wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

W Lublinie wygrał Juszczenko

Dodano: 1 listopada 2004, 21:54

W niedzielnych wyborach prezydenckich w lubelskim Konsulacie Generalnym Ukrainy zdecydowanie zwyciężył Wiktor Juszczenko. Kandydat opozycji otrzymał blisko 88 procent głosów. Głosowanie przebiegało przy niskiej frekwencji i bardzo spokojnie.

W Lublinie głosowali Ukraińcy mieszkający na terenie trzech województw: lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego. Przyjeżdżali ludzie z Zamościa, Rejowca, a nawet Rzeszowa. – Uprawnionych do oddania głosu było prawie tysiąc osób – mówi Piotr Stech, przewodniczący komisji wyborczej. – Ale frekwencja była niska, zaledwie 22 procent.
Ukraińcy mieszkający w Polsce wiążą z wyborami duże nadzieje. – Głosowałem na Juszczenkę – mówi chwilę po odejściu od przezroczystej urny Jurij. – Chcę, żeby Ukraina jak najszybciej znalazła się w Unii Europejskiej. To dla nas szansa na nowe życie.
Podobnego zdania byli inni głosujący, wśród których większość stanowili studenci Kolegium Polsko-Ukraińskiego. – Zwycięstwo Juszczenki to nadzieja na lepsze czasy – przekonywali. – Musi wygrać. Jak nie teraz, to w II turze.
Ich oczekiwania sprawdziły się. W Lublinie Juszczenko, lider opozycyjnej „Naszej Ukrainy” wręcz znokautował rywali. I gdyby lubelskie wyniki decydowały o wyborze prezydenta, II tura nie byłaby potrzebna. Juszczenko dostał bowiem prawie 88 procent głosów. Kandydata obozu władzy, premiera Wiktora Janukowycza, poparło zaledwie 9 procent wyborców.
– Można się tego było spodziewać – ocenia prof. dr hab. Grzegorz Janusz z Wydziału Politologii UMCS. – Tutaj mieszkają Ukraińcy, którzy często podróżują na Zachód i znają inne życie.
– Zaskakują tylko rozmiary zwycięstwa Juszczenki – nie ukrywa Jacek Cichocki, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich. – Zwyciężał on na Zachodzie, m.in. w USA i Kanadzie, ale wynik z Lublina jest naprawdę imponujący.
Głosowanie w konsulacie w Lublinie przebiegało bez większych przeszkód. – Piętnaście osób musiało jednak odejść z kwitkiem. Nie mogli głosować, bo nie mieli stosownego zaświadczeniu o skreśleniu ich z list wyborczych na Ukrainie – wyjaśnia Stech.
Około godziny 13. przed konsulatem pojawili się członkowie i zwolennicy Unii Wolności. Jeden z mężczyzn, ubrany na pomarańczowo (barwy ukraińskiej opozycji) zamiatał ulicę. To symbol czyszczenia Ukrainy z ludzi obozu władzy. – W ten sposób solidaryzujemy się z Ukraińcami –tłumaczy lider lubelskiej UW Marcin Celiński.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!