPSK4 przujmują każdą ilość, kotów ! Dachowców, syjamskich i innych, jest to lubelskie utajone schronisko, pałętają się po korytażach niskiego parteru, przy Ginekologii Operacyjnej, zanieczyszczają korytaże, i inne pomieszczenia, a szpital ma najlepsze noty , wszelkie komisje akredytacyjne i ISO nie zauważają tego problemu.Jest to jeden z najbardziej skorumpowanych szpitali, kotki dokarmiają pracownicy w tym jedna " pani profesor " i dyrekcja może jej naskoczyć.
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2016 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie dość, że więcej nie umiałem, niż umiałem, to teraz już nic nie wiem. Kolega z Polfy też wszystko zapomniał, a był samodzielnym konstruktorem. TO, CO MYŚMY RYSOWALI TO TRYWIAL. Tak powiedział. Obawiam się o mecz na szczycie nizin. Nie może się okazać, że jakiś LWG zdopingował piłkarzy Górnika Łęczna. Stąd milczenie. Wróćmy do niewydolności szpitali. Wzrasta liczba niewydolnych kwotowo pacjentów z przeróżnymi niewydolnościami ich wewnętrznych organów. Rośnie liczba chorych, rośnie liczba zgnów. To musi być, aby zachować szanse na utrzymanie się złotego. RP jest niewydolna. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz? I umarł Helmut hydraulik. Trup ścieli się gęsto i tu i tam, a parlamentarnym dziwkom antypolskim w to graj. Kasiory coraz mniej, a przypadłości przybywa. Na początku kręci się wokół nich wielu (więcej, niż dwóch) spacjalistów. W domach leków w chuj, oprócz przeciwbólowych, które znikają w mgnieniu oka. A tu kolejny specjalista zapisuje inne leki. Tu nie chodzi i inne nazwy leków, lecz o kibel i śmietniki, gdzie drogie leki są wyrzucane. Naprawdę się zbuldoczyłem. Póki co przypominam, że najważniejszy jest skład codziennej michy. Micha ma zasadniczy wpływ na funkcjonowanie ciała i klepicha. A kolejki będą rosły nie tylko do ortopedów. Narki. LWG
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2016 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spoko, może PiS obetnie nam kasę na służbę zdrowia, ale na pewno dołoży na budowę kościołów! I o to chodzi, cóż tam życie doczesne, wieczność to jest to. Czyli "dobra zmiana" na całego!
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2016 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poczekajmy jeszcze trochę to pis-da nasz wyleczy ze wszystkiego
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2016 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Leczyć się będą Ci co MAJĄ Pieniądze. pozostali do ..................
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!