środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

W lubelskim PiS wrze. To koniec współpracy z prezydentem Żukiem?

Dodano: 5 lipca 2012, 16:23
Autor: RAFAŁ PANAS

Zwolennik współpracy z prezydentem z PO – Piotr Kowalczyk<br />
 (BARTEK ŻURAWSKI/ARCHIWUM)
Zwolennik współpracy z prezydentem z PO – Piotr Kowalczyk
(BARTEK ŻURAWSKI/ARCHIWUM)

Władze wojewódzkie PiS unieważniły wybory do władz dzielnicowych partii w Lublinie. To początek końca współpracy z prezydentem Krzysztofem Żukiem (PO)

Bez władz dzielnicowych nie mogą się odbyć wybory szefa partii w mieście, tymczasem Piotrowi Kowalczykowi kadencja skończyła się 30 czerwca.

Decyzja o anulowaniu wyborów do władz dzielnicowych zapadła w środę wieczorem na Zarządzie Okręgowym PiS. Powodem były protesty niektórych działaczy. Nie zostali dopuszczeni do głosowania pod pozorem niezapłacenia składek.

– W głosowaniu mogą uczestniczyć osoby, które zapłaciły składki. Jednak różnie interpretowano, do kiedy trzeba było wpłacić pieniądze, żeby głosować – tłumaczy senator Grzegorz Czelej, który zorganizuje nowe wybory i tymczasowo pokieruje partią w Lublinie.

W wyborach dzielnicowych starli się zwolennicy dwóch frakcji. Piotr Kowalczyk, dotychczasowy szef partii w Lublinie i przewodniczący Rady Miasta, chce współpracy z prezydentem Żukiem (PO). Obaj deklarują pracę dla Lublina ponad politycznymi podziałami.

Przedstawiciele drugiej frakcji twierdzą, że Żuka trzeba traktować ostrzej, a partia opozycyjna nie może przymykać oczu na jego błędy czy niedociągnięcia. Twarzą tych działaczy jest radny Sylwester Tułajew.

Dzięki współpracy Żuk-Kowalczyk, PiS ma wpływ na losy stolicy województwa, swojego zastępcę prezydenta oraz inne stanowiska. Jednak sojusz z prezydentem coraz bardziej uwiera cześć działaczy. I to na ich korzyść zdaje się przechylać szala w partii. Tym bardziej że PiS chce wygrać wybory samorządowe w 2014 roku i mieć własnego prezydenta. – Tego nie można zrobić współpracując z Żukiem i twierdząc, że jest wspaniały – mówi jeden z działaczy partii.

Emocje rosną, bo wybory dzielnicowe to wstęp do wyborów szefa PiS w Lublinie. W dzielnicach prowadził Kowalczyk, więc ich unieważnienie to dla niego porażka. – Nie chcę się wypowiadać w tej sprawie – mówi Kowalczyk.

Część działaczy partii podejrzewa, że o zaostrzeniu linii wobec Żuka zdecydował prezes Kaczyński. Przeciwnicy Kowalczyka twierdzą, że odejdzie z PiS i ze swoimi zwolennikami oraz częścią radnych PO założy bezpartyjny klub wspierający Żuka w Radzie Miasta. Wiele zależy od tego, jak Czelej pokieruje partią w najbliższych miesiącach.
Czytaj więcej o:
Sylwek z Lublina
Aga
Lubelak
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Sylwek z Lublina
Sylwek z Lublina (6 lipca 2012 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[font=verdana,geneva,sans-serif][color=#222222][size=2][size=2]Panie Sylwestrze! PiS jest już chyba wystarczająco obrzydzony. Po co pan dolewa oliwy do ognia i daje powody gazetom do pisania, że znów w PiS coś strzyka. I znów wychodzicie na pieniaczy i zaślepionych nienawiścią wrogów PO. To szkodzi także elektoratowi, nas również tak widzą. Proszę skończyć już z tym dziecinnym „nie bo nie” i wspierać przewodniczącego w działaniu zamiast robić niepotrzebny hałas.[/size][/size][/color][/font]
Rozwiń
Aga
Aga (6 lipca 2012 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color="#222222"][font="Times New Roman"][size="2"][size=2]To co wyrabia pan Tułajew i spółka, czyli ci, którzy za nim stoją, zalatuje zwykłym pieniactwem. Owszem, trzeba kontrolować opozycję, ale nie w myśl zasady, że jak z PO, to wróg śmiertelny i spalić go na stosie. Panie Piotrze, proszę nie zwracać uwagi i robić swoje.[/size][/size][/font][/color]
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (6 lipca 2012 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jestem przesadnym wielbicielem PiS ani zwolennikiem PO. Liczy się przede wszystkim działanie i dlatego wolałbym dla dobra ogółu Lublinian dalej Przewodniczącym PIS był Pan Piotr Kowalczyk. Były czasy, że Rada Miasta dreptała w miejscu a wszelkie sprawy związane z rozwojem Lublina stały w miejscu. Teraz jest współpraca między Radą a Prezydentem Lublina na czym korzystają wszyscy. Pan Piotr Kowalczyk jest przykładem człowieka, który stara się dbać o dobro ogółu nie jednostki czy partii. Lublinianie nie chcą WOJEN, ale zgody i merytorycznych działań w celu polepszenia jutra.
więc dla dobra Lublina Kowalczyk powinien zostać na stanowisku. PiS i niektórzy jego działacze to są zwykli pieniacze i ,, nie bo nie. '' Mandat partyjny niech zostawią w domu i niech się lepiej przykładają dla dobra miasta. Pozdrawiam.
Rozwiń
zenon z za garaży
zenon z za garaży (6 lipca 2012 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z PiSu powstali, i w PiS się obrocą!
Rozwiń
Lu_44
Lu_44 (6 lipca 2012 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Mario' timestamp='1341505753' post='646033']
Radni czy wy jesteście dorosłymi ludźmi,czy małymi dziećmi z przedszkola - dla kogo pracujecie w Radzie Miasta Lublina. Stare, a głupie liczy się tylko kasa i układy - żenujące.
W czasie kandencji Prezydenta Żuka coś si zaczęło dziać w Lublinie.
Osiem lat kadencji Andrzeja Pruszkowskiego (PiS) 8-m lat straconych (wycieczki zagraniczne). Cztery lata kadencji Adama Wasilewskiego 4-ry lata stracone. "Zwijanie" Lublina.
Ewidentny przykład działania na szkodę miasta to chęć przedłużenia dzierżawy "Podzamcza" na kolejne 10 lat dla Lubelskiej Fundacji Ochrony Zabytów (ochrona zabytków to tylko w nazwie). Poczytajcie o: Andrzej Gumieniczek prezes LFOZ, Stanisław Podgórski, przewodniczący klubu PO w radzie miasta, Sylwester Tułajew, przewodniczący klubu PiS, radny Dariusz Jezior jak chcieli głosowac - układy i własna kasa, a Mieszkańców Lublina mają w "du....e". Potem się wycofali z tego projektu.
Ciekawe kto będzie kandydatem PiS-u na Prezydenta Lublina. Przedstawiony jako kandydat P.O. na Prezudenta Pan Jacek Sobczak się nie nadaje. Przepraszam za mojaą chaotyczną wypowiedź.
[/quote]


Myślę, że całe to zamieszanie przeciwko Kowalczykowi jest po to, aby zapobiec ewentualnej jego kandydaturze na prezydenta. Może urząd marzy się jakiemuś staremu wyjadaczowi albo reelekcja Pruszkowskiemu. A może pan Czelej ma chrapkę, skoro zamiast udzielać się w senacie stanął na straży porządku w lokalnych strukturach;)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!