piątek, 17 listopada 2017 r.

Lublin

W Lublinie będą kontrolować kamienice w złym stanie. Te trafią do przeglądu

Dodano: 30 maja 2017, 18:08
Autor: Dominik Smaga

Wciąż nie ruszyły zapowiadane na poniedziałek kontrole zarządzanych przez miasto kamienic zagrażających lokatorom. Wydłuża się za to lista budynków do sprawdzenia. Tymczasem w środę do ocalałych części kamienicy przy Lubartowskiej 45 mają wejść lokatorzy

Przegląd budynków zarządzanych przez miasto nakazał prezydent Lublina po środowej katastrofie przy ul. Lubartowskiej 45, gdzie wskutek zawalenia się stropów w części kamienicy ranna została jedna osoba.

– Od poniedziałku ekipy w idą teren i będą prowadzić kontrole – poinformował w miniony piątek Henryk Łacek, dyrektor Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Ale w poniedziałek jedynie ustalono listę budynków do zbadania i wyłoniono kontrolerów. We wtorek rozwieszono kartki z informacją o planowanych wizytach. – Musimy o tym wcześniej powiadomić, żeby nie zastać pustych mieszkań – wyjaśnia Łukasz Bilik, rzecznik ZNK. – Kontrole zaczną się w czwartek.

Znacznie wydłuża się za to lista obiektów do zbadania. Jeszcze w piątek była mowa o „około 45 budynkach”. We wtorek już o 72.

Wszystkie te budynki już w 2013 r. oceniono jako te, „w których występuje zagrożenie dla zdrowia lub życia lokatorów”. Taki był wniosek z przeprowadzonej wtedy obowiązkowej, pięcioletniej kontroli okresowej. Dodajmy, że 6 ze wspomnianych 72 budynków to obiekty teoretycznie niezamieszkałe i tam sprawdzone będą także zabezpieczenia przed dostępem osób postronnych.

Tymczasem w ocalałych częściach kamienicy, w której doszło w środę do katastrofy budowlanej, sprawdzano we wtorek stan instalacji. – Na nasze zlecenie przyłączana jest instalacja elektryczna, gaz, woda – raportuje Bilik. – W środę będziemy chcieli wejść z lokatorami do budynku i posprawdzać lokale.

Nie wszyscy jednak mają gdzie wracać. Dwie rodziny z rozebranej części budynku trafią do lokali zastępczych od miasta. Takie lokale dostaną najprawdopodobniej również lokatorzy trzech innych mieszkań, które mają być wyłączone z użytkowania przez nadzór budowlany. Chodzi o lokale położone tuż obok rozebranej części kamienicy. 

– W dalszym ciągu czekamy na formalną decyzję Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. – Ta decyzja potwierdzi, czy najemcy z trzech mieszkań będą mieli wskazane lokale zastępcze.

Użytkownik niezarejestrowany
Lokator
Lokator
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 czerwca 2017 o 03:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mieszkam na lubartowskiej 47 i boje sie isc domieszkania bo mam peknieta sciane co mam robic ?
Rozwiń
Lokator
Lokator (12 czerwca 2017 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z tymi przegladami kamienic?!kiedy ???
Rozwiń
Lokator
Lokator (1 czerwca 2017 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kamienica przy ul.Chłodnej 6,zapomniana przez Znk i niby,,właścicielkę"
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2017 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od razu pozbierać czynsz od wszystkich darmozjadów, co nie chcą płacić.
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (31 maja 2017 o 15:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyrocznia napisał:
A Kunickiego??? Ludzie często nie płacą za czynsz, bo czynsz wysoki, a warunki mieszkaniowe tragiczne, więc dlaczego płacić za ruderę, jak Administracja nie chce zrobić żadnego remontu, nie interesuje się stanem technicznym kamienic, mieszkań? Kasę to chętnie by brali, ale żeby zadbać o to, aby ludzie żyli w normalnych warunkach - niemożliwe. I przykładem takiego postępowania jest ostatnie wydarzenie, gdzie kamienica na Lubartowskiej posypała się... ZNK tylko kasę bierze i modli się każdego dnia, aby ludzie jak najdłużej w tych ruderach mieszkali, a oni i tak remontu nie zrobią.
 Sęk w tym, że ZNK kasy nie bierze. Jeśli by brał to by lokatorzy nie byli zadłużeni na 99 mln + 85 mln odsetek. Ludzie nie płacą to się nie ma co dziwić, że żyją w warunkach jakich żyją. Tak poza tym często gęsto to sami lokatorzy przyczyniają się do obecnego stanu rzeczy - niszczą komunalne i socjalne mieszkania bo skoro nie ich, to można wszystko. U mnie w domu jak się coś zepsuje albo posypie to muszę sam remont zrobić i na żadną jałmużnę od miasta liczyć nie mogę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!